Stara Gwardia
![]() |
|
Już daję wypróbowany sposób na wyjęcie złamanego trzpienia.
Jeśli nie czujesz się na siłach poproś faceta lub kobitkę sprytną w rękach. Przygotuj sobie sztywny drucik, może być prosty fragment spinacza biurowego, taki ze dwa centymetry. Włączasz palnik na kuchence gazowej i rozgrzewasz mocno drucik, trzymając go w kombinerkach. Musi być na tyle rozgrzany, że stopi plastikowy trzpień. Wbijasz do połowy drucik w trzpień (plastik pod wpływem ciepła się roztopi i drucik wejdzie jak w masło) czekasz 2 sekundy i wyciągasz ostronie trzpień na druciku. Mamy teraz nabity trzpień na kawałek drucika. Tym samym sposobem można połączyć złamane części ale nie gwarantuję, że będzie działało. Lepiej dokupić nowy, a sposób potraktować jako usunięcie zbędbnego fragmentu. A tak w ogóle to u Bonifacego też można zakupić takie szpuleczki do bębenków. --- Ostatnio edytowane 2012-02-13 21:23:52 przez graginka --- ________________________________________________________
|
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.