Wersja do druku

4 strony: < 1 2 3 4

Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
Może to co napiszę może być śmieszne. Ale przez wiele , wiele lat miałem zakładany " pas cnoty" , abym nie podniecał się szytymi sukieneczkami, spódniczkami czy bluzeczkami....
Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
A pas cnoty zakładała mi moja Pani, ale zdarzało się , że zakładała mi szefowa pracowni. Trochę się krępowałem, ale to było szybko, potem ubranie , fartuszek i do maszyny szyć kolejną sukieneczkę .......A teraz uszyłem taką satynową suknię podobną jak na zjęciu.. Uwielbiam takie sukienusie ......

--- Ostatnio edytowane 2025-07-17 07:24:46 przez Wojtek ---

--- Ostatnio edytowane 2025-07-17 07:47:09 przez Wojtek ---
Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Dobry wieczór Wojtku. Też dam znać,że jeszcze żyję. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
Miło mi, że pamiętamy o sobie. Ja, pomimo podeszłego wieku, próbuję jeszcze coś szyć. A w domu wszystkie obowiązki spoczywają na mnie - sprzątanie, pranie, prasowanie itp. Ale nie narzekam, bo mogę chodzić w pięknym, białym fartuszku z falbaną. No cóż, obcowanie przez 60 lat z sukieneczkami i spódniczkami, feminizuje faceta !! Moja Pani chce , abym zaczął chodzić w spódniczkach. Co o tym sądzicie ??
Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
Odbyła się narada mojej Pani z przyjaciółkami w sprawie moich spódniczkę. Panie ustaliły, że mam nosić spódniczki rozkloszowane lub plisowane, długość do pół łydki.Oczywiście pod spódniczkę haleczka, a do spódniczek tylko jedwabne lub satynowe bluzeczki . Co tym sądzicie ,bo mnie to odpowiada!!!!

4 strony: < 1 2 3 4

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.