Wersja do druku

2 strony: 1 2 >

Czaję się już od dłuższego czasu na pewną sukienkę, teraz zaczynam myśleć, czy by nie uszyć czegoś podobnego, zamiast kupować. Powiedzcie proszę, jakie największe trudności mnie czekają przy szyciu - przekrzywianie się elastycznej koronki? Szycie spodniej warstwy?.. Czy jako początkująca nie powinnam się jeszcze porywać na takie rzeczy?..

http://st.mngbcn.com/rcs/pics/static/T8/fotos/S9/83440550_02.jpg
A musi to być elastyczna koronka?
Sukienka nie wygląda na jakąś szczególnie trudną. Choć ja patrzę z lalkowej perspektywy.
________________________________________________________
A musi to być elastyczna koronka?
Sukienka nie wygląda na jakąś szczególnie trudną. Choć ja patrzę z lalkowej perspektywy.
no chyba elastyczna lepiej by sie układała i była trochę trwalsza, ale to tak tylko gdybam ;) sama sukienka trudna chyba nie jest, jakiś podobny wykrój na pewno w Burdzie znajdę, ale chodzi mi o same materiały... Szyłam kosmetyczkę z elastycznej koronki na śliskiej podszewce i to była masakra, wszystko mi się rozjeżdżało...Taka koronka trochę kosztuje, więc najpierw proszę o opinie, żeby nie wydać kasy na marne ;)
a jak Ci idzie z tamta sukienka?
________________________________________________________
a jak Ci idzie z tamta sukienka?
bardzo opornie :/ wszyłam rękawy, teraz walczę z częścią łączącą... ale nie poddaję się :D
Starannie spinaj podszewkę z koronką. Albo fastryguj dla większej pewności. Ja bym górę czyli koronkę z podszewką, zszyła od razu razem a dół osobno. Będzie dobrze, prześliczna ta sukienka i trzymam kciuki, żeby wyszła tak jak powinna :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - nasz sklep forumowy :)

* Susanna szyje - mój blog :)

* Wkurzona Madzia ;)
jesli elastyczna ma byc,to jako podszewke wzielabym jakas dzianinke
________________________________________________________
jesli elastyczna ma byc,to jako podszewke wzielabym jakas dzianinke
też tak myślałam, ale nigdy jeszcze żadnej dzianiny nie szyłam i nie wiem, czym to "grozi" ;) owerloka nie mam, tylko zwykła i do tego tanią maszynę...Niby ma ściegi elastyczne, ale czy to działa? bo zwykły szew chyba mi ściągnie dzianinę... czy się mylę?
jak sie maszyne dobrze ustawi,to nie sciagnie
________________________________________________________
Do odważnych świat należy. Ważne żeby w razie niepowodzenia się nie zniechęcać :) Przy szyciu tej sukienki nie powinnaś się spieszyć.
Podszewka powinna być mniej więcej tak samo elastyczna jak koronka (materiały "pracują" jednakowo), czasami można kupić taką cienką elastyczną satynę, która doskonale sprawdza się jako podszewka. Ostatnio spotkałam coś w rodzaju batystu z wiskozy, też było to to elastyczne.
Jeżeli koronkę i podszewkę góry potraktujesz jako jedną warstwę materiału nie powinno być problemu. Najlepiej rozłożyć na płasko części podszewki na niej ułożyć koronkę i sfastrygować razem na zapasach szwów, dopiero później łączyć poszczególne części.
Tam gdzie masz samą koronkę trzeba starannie wykończyć szwy. Tutaj masz kilka możliwości:
albo szwem francuskim tak jak tu (to wtedy kiedy masz dość gęstą i cienką koronkę):
http://www.creativedressmakingathome.com/apps/blog/show/26315764-lace-sleeves
Albo lamówką z tej samej tkaniny, z której wykonałaś podszewkę.
http://sewfearless.com/2013/01/16/stretch-yourself-working-with-stretch-lace/
Najprawdopodobniej największą trudność sprawi Ci wszycie krytego suwaka, bo tam gdzie wszywasz suwak obie tkaniny traktujesz jak jedną warstwę, natomiast poniżej suwaka na spódnicy musisz je rozdzielić, żeby koronka miała swobodę ruchu.

Jeżeli chodzi o ściegi w maszynie, to możesz zszywać wąskim zyg-zakiem ale do dzianiny koniecznie użyj igieł do stretchu.

Powodzenia.






--- Ostatnio edytowane 2013-06-02 17:18:55 przez agaaffek ---
________________________________________________________

    Agniecha

    2 strony: 1 2 >

    Zaloguj się aby napisać odpowiedź.