Świeżynek
![]() |
|
Hej. Czy są tutaj osoby które utrzymują się tylko z krawiectwa? Czy starcza Wam na godne życie, macie sporo klientów?
Ile zajęła Wam nauka szycia? Oczywiście człowiek uczy się całe życie ale po jakim czasie byłyście gotowe szyć na zamówienie? Jak przebiegała Wasza ścieżka kariery? Najpierw praca jako szwaczka i potem coś swojego? pozdrawiam |
|
Świeżynek
![]() |
|
Myślę, że dobra krawcowa zawsze jest w cenie. Znam krawcowe u których na wizytę trzeba czekać nawet 2 miesiące.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja znam taką, która swoim klientkom zapowiedziała, że jak któraś przyprowadzi nową, to tylko na jej miejsce... Żadna się nie odważyła!
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Na pewno nie da się utrzymać tak, jak kiedyś. Teraz ludzie są wygodni i zamiast oddać coś do naprawy wolą to wyrzucić i kupić nowe, a wizytę u k krawcowej uważają za zdzierstwo. Sama spotkałam się z czymś takim.
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Można aczkolwiek ważna jest reklama włąsnych usług. Trzeab zadbać szczególnie o profil w mediach społecznościowych:
jak i własną stronęwww Bo właśnie tam ludzie szukają usług. --- Ostatnio edytowane 2022-08-11 12:09:58 przez talmi --- --- Ostatnio edytowane 2022-08-11 12:10:08 przez talmi --- |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Stety czy niestety, ja z masseczkami tango pzeżywałam właśnie per koleżanka- czy pozytywnie, nie oceniam, ale kazała sobie starego chyba ojca Łucznika w walizce przywieźć, właśnie męża widziałam.Nauczyć się, samemu obszyć rodzinę ... Tak., ambicje wracają w rytmie tężejącego nad na mi miecza pisss-Damoklesa --- Ostatnio edytowane 2022-05-08 09:00:19 przez Koma --- ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.