Wersja do druku

Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Chcialbym zabrać sie za uszycie płaszcza meskiego z flauszu ale mam następujący problem:
W moim obecnym nie bardzo potrafię ustalić skład materiału, a obok w tkaninach flausz jaki mają sklada się z : 85% pol. 13% Rayon 2% spandex, gramatura 580
Moj płaszcz w sieciówce kosztował jakies 150 zł, więc nie sądze aby był wykonany z jakiegos rewelacyjnego gatunkowo materiału.

czy taki flausz nada się na płaszcz meski jesien, zimę (w polaczeniu z koszula i marynarka) czy raczej jest za cienki i poszukac flauszu zawierajacego wełnę i kaszmir czy inne tego podobne.

Czy ktoś z was uzywał takiego sysntetycznego do szycia okryć?
Dziękuję.
________________________________________________________
www.jblaminsky.com
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ja uwazam ze welniany material grzeje i warto z niego miec plaszcz, ostatnio kupilam taki gruby jak koc za 59 zl /m.
Ale ze sztucznego tez mozna nosic spoko i pewnie ma swoje zalety, np mozna prac, nie gniecie sie...
W Twoim plaszczu musi byc metka z oznaczeniem skladu, zazwyczaj sa wszyte w srodku plaszcz na dole w bocznym szwie.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Witam. Można taki płaszcz flauszowy podszyć cienką pikówką, to go dodatkowo ociepli. Szyłam o podobnym składzie dla siebie i męża,i są bardzo ciepłe. Jak będą wyglądać po dłuższym użytkowaniu, to sama jestem ciekawa. Myślę, ze mogą się zmechacić. Płaszcze z sukna wełnianego mam już kilka lat, chodzę w nich na okrągło i są bez zmian.Jedynie guziki ponadrywałam przez ten czas:) No i na pewno wełna czy kaszmir lepsze, ale cena też jest inna za dobrego gatunku materiał. Ale elegancki klasyczny płaszcz to może być inwestycja na lata, to czasem warto wydać kilka zł więcej.



--- Ostatnio edytowane 2017-12-11 11:45:57 przez mmstycha ---
________________________________________________________
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...Dla niektórych osób trzeba uzbroić się w cierpliwość, wyrozumiałość....ewentualnie dobrą patelnię...

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.