Wersja do druku

Avatar użytkownika
Świeżynek
Witam, mam nietypowy problem i nie mam już pomysłu co z nim zrobić, może tu ktoś pomoże
A więc tak, posiadam kilkadziesiąt sukni ślubnych nowszych i starszych typów. Suknie są w różnym stanie. Wiadomo ciężko sprzedać takie suknie ponieważ wiele osób sprzedaje więc wystawianie w komis odpada oraz wystawianie online.

Zastanawia mnie czy jest gdzieś jakiś skup sukni np. na tkaniny? szkoda wyrzucać ich wszystkich, szczególnie, że większość z nich jest szyta przez krawcową. Pozostałe pomysły to, znalezienie kogoś z weną twórczą, który przerobi suknie tak aby je sprzedać i podzielić się zyskiem (przerobienie pod kostiumy np. halloween lub pod ślub) oraz wykorzystanie ich do sesji zdjęciowych w wyniku, których zostaną zniszczone.
Nie wiem jednak czy ktoś gdzieś zajmuje się takimi pomysłami :). Może ktoś coś słyszał ? Woj. Śląskie :)

--- Ostatnio edytowane 2018-06-13 16:21:18 przez Radek1542 ---
Avatar użytkownika
Administrator
Hmm ciężka sprawa ale pytałeś w teatrach? Kto wie może im by się coś przydało. Można zafarbować i użyć do kostiumów teatralnych.
Nie wiem czy istnieje takie coś jak wypożyczalnia sukien ślubnych? Za czasów mojej szkoły średniej wiem że takie punkty istniały ale teraz hmmm... dzięki serwisom aukcyjnym chyba nie bo każdy teraz sprzedaje suknie za grosze.
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) QUDGPI - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Świeżynek
Szczerze mówiąc pisałem do teatru Ale nie odpisali :-/ może spróbuje do innych..
Na niektórych z moich sukien są jeszcze metki z cena 2500zl .. chętnie oddam za 100 :D .. A tak poważnie to najchętniej hurtem za grosze.. szkoda na śmietnik takich materiałów:-/
Avatar użytkownika
Administrator
Szczerze mówiąc pisałem do teatru Ale nie odpisali :-/ może spróbuje do innych..
Na niektórych z moich sukien są jeszcze metki z cena 2500zl .. chętnie oddam za 100 :D .. A tak poważnie to najchętniej hurtem za grosze.. szkoda na śmietnik takich materiałów:-/
No tak tylko kto to kupi, zależy też jakie fasony (czy aktualnie czy przestarzałe). Nie będzie to łatwa sprawa...
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) QUDGPI - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Wypożyczalnie sukien ślubnych są - zwykle cena to połowa nowej (koleżanka się orientowała - Małopolska) - wg mnie dużo sobie liczą. Myślę, że jakby cena była sporo niższa to może się to udać.
Ja bym zrobiła zdjęcia 2,3 szt. i dała na olx - wypożyczę suknię i zobaczyć jaki jest odzew... To wiele nie kosztuje...
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
piekara lepiej jak połowa. Ja brałam ślub dwa lata temu i jak byłam na etapie wybierania sukni ślubnej, to w salonie suknia, która kosztowała 2500 tys, wypożyczenie jej wynosiło 1800! Aż mi szczena opadła. Pomysł z wypożyczaniem za "grosze" jest świetny, bo myślę, że wiele kobiet by się skusiło. Trzeba mieć tylko miejsce do przymierzenia :)

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.