Świeżynek
![]() |
|
Chciałam podpytać jak u Was wygląda zmiana igły - skąd wiecie, że to już czas?
W instrukcji do maszyny mam żeby zmieniać po każdej sztuce odzieży, ale to bym musiała na jakiś skład igieł napaść chyba ![]() ![]() Po czym Wy poznajecie, że czas wymienić igłę? Czy taka nie wymieniona na czas igła, nawet jak nie wygląda na zużytą, może uszkodzić maszynę? |
|
Pogromca spamerów
![]() |
|
muśnij po palcu i jak będzie stępiona, to poczujesz zadzior
zaciąga materiał ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Jak maszyna stuka bardziej to igła,jak zrywa nitkę to też igła(chociaż wszyscy od razu zaczynają majstrować przy naprężaczu 😉)warto często zmieniać igły po jeansie,po grubych materiałach,po każdym przypadkowym puknięciu w plytkę ściegową.Tak jak pisała przedmówczyni zadziorek wyczuwalny pod palcem=igła do kosza.
|
|
Administrator
![]() |
|
Oj ja zmieniam zdecydowanie częściej niż bym chciała ![]() Podobno też dobrym testerem są damskie rajstopy - od razu widać ze igła jest stępiona. ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Chyba mam zbyt zjechane ręce przy dzieciach i ciągłym moczeniu, kompletnie nie czuję żeby igły się robiły stępione albo pozadzierane :/ A na rajstopach jak zrobić test? Może rajstopy kupię
![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Najłatwiej wbić igłę w starą rajstopę to zahaczy i oczko poleci.
W ogóle po puknięciu gdziekolwiek igły mają tendencję do wypaczania się, a po aferze z naciąganiem nici bywa, że tak jak u mnie (ścigamy s serwisantem, gdzie i jak to może być)igła zahacza z jednej czy dwóch stron o mechanizm. w przypadku stępienia na końcu usłyszysz czy wyczujesz takie wyraźniejsze "pyk" i nie będziesz miała wątpliwości. Ja też robiłam cyrki,nie masz się czego wstydzić ![]() ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
A do mnie wczoraj wieczorem dotarło, że moja "Księżniczka" głośniej pracuje jak igła jest tępa.
Zszywałam bloki do nowej kołderki i już od przedwczoraj miałam wrażenie, że igła chyba lekko tępa, ale ponieważ dużo nią nie szyłam to sobie odpuściłam wymianę i nagle skończyła mi się nić górna (zawsze zamykam klapę, więc oczywiście nie zauważyłam) zrobił się supeł, Księżniczka pisneła i koniec pracy. Po półgodzinej walce mój Małż usiadł obok i kazał wszystko po kolei wymieniać: igłę, szpulkę w bębenku, nić. I co się okazało - źle nawlekłam górną nić i Księżniczka się buntowała, ale jak już to poprawiłam to z nową igłą śmigała cichusieńko. Oczywiście zostałam poinsturowana, żeby jednak igły wymieniać często, bo są tanie, a mechanizm maszyny, który musi się męczyć z tępą igłą, jest drogi i jak tępą lub skrzywioną igłą go uszkodzę to będzie płacz ![]() ________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam. |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.