Majowy zlot ekrawiectwo.net już zakończony. Było super! Sponsorowali nas: Strima Atelier, Natcam, Polimex. O zlocie czytaj tutaj

Profil użytkownika

Profil dla alonetraveler
Użytkownik alonetraveler (Świeżynek)
Adres e-mail Odkryj ten adres email
Galerie 1
Strona wwwhttp://mystery-garden.tumblr.com/
AvatarAvatar użytkownika
Wiadomości15
Wiadomość wyślij wiadomość do alonetraveler
  • Re: Marszczenia
    Takie i takie szyję.
    Ciekawy sposób, muszę wypróbować! Dziękuję bardzo.
  • Re: Marszczenia
    O to poszukam, dzięki.
  • Marszczenia
    Ostatnio metrami szyję falbany i tak się zastanawiam czy jest jakiś sposób aby przyspieszyć pracę.
    w tej chwili marszczę przeszywając dwukrotnie brzeg falbany na poluzowanej nitce z góry. Nie wszystkie tkaniny chcą ładnie współpracować, czasem wszystko muszę ręcznie przesuwać, zdarza się nawet zerwanie nitki. A potem po doszyciu trzeba pruć te przeszycia. Za dużo czasu na tym tracę :<
    Mam też stopkę do overlocka (merrylock), na której to powinno się łatwo marszczyć, ale niezbyt ładnie to wychodzi, efekt jest mało przewidywalny i słabo marszczy.

    Poradzicie mi coś?
  • Re: Jaki overlok kupić?
    Dziękuję za rady ^_^
    W końcu kupiłam Merrylocka 848 DS czyli czteronitkowego. Póki co przede wszystkim szyję tkaniny, więc mi wystarczy.
    Overlock to jednak piękna sprawa jest, w końcu wszystko jest pięknie wykończone! I rolowanie jest świetne, akurat szyłam spódnicę z szyfonu z całym mnóstwem falban i rolowanie wprost idealnie nadaje się do wykończenia brzegów, to bardzo ułatwia i przyspiesza czas pracy.
    Próbowałam też dodatkowe stopki, bardzo ładnie szyje wypustki i doszywa gumkę. Podszywanie też jest ładne, za jednym zamachem można obrzucić brzegi, z wierzchu robiąc taką jakby zakładkę. Stopka do marszczenia jest kiepska. Co prawda próbowałam tylko na popelinie, ale efekt był o wiele gorszy niż marszczenie na napiętej nitce w tradycyjny sposób. Trzeba do tego dobrze ustawić ząbki, ale i tak efekt jest nie do końca przewidywalny. A szkoda, bo szyję bardzo dużo falban. Nie próbowałam tylko stopki do tasiemek i koralików.

    Jak na razie jestem zadowolona z zakupu, sama przyjemność szyć na takiej maszynie!
    No i dodatkowym plusem jest ułatwienie nawlekania dolnego chwytacza, dam rady nawlec wszystkie nitki bez użycia pęsety.
  • Re: Problem z wykrojem sukienki :(
    Ja bym zaczęła od kupienia miseczek, potem wyciąć tkaninę "na oko" i po prostu ją upiąć tak żeby ładnie leżała na miseczce, najlepiej się to robi na manekinie, albo podłożyć coś pod miseczkę żeby się nie uginała podczas upinania. Dolną część wziąć z wykroju na klasyczną sukienkę, ściąć górę, złączyć zaszewki i dopasować do miseczek. A jak dekolt będzie już gotowy to potem dorobić odszycie. Ten model jest o wiele łatwiejszy niż ten ze skórzaną górą zalinkowany przez koleżankę wyżej.

    --- Ostatnio edytowane 2012-02-07 22:34:10 przez alonetraveler ---
  • Re: Dzień-dobry-wieczór
    Tylko to muszą być dwa takie kawałki.

    Falbany marszczę na maszynie, przeszywam koło brzegu z maksymalnie napiętą nitką z góry, a potem w rękach reguluję do obwodu dołu spódnicy. Falbanę zazwyczaj robię 2 lub 1,5 razy dłuższą jak obwód dołu, zależy od tkaniny, cieńsze trzeba mocniej zmarszczyć. Czyli do obwodu 2m, daję 3 lub 4m falbany. Hmm, a filzelina nie będzie Ci się targać?

    --- Ostatnio edytowane 2012-02-07 18:13:37 przez alonetraveler ---
  • Re: To, co udało mi się uszyć...
    A może by tak wszyć kliny pod pachami i jeśli trzeba pod spodem rękawa? Może to całkiem fajnie wyglądać, a nie jest aż tak bardzo pracochłonne.
  • Re: Efekt push-up ze sztywnego tiulu
    Jeśli chce się uzyskać większą objętość lepiej przyszyć po dwie warstwy tiulu na dwóch wysokościach (np 10 i 20cm od góry), niż robić jedną mocno marszczoną. Każdą warstwę powinno marszczyć się osobno, bo wtedy będą się odpychać przez co zwiększymy objętość halki.
    I jeśli masz sztywny tiul to koniecznie podwiń brzegi, bo będą zaciągać rajstopy.
  • Re: Farby do malowania tkanin
    Też polecam farby akrylowe. Zresztą podobno specjalne farby do tkanin to podobno rzadkie akryle, a są droższe.
    Ważne jest żeby nie nałożyć zbyt grubej warstwy, bo może wyjść skorupa, która potem zacznie się kruszyć.
    Malowałam raz t-shirt, farba trochę wyblakła po kilku praniach, ale jest wszystko w porządku i nie widać, że to ręczna robota. Też coś słyszałam o utrwalaniu żelazkiem, ale nie próbowałam.
    Akryl nadaje się chyba na wszystkie powierzchnie i do tego szybko schnie, jest całkowicie wodoodporny, chociaż trochę gorzej znosi wysokie temperatury. Nie wymaga dodatkowych rozpuszczalników, wystarczy woda.
  • Re: Jaki overlok kupić?
    Ja także rozglądam się za overlockiem. Planuję wydać na niego 800-1000zł i zastanawiam się właśnie nad Merrylockiem. Mam pytanie odnośnie różnic pomiędzy cztero- a pięcionitkową maszyną. Czy jedyną różnicą jest brak ściegu drabinkowego w czteronitkowym? Jak do tej pory miałam okazję szyć tylko na przemysłowym overlocku Juki, ale tylko przy użyciu 3 nitek i na zasadzie "siadaj i szyj" bez dokładnej instrukcji co i jak, więc moja wiedza jest raczej uboga.
    I czy warto kupować na Allegro? Ewentualnie byłam wdzięczna za polecenie jakiegoś sklepu w Krakowie lub Myślenicach.