Majowy zlot ekrawiectwo.net już zakończony. Było super! Sponsorowali nas: Strima Atelier, Natcam, Polimex. O zlocie czytaj tutaj

Profil użytkownika

Profil dla Manuskrypt1
Użytkownik Manuskrypt1 (Stara Gwardia)
Adres e-mail Odkryj ten adres email
Galerie 1
Strona wwwhttp://manuskrypt1.blox.pl
AvatarAvatar użytkownika
Wiadomości194
Sygnaturka dla forum
www.manuskrypt1.blox.pl
Wiadomość wyślij wiadomość do Manuskrypt
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    Dzień dobry,
    Stefa może w piątek byśmy się spotkały? Jest Grażka w centrum, blisko Dworca Fabrycznego, jest Tomtex, filia Dekorii, jest Polimex i jeszcze sporo innych. Ale tutaj podałam Ci jedne z największych hurtowni, które prowadzą też sprzedaż detaliczną. A jest oczywiście jeszcze mnóstwo sklepów takich pomniejszych, gdzie prowadzona jest sprzedaż detaliczna. Nie wiem, jak jest w Tomtexie, ale w Dekorii są tylko materiały. Natomiast Grażka i Polimex, to hurtownie art. krawieckich, więc tam wszystko można znaleźć. Nie wiem, jak jest w Polimexie, ale w Grażce wybrane atykuły są w detalu, natomiast tkaniny w hurcie. Najmniejszą ilośc, jaką można kupić to chyba 5 metrów. Ale dla mnie to jest dobre, bo w cenie powiedzmy 30 zł mam 5 metrów fajnego materiału. O ile się orientuję to ok. 30 zł to najniższa cena. Przynajmniej ja tak trafiam.
    I jeszcze chciałam napisać, że ja też będę samochodem. Ale w sobotę się spóźnię i będę ok. 14- maksymalnie 15 godz. W niedzielę będę już normalnie. Ustaliłam już z Czeremchą, że jeżeli będziemy gdzieś się przemieszczały to zaklepałam dla niej miejsce. No i w niedzielę też ją odbiorę spod hotelu. Dlatego zostają mi 3 wolne miejsca i mogę później kogoś jeszcze zabrać.
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Moda męska
    A ja uwielbiam mężczyzn w koszulach. Nieważne, jaka, ale w koszuli zawsze inaczej wygląda. Nie musi być koniecznie taka wizytowa, wiadomo, ze na co dzień w takiej nie będzie żaden chodził, chyba że do pracy. Jeżeli ta tego wymaga. Ale nawet w takiej zwykłej codziennej koszuli, facet wygląda zupełnie inaczej. I nauczyłam tego mojego sąsiada :) I chodzi w koszulach, nawet w kratę, w takich zwykłych, ale chodzi. Być może kiedyś zmieni ten styl, ale na razie mi nie przeszkadza :)
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    Czeremcho, to napisz mi już na email manuskrypt1@gazeta.pl
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    Dobry wieczór,
    dawno mnie tu nie było. Ale chciałam powiedzieć, że ja też podjadę autem i mogę ze 4 osoby zabrać. Albo z Fabrycznego, albo z Kaliskiej.
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Uszytki
    Dobry wieczór,
    moi drodzy, mam dwie sprawy :) Pierwsza, to założę chyba kasę i będę pobierała haracze za używanie moich wymyślonych słów :) Chodzi mi o "uszytki" :) Raz mi się kiedyś napisało na forum i teraz wszyscy tego używają. Cholera, bogata będę :) :) :) Ale tak jeszcze chciałam powiedzieć, ze strasznie mi miło. Zajrzałam ostatnio na jakiego bloga, ale osoby nie kojarzę z tego forum, i co widzę: USZYTKI!!! Ależ mnie to połechtało :)
    No, dobra, a teraz poważnie. Chciałam się zapytać, co robicie z uszytkami? Bo ja na razie szyję tylko dla siebie. Gdybym trzymała wszystko, co uszyłam, to nie miałabym miejsca w szafach. Dlatego najczęściej wydaję to, co mi się nie podoba, albo, co mi się już znudziło. Niestety, moja rodzina nie lubi uszytych rzeczy, dlatego nie chcą chodzić w uszytkach, tylko w kupowankach. Większość znajomych też. Dlatego szyję tylko dla siebie. A Wy co robicie z tymi wszystkimi uszytkami? A moze też chodzicie w kupowankach?
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    1.Stefa
    2.Susanna
    3.Czeremcha
    4.MonikaMagdalena
    5.Dolores69(bez noclegu)
    6.kora
    7.Juli
    8.Madziala
    9.magda
    10. Manuskrypt (bez noclegu - nocuję w domu :)
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Pokochac maszynę?
