Majowy zlot ekrawiectwo.net już zakończony. Było super! Sponsorowali nas: Strima Atelier, Natcam, Polimex. O zlocie czytaj tutaj

Profil użytkownika

Profil dla pajesia
Użytkownik pajesia (Stara Gwardia)
Adres e-mail Odkryj ten adres email
Galerie 1
AvatarAvatar użytkownika
Wiadomości670
Wiadomość wyślij wiadomość do pajesia
  • Re: Ach, ten kręgosłup...
    tak, na zesztywniałe mięśnie karku i pleców, nie ma to jak zdolne i zdecydowane ręce prawdziwego fizjoterapeuty. Mnie rozmasowywała Moja Pani Kasia - po każdej sesji do dwóch dni miałam zakwasy - takie miałam sztywne mięśnie, które trzeba było rozruszać. Że nie wspomnę o trzaskających kręgach, które mi ustawiała.

    A poza tym, ten wątek to dobry pomysł by opracować swoisty spis przepisów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy krawieckiej.
    Tak jak w pracy biurowej przy PC tak i przy maszynie nie wolno się garbić (ja też się, niestety, garbię) wygodne krzesło, odpowiednio wysokie, jak i odpowiednio wysoki i rozłożysty stół...
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    Pajesia, ale Ty się nie zapisywałaś - nie widzę Cię na liście:( Czy pod jakimś innym nickiem się ze mną kontaktowałaś?
    jak tylko padł pomysł zlotu - miałam wielką ochotę:hura:, potem zniknęłam z forum na czas jakiś, teraz, jak to jest zorganizowane, to byłyby wariackie papiery:zmeczony:, gdybym chciała dołączyć. Z Waszej i mojej strony.
    Mam nadzieję, że napiszecie raport ze zlotu? :prosi:
    Tu, na forum występuję wyłącznie jako pajesia. :buzki:
  • Re: Zlot e-krawiectwo
    to porzucę biedaka gdzieś na pietrynie. :P
    w końcu jakoś nie dotrę na zjazd, a szkoda.
    Juli, co to jest pietryna ;) :D
  • Re: tkanina na letnią sukienkę
    Przecież takie np. koszulki do biegania czy innych sportów są teraz robione z nie-bawełny, a ani się w nich człowiek nie poci, ani nie zaparza, a co najważniejsze, co przyszło mi do głowy podczas meczu Radwańskiej:

    PLAM POTU NIE WIDAĆ!!!

    A na bawełnie - będzie...
    zgadza się. Dziś byłam w Krysbea (polecam!) i tam pan mi pokazywał dzianiny na koszulki sportowe. w dotyku jak elastik, z fakturą - niby gofrowaną? - grubszą i cieńszą. Fajna. Mówił, że to oddycha. A że kupiłam od nich goretex na płaszczyk... i widziałam na etykiecie nazwę... to mu wierzę
  • Re: Pytanie dotyczące żelazka
    po spaleniu kolejnego żelazka, trafiłam do serwisu, w którym zupełnie odradzono mi kupowanie 'markowych' żelazek. Motywowano to tym, że środek i stopa są takie same w 'noł nejmach' jak i w zelmerach czy philipsach. ostatnio kupiłam Eldom, za 75 zł, i jest rewelacyjne - średniociężkie, paruje i ma wyrzut pary spory (co jest dla mnie ważne) no i rzeczy potraktowane nim są gładkie niczym "listek" , jak mawiała moja Babcia.
    Fajne są żelazka z wytwornicą pary - ale są one duże, a ja, póki co nie miałaby gdzie trzymać takiego olbrzyma ;)
  • Re: konkurs coricamo i prośba
    dostosowałam się do próśb :plotki: :)
  • Re: Co nowego w Burdzie i innych krawieckich pismach
    Wreszcie będzie coś męskiego :) Krótkie spodenki i koszula z krótkim rękawem :) Ufff... A już chciałem wyjechać ze swoim stałym tekstem ;-)
    ale faktycznie, w Burdzie mało jest modeli męskich czy młodzieżowych (myślę o młodej młodzieży męskiej ;))
  • Re: Co nowego w Burdzie i innych krawieckich pismach
    A co sadzicie o najnowszym nr Burdy?? Jak dla mnie kompletna tragedia.
    eh, chyba mieszkam na jakimś odludziu, w okolicy u mnie nie przyszła:bezradny:. Będę musiała przejść się do Empiku, a to trochę nie po drodze ;D



    dziś się udało mi kupić - w kiosku w jednym z bardziej ruchliwych miejsc w Warszawie

    --- Ostatnio edytowane 2012-02-24 19:39:18 przez pajesia ---
  • Re: Własna działalność ....
    mnie najbardziej denerwuje kryteria przydzielenia dofinansowania, już raz się zgłosiłam i odrzucono mnie bo mam wykształcenie za dobre;-/ teraz myślę że uda mi się przeskoczyć, bo już jestem długo na bezrobociu i jestem po urodzeniu dziecka macierzyński skończył i się w listopadzie i żadnych ofert nie mają
    A najbardziej mnie dobija jak dają takim bezradnym alkoholikom, którzy jak ino się skończy rok zamykają i sprzedają wszystko co zakupili, po to by mieli na flaszkę :-(
    o, skąd ja to znam; albo wykształcenie za dobre, albo nie taki profil, albo za młoda i bez dzieci :dobani: (bo wyjdzie za mąż i je urodzi - tak jakby mąż był potrzebny, by mieć dziecko :bezradny: :P), potem, że mam dzieci (małe):mysli:; teraz, że już za stara się robię, no i mam dzieci...:dobani::glupek: jak ja to uwielbiam :wnerw::zmeczony:

    --- Ostatnio edytowane 2012-02-23 20:11:14 przez pajesia ---
  • Re: Własna działalność ....
    Już się robi :)
    napiszesz mi też, Bartku? :prosi: