Wersja do druku

2 strony: < 1 2

Avatar użytkownika
Krawiec-Filozof
Z tego, co piszesz wynika według mnie, że najbardziej Mama by się ucieszyła, gdybyś naprawił wszystkie maszyny, które ma. A już z pewnością byłaby wniebowzięta, gdybyś zmajstrował jakąś konstrukcję, dzięki której łatwo byłoby zmieniać maszyny w trakcie pracy, bo to starsze, czyli ciężkie modele.
Jakieś ruchome półki z podciągami, obrotowy stolik, albo coś w takim rodzaju... Pokombinuj!:)
________________________________________________________
Maszyna do szycia składa się z:
1. maszyny zasadniczej
2. maszynisty
https://www.facebook.com/Zibiasz
Avatar użytkownika
Świeżynek
Agnieszko, dobre pytanie mi zadałaś - przemyślałem sprawę i zrozumiałem swój błąd w rozumowaniu.

Odniosę się do maszyny, którą widziałem na żywo, tj. 4423. Producent w naprawdę niewielkiej cenie włożył tam mocny silnik 90W i aluminiową ramę, obudowa nie ma tu znaczenia. Na moje oko to termoformowany ABS, w sumie najtańsza opcja (z jednego arkusza wychodzi ze 4 kompletne obudowy, w 2 min.).

Co innego w maszynie przemysłowej, która kręci się 5x szybciej, tu jednolity blok metalowy wspaniale stabilizuje i dobrze odprowadza ciepło.

Nie widziałem natomiast na żywo maszyn w cenie +1000zł, ale pewnie elementy są wtryskiwane, przez co to solidniej wygląda. Przy dobrym polimerze, odpowiednim projekcie i wtryskarce, to w maszynie domowej nawet rama wewnętrzna nie była by potrzebna, więc metalowa obudowa to overkill i jak zauważył Zibiasz jest tylko cięższa.
Avatar użytkownika
Świeżynek
no dokładnie tak :) ten plastik obudowujący to nie jest byle jaki plastik, ale naprawdę solidne tworzywo, przy tym lekkie. Podzespoły jak najbardziej, powinny być metalowe, ale obudowa, szczególnie w domowym warsztacie, im lżejsza tym lepsza. Daj znać co wybrałeś i jak się histoira skończyła oraz reakcję mamy :)
Ale najbardziej podoba mi się pomysł Zibiasza, bo wygląda na to że mamie można uprzyjemnić pracę na tym co posiada, w prezencie kupić np jakieś gadżety typu nożyce czy mata i nóż do krojenia :) Powodzenia!
________________________________________________________
www.popatchnatoblogspot.com
Avatar użytkownika
Świeżynek
Kupię Singera 4432. Wydaje mi się, że Mama będzie zadowolona - widziałem filmik jak typ przeszył tym linijkę drewnianą i mówił, że prosty ścieg mu wyszedł. Okazało się, że Gritzner 6122 (w wersji Pfaff 6122) wewnątrz nie wygląda już tak fajnie, ma kilka elementów z tworzywa m.in. krzywki i przekładnie, nie wiem jak jest w innych maszynach, ciężko mi coś konkretnego znaleźć na sieci, części są dostępne, ale są dosyć drogie, silnik ma identycznej mocy co 4423/32 - 90W.

@TheTuttuOwl: nie miałem okazji Ci bezpośrednio odpisać, dzięki, po Twoim poście zacząłem zwracać uwagę na detale w maszynach. Wydaje mi się, że właśnie subiektywne uwagi są najcenniejsze, obiektywne są tylko ich superpozycją.

2 strony: < 1 2

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.