Wersja do druku

2 strony: 1 2 >

Avatar użytkownika
Świeżynek
Dzień dobry wszystkim!
Widziałem już parę różnych postów z maszynami napędzanymi ręcznie.Jednak chciałbym zapytać wszystkich którzy mieli do czynienia z takimi maszynami,dla pewności,jak z ich funkcjonalnością?Czy takie na przykład na korbę,mogą się równać jeśli chodzi o stosunek funkjonalność-cena do nowszych elektrycznych maszyn?
Myślę nad taką bo podoba mi się pomysł niezależności od prądu, że tak powiem,jednakże czy to się opłaca?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.:)
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Maszyny na korbkę to już tylko dla pasjonatów. Są dobre dla początkujących ponieważ szyją tak szybko jak kręcisz i wtedy łatwiej kontrolować materiał. Jako smaczek można się pobawić ale do szycia lepiej mieć coś nowszego albo chociaż napęd nożny.
Avatar użytkownika
Szpec od maszyn
Maszyny napędzane ręczną korbą to pomysł na dekorację, czy ciekawostkę, w użytkowaniu odeszły w niebyt z powodu wielu wad i niewielu korzyści. Napędzanie maszyny ręką jest uciążliwe (ręka boli), powolne, nie da się uzyskać dużej siły wkłucia, do obsługi szytego elementu jest tylko jedna ręka (często to problem), przez co z praktycznej strony taki napęd jest nieefektywny. Zalety to mobilność maszyny i możliwość jej użytkowania w miejscu bez dostępu energii elektrycznej. Chcąc uzyskać niezależność od prądu, jednocześnie zachować efektywność szycia to tylko maszyna na stoliku z napędem nożnym. Mięśnie nóg należą do najsilniejszych w ciele człowieka, napęd nożny umożliwia szybsze szycie, uzyskanie dużej a nawet bardzo dużej siły wkłucia igły, a gdy maszyna będzie z przed 50 czy 100 lat to zniesie przeciążenia, które zniszczyłyby nową maszynę domową nawet "z górnej półki".
Jeszcze mała uwaga, jeżeli maszyna ma być do użytkowania, a nie dekoracji, musi mieć chwytacz wahadłowy lub obrotowy. Zdecydowanie odradzam chwytacz typu czółenko, już 100 lat temu stopniowo wycofywano się z tych chwytaczy, krótko po II Wojnie Swiatowej zakończono ich produkcje, jest to kiepska konstrukcja.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dzień dobry!
Dziękuję za odpowiedzi.:)
To mam jeszcze dwa pytania:
1.Czy taka stara maszyna może być tania?W sensie czy jak kupię za coś ok.200 złotych czy będzie to zdezelowany grat?
2.Czy taką maszynę naprawić łatwiej czy trudniej od elektrycznej?


--- Ostatnio edytowane 2021-10-31 14:43:53 przez Igor ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Witaj Igor, pozwolę sobie wrzucić również swoje trzy grosze. Jeśli chcesz się uniezależnić od prądu i jednocześnie mieć solidną, wytrzymałą i niekapryszącą maszynę do szycia - to proponuję PRL-owskiego Łucznika. Może być na napęd nożny (tzw.deptany) lub - po zainstalowaniu silnika - napęd elektryczny. Maszynę na korbkę, tak jak napisał Bogdan - to chyba tylko jako ciekawostkę i ozdobę można sobie na półce postawić. Buszuję ostatnio na allegro i Olx - coś mnie napadło i bardzo chętnie sprawiłabym sobie archaiczny stolik pod maszynę, taki z żeliwną podstawą. Przy tej okazji oglądam również maszyny i stwierdzam że ceny są bardzo, ale to naprawdę bardzo zróżnicowane. Zapytałeś czy można taką starą maszyną kupić za ok.200 zł. Samą głowę można, z podstawą/stolikiem też się zdarza. W tej dziedzinie panuje zupełnie wolny rynek. Jeśli ktoś BARDZO chce sprzedać a ktoś inny BARDZO chce kupić i w dodatku te dwa "ktosie" trafią na siebie - na pewno się dogadają. A propos - niedawno oferowany był za darmo Łucznik walizkowy, a teraz chyba jeszcze "wisi" na olx Łucznik również walizkowy (chyba 451) za 44,- zł. Powodzenia Igorze.
Avatar użytkownika
Szpec od maszyn
1.Czy taka stara maszyna może być tania?W sensie czy jak kupię za coś ok.200 złotych czy będzie to zdezelowany grat?

Tu nie są ceny ze sklepu, oferty tej samej maszyny (marka, model, rok produkcji) w porównywalnym stanie technicznym, osprzętem i wizualnym mogą kosztować 50 zł lub 4000 zł, tu jest cenowa "wolna amerykanka". Często maszyna za 70 zł jest w idealnym stanie, a za 500 zł w tragicznym stanie.


2.Czy taką maszynę naprawić łatwiej czy trudniej od elektrycznej?

W przypadku "rasowego" mechanika, naprawa maszyny mechanicznej to jest przyjemność, wyjątkiem są maszyny z chwytaczami typu czółenko, części nie do zdobycia, konieczność drogiego dorabiania części, a efekty marne.
Jedynym problemem z maszynami mechanicznymi jest dostępność części, gdy ominiemy ten problem, to naprawa jest łatwa (często nie potrzeba mechanika) i tania.
W Polskich realiach nr 1 to Łucznik modele 431, 432, 466, te modele to jest ta sama maszyna z kosmetycznymi zmianami, części łatwo dostępne, tanie, każdy mechanik w Polsce ją naprawi, a przy odrobinie zacięcia do mechaniki naprawi czy wyreguluje ją każdy.

Ps.Dla poprawienia nastroju niektórzy zjadają kawałek czekolady, ja zaglądam do swojej kolekcji, perfekcja mechaniki i niezawodności poprawia mi nastrój. Najstarszy w kolekcji będący wręcz w stanie fabrycznym Singer klasy 18 z 1890 r zawstydziłby niezawodnością, funkcjonalnościa 90 % współczesnych maszyn. Zaglądając do wnętrza Husqvarny z lat 50 XX wieku odczuwam wręcz fizyczną przyjemność z perfekcji i prostoty mechaniki.


--- Ostatnio edytowane 2021-10-31 14:43:53 przez Igor ---
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dziękuję za odpowiedzi.:)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Igor, nie wiem gdzie mieszkasz, może niedaleko? https://www.olx.pl/d/oferta/maszyna-do-szycia-predom-rezerwacja-CID99-IDMizp2.html#7bee6f8195, https://www.olx.pl/d/oferta/maszyna-lucznik-431-CID99-IDEKzoM.html#7bee6f8195

--- Ostatnio edytowane 2021-11-01 19:18:07 przez jakłucznik ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ehh...

Chciałoby się takiego Łucznika z nożnym napędem , nawet finanse by się znalazły.

Ale metraż nie pozwala...

No po prostu nima gdzie postawić :(
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nu nima nima. Prawdu skazał... Przez te wszystkie internety - jak mawia moje dziecko - człowiek to tylko stresy przeżywa. No bo miejsca w chałupie mało, grosza trochę skąpo, a internety kuszą oj kuszą... Popatrzcie - czyż nie piękna maszyna? https://www.olx.pl/d/oferta/maszyna-do-szycia-lucznik-kl-431-radom-aspa-tur-2-CID99-IDM2avD.html#5805046930

2 strony: 1 2 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.