Świeżynek
![]() |
|
Witajcie,
Jako początkująca w temacie szycia ubrań, potrzebuję uszyć sobie sukienkę/spódnicę. Znalazłam zdjęcie spódnicy, która przypadła mi do gustu http://www.mesewcrazy.com/wp-content/uploads/2016/02/sat.jpg, jednak nie wiem z czego najkorzystniej byłoby ją uszyć. Myślałam o tafcie gładkiej, ale jak szyłam z niej zasłony mam pewne wątpliwości czy sobie z tym materiałem poradzę. Marszczy się przy szyciu i widać wkłucia igły, jeśli robiłabym poprawki. Wykroju nie posiadam, ale mam wizję. Może coś doradzicie? --- Ostatnio edytowane 2017-04-06 21:47:44 przez OlkaMB --- |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Tak ze zdjęcia: gruby, mięsisty materiał o splocie satynowym. Coś jak to;
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/ae/63/f6/ae63f6d15778dc240722fdd6c8454cbc.jpg Tafta raczej nie. Możesz poszukać po necie ale niestety najlepiej "macnąć". Może najpierw, na próbę, uszyć ze starego prześcieradła? Wtedy dopasujesz spódnicę i nie będziesz się bała, że zniszczysz drogi materiał. ________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett |
|
Świeżynek
![]() |
|
Właśnie zastanawiam mnie ten fason czy będzie odpowiadał mojej sylwetce (82 w pasie, 102 w biodrach - kochane pozostałości po ciąży). Tafta faktycznie nie jest najlepszym pomysłem - gniecie się niemiłosiernie.
Co do prześcieradeł, pomysł genialny, mam ich w nadmiarze. Dziękuję Ci za rady. A zastanawia mnie ewentualnie materiał gładki, matowy. Spódnica, co nie doda mi kolejnych 10 kg ;p będzie długa i bez rozcięć po bokach czy z tyłu. |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Dużo zależy od wzrostu
![]() ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Dziękuję za odpowiedz, więc niebawem do dzieła. Z pewnością jeszcze się odezwę z uwagami/pytaniami w trakcie szycia. Wesele dopiero 1. lipca, także mam jeszcze odrobinę czasu do rozmyśleń. Miłego wieczoru
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Hej Ola,
Ja też planuje szycie spódnicy na wesele, mniej więcej taki model jak na załączonym zdjęciu, ale mniej fałd. Mam w opcji satynę bawełnianą lub kreton ( 100% bawełna). Nie chciałabym szyć z jakichś sztucznych materiałów ale pytanie własnie ... jak bardzo umnie się taka bawełna... |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
A ja byłam pewna, że szycie "na próbę" ze starego prześcieradła/poszwy to mój wynalazek
![]() ![]() ![]() ![]() |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Wszystko zależy od jakości bawełny. Mam wrażenie, że trochę demonizujemy tkaniny "sztuczne" natomiast zupełnie niepotrzebnie i czasami na wyrost zachwycamy się czystą bawełną (często tkaną z krótkowłóknistych odpadów, suplącą się i mnącą) lnem czy wełną (też z ponownego przerobu). Bawełnę warto trochę pomęczyć, wyprać, wyprasować strzepnąć itd. Wtedy można sprawdzić jak się będzie zachowywała. Słabo wygląda nawet najładniejsza spódnica pomięta od siedzenia w kościele a potem za stołem. A siedzenia na weselu trochę jednak będzie. --- Ostatnio edytowane 2017-05-02 12:55:06 przez Agniecha --- ________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.