Wersja do druku

2 strony: < 1 2

Avatar użytkownika
Świeżynek
wygooglować to jest trudno bo kto wie dlaczego
O ile się nie mylę singer 4423 i 4432 są w zasadzie bardzo podobne, 4423 używa standardowych igieł typu 130/704 H i shmertz twierdzi że wszystkie igły z tego systemu z ich katalogu do domowych maszyn do szycia powinno pasować
(oczywiście jak są proste, płaskim w odpowiednią stronę i wepchnięte do końca igielnicy)
Singer sprzedaje też własne igły ale oczywiście nie podaje ich typu żeby kupować zawsze u nich. na ebayu mają one dodany przedrostek "#2020 standard heavy duty" 2020 i 130/704 H powinno oznaczać ten sam rozmiar.
Jeżeli igła innego producenta wchodzi dalej , trzeba wziąć kawałek papieru, odmierzyć nim gdzie zaczyna się oczko igły w odległości od końca igielnicy i uciąć taki pasek żeby sprawdzić inna igłę czy oczko zaczyna się w tym samym miejscu, jeśli tak , powinna działać. Czubek igły może mieć inną długość .

w maszynie z chwytaczem rotacyjnym ja bym się raczej przejmował czy igła jest typu szlifowanego czy odlewanego bo zacisk igły jest od boku i igła może nie być wycentrowana poprawnie.
Jeśli długość igły się zgadza a ta dalej nie szyje, zdejmujesz płytkę ściegową, wyjmujesz bębenek i kręcisz maszyną ręcznie aż igła i haczyk się zaczyna mijać.
w momencie gdy czubek haczyka jest w linii z prawą krawędzią igły, oczko powinno być ciut poniżej czubka haczyka chwytacza a za spłaszczeniem igły powinno być nie więcej niż 0,1mm luzu, może nawet ocierać.

w instrukcji serwisowej innej maszyny z tym samym chwytaczem (wiem bo sam zamontowałem singerowski z 4423) oczko igły powinno być 2,7 do 3,3 mm (dla maksymalnej szerokości zygzaka) poniżej powierzchni po której ślizga się bębenek gdy haczyk dotknie igły
Avatar użytkownika
Świeżynek
z instrukcji obsługi maszyny wynika że typ singer 2020 to igły standardowe z ostrym szpicem w grubościach od 70 do 110
2045 to igły streczowe od 70 do 110 a 2035 to igły do szycia skór w grubościach of 80 do 110

więc standardowa cienka igła singera miała by oznaczenie singer #2020 9(70) lub 2020 70/9
gdzie 20 to typ igły 20 to typ szpicu a 70/9 to grubość igły

--- Ostatnio edytowane 2020-01-25 14:13:19 przez kokodin ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Używałem igieł akra przez dłuższy czas. Akurat się skończyły i zużywam ostatnie TNI.

Igła dobrze założona , właściwą stroną etc. ?
Może igła była mocno "stuknięta" w płytkę lub bębenek i już wystarczyło aby pogorszyć jej geometrię / szycie ?
Paprochy pod bębenkiem są czy wyczyszczone ?
Nitka dobrze przewleczona ?

Dużo pomaga właściwa kombinacja igła-nici-tkanina.

Tak dla porządku - czy kratka na płytce ściegowej (ta w którą wchodzi igła) jest prosta czy lekko wklęsła ? U mnie kratka na pierwszej płytce po pewnym czasie zaczęła się wyginać do dołu. W końcu wymieniłem na nową płytkę.

A na sam koniec brutalnie szczerze powiem że np. mój Singer ma jedną tkaninę przy której NIC nie pomaga - NEIN , NEIN , NEIN nie będę szył i koniec , I co mi zrobisz , hę ?
:D


--- Ostatnio edytowane 2020-01-25 17:49:49 przez Benedek ---
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nie wiem,ale mi się ze "starych" numeracji wydawało, że 70 to grubość mikroteksu, więc powiem z góry że wydaje mi się b.cienka i podatna na wygięcia, szyłabym tiul takim włamywaczem dziś,bo mi narozrabiały nieraz. Normalnie szyję 80 - 90,jedna 75 chyba jest typowa do haftu, ale nie wiem jak to działa, bo nie używam. To samo skóry, czy metalowe nici,każdy rodzaj jest osobny.
W dodatku nie wiem, bo automatic łamie igłę często dzięki konstrukcji własnej, a ty chyba przedzierasz się przez mechaniczne maszyny,może różne warstwy materiału się przesuwają przy twojej pracy i podklejenie nawet zwykłym klejem szkolnym albo rozpylaczem do flizelin albo skór pomoże?
Nie poddawaj się,jeśli maszyna jest "dobra" czyli igielnica jest dobrze ustawiona i naprężacz nie zaciągnięty (to też potrafi rwać nici i za bardzo naprężać igłę, szczególnie przy problematycznych materiałach), to dasz sobie radę,zamiast zamykać oczy szyj b.wolno ,i reguluj od 1 w górę naprężenie próbne. Zobaczysz, co takiego jest przyczyną twoich problemów.

--- Ostatnio edytowane 2020-02-13 16:43:17 przez Koma ---
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Świeżynek
nieco z lewej strony off topic
w moim juno wiele zależy od doboru igły i z reguły mam 2 rodzaje,

1 standardowe półpłasjie 130-ki chyba głównie 70-ki które łamię jak głupi szyjąc grube rzeczy jak wewnetrzne szwy jeansów lub plecaki (materiały sztywne i nie ciągnace) nie patrzę nawet na marke tylko idę do pasmanterii i patrzę czy szlifowane czy tłoczone i kupuje po 10 jak wyglądają podobnie jak poprzednie.

2 do rzeczy których standardowe nie chcą szyć używam organ super stretch czyli ball pointy chyba głównie 75/11 lub 90/14 i zgodnie z instrukcja obsługi maszyny dobieram grubość igły do nici górnej a dopiero potem do materiału ale głównie im cieńsze tym lepiej

Do tej pory to dla mnie działało niezależnie czy szyłem spandex czy inne cienkie błyszczące coś.

2 strony: < 1 2

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.