Profil użytkownika

Profil dla solsol
Użytkownik solsol (Świeżynek)
Adres e-mail Odkryj ten adres email
Galerie 1
AvatarAvatar użytkownika
Wiadomości14
Wiadomość wyślij wiadomość do solsol
  • Re: SATYNA - i strach w oczach...
    Dziękuję Wojtku za pomoc, tak się właśnie zastanawiałam, czy tę fizelinę przyprasowywać, czy tylko podkładać :) Teraz już wszystko jasne.
    frolic, powodzenia w szyciu sukni, pochwal się koniecznie, jak Ci wyszło!
  • Re: SATYNA - i strach w oczach...
    Wojtku, napisałeś, że pomagasz sobie fizeliną... to znaczy że naprasowujesz ją tam, gdzie będą szwy? Mam chrapkę na satynową bluzkę z falbankami, Twoje światłe rady na pewno się przydadzą!
    W temacie jeszcze jedno pytanko - jak podłożyć dolny brzeg satynowej bluzki?
  • Re: Witajcie :)
    Witaj!
    Nawet nie wiesz, jak bliskie są mi Twoje obawy - sama kilka miesięcy temu myślałam, że szycie to czarna magia i wiedza tajemna :) Patrzyłam na te cudowności z Burdy, czytałam blogi i to forum i wciąż nie miałam odwagi, by zacząć.
    Najważniejsze, to przełamać się i siąść do maszyny (mnie nawlekania i podstawowej obsługi nauczył mąż :)), poszyć prosto i krzywo, różnymi ściegami, potem jakieś woreczki, saszetki - coś prościutkiego. Ja zabrałam się za uszycie poszwy na kołderkę dla córeczki, której się wtedy spodziewałam - nie było to trudne, po prostu musiałam tylko uważać, żeby materiał szedł prosto :) Potem zebrałam się na odzoś trwagę i uszyłam polar z Burdy - z Krótkiego Kursu Szycia, tam, gdzie wszystko jest narysowane. I tak to idzie!
    Ja też sądziłam, że overlock jest niezbędny, ale okazuje się, że jest to co prawda ułatwienie, lecz nie ma tragedii bez tego ustrojstwa.

    Podsumowując - odwagi! Pozytywne nastawienie jest najważniejsze. Od czegoś trzeba zacząć, a praktyka czyni mistrza :)
    Powodzenia!
  • Re: Broszki Sus
    Dwie ostatnie - fioletowa i czarna - są zdecydowanie w moim guście. Mam ochotę spróbować zrobić takie brochy, ale moja córcia ząbkuje i nawet jak śpi to marudzi...
  • Re: Susannowy wątek krawiecki :)
    Zgadzam się absolutnie z poprzedniczką, ta ozdoba przy dekolcie dodaje mnóstwo uroku. Bluzka wydaje się tak cieplutka, że aż chciałoby się wskoczyć w nią w taki chłodny dzień jak dziś!
  • Re: Night Fox na zielono - taktycznie i nie tylko
    Bravo - gratulacje! Podziwiam facetów - krawcoholików, jeszcze więcej takich!
  • Re: Moje uszytki
    Tak, bluzki są zawodowe! :) Ta w kwiaty, wiązana - pyszności!
  • Re: Moje uszytki
    Brawo! Podoba mi się zwłaszcza ten ciemnoszary żakiet z dużym dekoltem, bardzo oryginalny i ciekawy, chętnie bym taki widziała w swojej szafie ;)
  • Re: coś na początek
    Narzuta powala, ogromnie mi się podoba - sama narzuty szukam już wszędzie, na allegro takie rzeczy kosztują niemożliwe pieniądze, może i ja się odważę... ech tylko kiedy mi ta moja niunia pozwoli przysiąść na dłużej do maszyny... nie mogę skończyć obiecanego poncho dla mamy, bo maluszek wymagający jest :)
  • Re: Tak z ciekawości - nitka po wewnętrznej stronie
    Susanna, ja do tej pory też zygzakowałam i wycinałam... wiem, jak to jest! Ostatnio mój los nieco się poprawił: dostałam od krawcowej - cioci mojego męża stary (ale jeszcze na chodzie) "domowy" overlock. Bałam się jak diabli podejść do tego, na dodatek nawlec nitkę na toto to coś okropnego, nie nadaje się absolutnie do szycia profesjonalnego, ale na moje początkowe potrzeby - jak znalazł... Najgorsze, że muszę mieć 5 (lub 3) szpulek w tym samym (lub mocno zbliżonym) odcieniu, bo chora jestem, jak mam dwa różne kolory nici :)