Stara Gwardia
![]() |
|
Bo koszula mogła być z bawełny z czymś , ale "bawega" to poliester. I chyba grubsza jest niż na koszule
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Wątek sprzed roku, ale odpowiedź może innym się przyda. Sam nie param się krawiectwem, wpadłem na niego przez wujka Google
![]() Otóż odpowiedź daje jedno jedyne zdanie z Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Apretura o apreturach, które naśladują dobre gatunkowo bawełny: "[Apretury] Żywice syntetyczne (polimery) zdyspergowane w wodzie są nanoszone na tkaninę, po wysuszeniu i podgrzaniu tworzą błonkę na powierzchni i/lub wypełnienie między włóknami tkaniny dając tkaninie dodatkowo chwyt i usztywnienie. Te cechy są istotne dla lepszych gatunkowo tkanin bawełnianych i wiskozowych." Pojawienie się w PRL-u takiej bawełny w koszulach to pewnie była zapłata renomowaną, bawełną za budowane w Egipcie elektrownie czy cukrownie, ale to już poboczna dygresja ![]() --- Ostatnio edytowane 2013-07-29 10:44:21 przez Janeo --- |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Uszyłam z niej dwie spódnice i jakos mnie jakoś ta bawega nie zachwyca i nie powiedziałabym, że się nie gniecie. Źle się prasuje.
--- Ostatnio edytowane 2013-07-29 15:09:53 przez AgaM --- --- Ostatnio edytowane 2013-07-29 15:12:20 przez AgaM --- |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja z niej ciuchów nie szyłam co prawa, ale ogólnie tkanina jest ok. Tylko ze względu na połysk to raczej do bardziej eleganckich ciuchów. No i gniecie się jednak trochę, chociaż nie dużo.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja szyłam z niej lalkowe ciuchy i wg mnie jest bardzo fajna ![]() ________________________________________________________
|
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.