Wersja do druku

2 strony: 1 2 >

Dzień dobry wszystkim :)
Moje umiejętności krawieckie są bardzo podstawowe, ale mam zapał, starego Łucznika w domu i babcię - krawcową, która w razie czego mogłaby pomóc i udzielić rady. Jednak, aby wszystko wyszło dobrze, chciałabym poradzić się Was, drogie Forumowiczki.
Otóż, zapragnęłam z całego serca mieć spódnicę Cleo z ostatnio bardzo popularnego teledysku.

Chciałabym zatem dowiedzieć się co i w jakiej ilości powinnam kupić, oraz od czego właściwie zacząć.

Dziękuję serdecznie za każdy rodzaj i chęć pomocy!
Pozdrawiam ciepło!

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Wprawdzie nie widziałem ani teledysku, ani nawet nie wiem ,kim jest Cleo - jednakowoż po wzorach na spódncy widzę wpływy zarówno podhalańskie, jak i chyba bardziej z południowego-wschodu..? Może łemkowskie? Mołdawskie?
Widzę wpływ bizantyjskiej estetyki, ale nie aż tak silny...
Można do uszycia użyć chyba kilku chust, które tradycyjnie są noszone w tamtych regionach i kupuje się je tamże - na odpustach, czy w miejscowych sklepikach. Ponieważ jednak są cienkie i przezierne - prawdopodobnie została tu zastosowana podszewka, która jednocześnie nadaje formę i tłumi przezierność.
Od dobierania materiału na podszewkę są tu poważne specjalistki, a ja co najwyżej mogę zaproponować cienką taftę;
jest lekko sztywna, nieprzezierna i nie ciągnie za pończochy. :)
________________________________________________________
Maszyna do szycia składa się z:
1. maszyny zasadniczej
2. maszynisty
https://www.facebook.com/Zibiasz
Dzień dobry wszystkim :)
Moje umiejętności krawieckie są bardzo podstawowe, ale mam zapał, starego Łucznika w domu i babcię - krawcową, która w razie czego mogłaby pomóc i udzielić rady. Jednak, aby wszystko wyszło dobrze, chciałabym poradzić się Was, drogie Forumowiczki.
Otóż, zapragnęłam z całego serca mieć spódnicę Cleo z ostatnio bardzo popularnego teledysku.

Chciałabym zatem dowiedzieć się co i w jakiej ilości powinnam kupić, oraz od czego właściwie zacząć.

Dziękuję serdecznie za każdy rodzaj i chęć pomocy!
Pozdrawiam ciepło!
nie widziałam teledysku, ale to jest spódnica z koła (czyli bardzo prosty wzór = koło z otworem :D Promień otworu na pas wyliczysz ze wzoru twój obwód pasa = 2πr). Przyszywasz pas zwykły pasek materiału lub taśmę. Co do tkaniny wygląda na zakopiańską taką cięższą, szukaj pod hasłem "tkanina ludowa", "tkanina regionalna", ostatecznie na allegro są takie dostępne chusty zakopiańskie ;)
Przepis na spódniczkę z chusty:


--- Ostatnio edytowane 2013-11-13 13:18:24 przez moonikat ---

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Z materiałem nie będzie najmniejszego problemu, akurat z folklorem mam bardzo dużo wspólnego, także o to się nie martwię. Bardziej zastanawia mnie właśnie owa podszewka, która pięknie unosi ten materiał i nadaje mu objętości. Tafta myślę, że będzie doskonałym pomysłem.
Dziękuję za pomoc i jeśli ktoś jeszcze miałby jakiś pomóc, chętnie przyjmę wszelkie rady!
Pozdrawiam!
a czy ta spódnica nie ma przypadkiem jakiejś krótkiej halki tiulowej, która ją unosi lekko? :bezradny:
Teledysku też nie widziałam, nie wiem o co chodzi. Ze zdjęcia widzę, że z tym kołem to może jednak niekoniecznie. Wyraźnie widać poukładane fałdy z jednej strony. Może być tak, że to jednak koło, ale o obwodzie wewnętrznym większym niż obwód pasa i nadmiar jest w co najmniej dwóch miejscach poukładany w fałdy. Wpływ folkloru wyraźny, to może być połączenie materiałów, z których są szyte spódnice do zespołów tańca ludowego, albo z jakichś starych oryginałów. Mogą być dość grube, a że jest ich dość dużo (na szerokość) a spódnica nie jest długa, to wygląda mimo wszystko lekko. Poza tym, zdaje się zdjęcie zrobione jest w ruchu, co też nie ułatwia wychwycenia szczegółów...
Nie wydaje mi się, żeby tafta wyglądała dobrze w zestawieniu z takim materiałem... Już bardziej byłabym za tiulem...

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Teledysku też nie widziałam, nie wiem o co chodzi. Ze zdjęcia widzę, że z tym kołem to może jednak niekoniecznie. Wyraźnie widać poukładane fałdy z jednej strony. Może być tak, że to jednak koło, ale o obwodzie wewnętrznym większym niż obwód pasa i nadmiar jest w co najmniej dwóch miejscach poukładany w fałdy. Wpływ folkloru wyraźny, to może być połączenie materiałów, z których są szyte spódnice do zespołów tańca ludowego, albo z jakichś starych oryginałów. Mogą być dość grube, a że jest ich dość dużo (na szerokość) a spódnica nie jest długa, to wygląda mimo wszystko lekko. Poza tym, zdaje się zdjęcie zrobione jest w ruchu, co też nie ułatwia wychwycenia szczegółów...
A mi się wydaje, że jest z koła tylko po prostu tancerka podciągnęła spódniczkę do góry pod ten pasek :D , bo była za długa i było jej za gorąco :D Ludowe zawsze szyje się z koła więc tu też to obstawiałabym. Co do podszewki- nie wiem, nie widziałam tekledysku, ale spódniczki z koła same unoszą się podczas tańca :oczko: i myślałam, że to od tego jest uniesiona, a jak nie to tafta, albo sztywny tiul -jest tańszy.

--- Ostatnio edytowane 2013-11-13 19:36:18 przez moonikat ---
A nie zawsze szyje się z koła. Wręcz powiedziałabym - że polskie ludowe stroje nigdy nie były szyte z koła. To strata materiału - kiedyś przecież własnoręcznie utkanego przez kobiety. Nikt nie poważyłby się ciąć i odrzucać kawałków materiału... Zresztą - wystarczy przyjrzeć się kolorowym pasom biegnącym wzdłuż spódnicy na strojach ludowych. Z koła tak się wyciąć nie da...

Stylizowane na ludowe - proszę bardzo, można i z koła. Spódniczka ze zdjęcia ma faktycznie fałdki ułożone na bokach i cięta jest najprawdopodobniej z koła.

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Zgadzam się, spódnice ludowe nie są zrobione z koła, nie tylko ze względów ekonomicznych, ale i praktycznych - po prostu za bardzo kręciłyby się w tańcu (a miałam kilka okazji tańczyć w takowych). Też myślałam o sztywnym tiulu, bo materiał raczej nie będzie gruby (krakowskie i góralskie wcale takie grube nie są:)). Myślę, że w najbliższym czasie zabiorę się do pracy, a efekty na pewno przedstawię.
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie cenne informacje!

2 strony: 1 2 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.