    Zaczęłam szyć dwa i pół roku temu. Na Łuczniku 451, którego kupiła moja mama jakieś 35 lat temu. Półtora roku temu kupiłam nową Berninę E56. Jakiś tydzień temu chciałam uszyć koszulę z dzianiny. Ale była tak miękka, że Bernina nie dawała rady. Materiał wciągał się do środka podczas szycia. W ogóle nie chciała szyć nawet zwykłym ściegiem prostym. Zwyczajnie nie przeszywała nitki. Szyła tak, jakby skończyła się nitka w bębenku. Już chciałam ten materiał wyrzucić na śmieci, bo mnie zirytował. Ale spróbowałam na Łuczniku. I oczywiście dał radę. Szył pięknie bez żadnych zaciągnięć, kompletnie czyściutko.
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Głupia baba
    Dzień dobry,
    tydzień temu padał u mnie deszcz i śnieg. Było ziiiiimnoo, tak, jak lubię. Moja sąsiadka umówiła się z koleżanką się na popijawę i ją odwiozłam. Później w nocy, pojechałam po nią z sąsiadem, jego samochodem. Ale to BMW coś gaśnie, traci moc. Wciska się gaz, a on nic, nie reaguje. Podjechaliśmy pod dom i całe szczęście, że przed domem jest gołe pole. Ale że padał najpierw śnieg, a później deszcz przez 3 dni, to pole było niemiłosiernie rozmiękczone. Błoto, jak Serbinowie. Kiedy sąsiadka wsiadła, wcisnęłam wsteczny i cofałam. Ale on gasł. Sąsiad krzyczy, żebym wcisnęła gaz. No to wcisnęłam. Auto tak wypruło do tyłu, ze nie wiedziałam, co się dzieje. I nagle Boooom. Zatrzymał się. Wjechałam w to pole. Chciałam wyjechać. EEEE tam, koła buzują, ale on ani rusz. Tak się zakopał w to błoto, że sięgało mu do bagażnika. Nawet tylny zderzak był w błocie. A że pole było niżej, niż droga, to przez ten próg, nie mógł wyjechać. Sąsiadka zadzwoniła po znajomą. Wzięli samochód i ciągną to nasze BMW. A my z sąsiadką pchamy z tyłu. EEE tam, ani rusz. Nie dość, ze samochód się zakopał, to my też. byłyśmy całe w błocie, bo przecież, kiedy koła buzowały, to rozpryskiwały to błoto. Mało tego, nie mogłyśmy wyjść. I w końcu wyszłyśmy, ale boso, bo buty zostały nam w błocie. Ja pierniczę. Wreszcie przynieśli podnośnik, bo nie chciał w ogóle ruszyć, a co dopiero pod górkę, żeby wjechać na drogę. Podłożyli deskę, ale i tak nie chciał ruszyć. I w końcu ruszył, kiedy pociągnęli go dopiero ciągnikiem. Całe szczęście, że samochodowi nic się nie stało. O rany. Dwie godziny nam to zeszło. Jeszcze dosyć dobrze szło, kiedy lampy na ulicy świeciły. Ale o 23 lampy zgasły. I było ciemno, jak "w dupie u Murzyna". A deszcz lał. Byliśmy przemoknięci, zziębnięci i zabłoceni na maksa.
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Rozmowy z buchami
    No i ja myślę, że z Ernuszkiem, to jest właśnie ten problem, co u Czeremchy. W domu zauważyłam, że rozmawiamy ze sobą prawie językiem literackim. Nigdy tego wcześniej nie widziałam, dopiero zauważyłam to przy Ernuszku. On zaczął też tak mówić, bo to dla niego naturalne, ale już dla nas nie. Bo trudno naturalnym nazwać fakt, kiedy pięcioletni buch mówi, że ktoś NIE DOCENIA jego zabaw.
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl
  • Re: Rozmowy z buchami
    No, dobra, to wiem, że buchy są odzwierciedleniem środowiska, w którym się wychowują. Ale my jesteśmy normalną rodziną, rozmawiamy na różne tematy, ale równie dobrze się kłócimy, jak to w rodzinie. A nasz buszek na pytanie: "Ernuszku, co chesz?" nie odpowie tak normalnie: "to" albo "chcę to", tylko: "zdecydowałem się na to", albo "podjąłem decyzję i chcę to". To tylko takie przykładowe pytania i odpowiedzi. Tak, niby wiem. I mogłabym zrozumieć takie "dorosłe" zachowanie, gdyby przebywał tylko wśród dorosłych. Ale od kiedy poszedł do przedszkola 2 lata temu, to cały czas ma kontakt z innymi buchami. Ale nie zrozumcie mnie źle. On ma tylko 5 lat i nie chcę powiedzieć, ze jest nad wyraz inteligentyny, elokwentny i ta dalej. Nie, nie. Jest dzieckiem i zachwuje się, jak dziecko, i mówi też, jak dziecko. Tylko niekiedy, od czasu do czasu zdarzają mu się takie "dorosłe" teksty :)

    --- Ostatnio edytowane 2012-02-16 01:35:55 przez Manuskrypt1 ---
    ________________________________________________________
    www.manuskrypt1.blox.pl