Wersja do druku

2 strony: < 1 2

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Obejrzałam sporo filmów na ten temat. Szyją najczęściej z bawełnianego płótna, dwie warstwy, wierzch i spód, szwy w środku, jako filtr można użyć gazy bawełnianej - filtr wkłada się do kieszonki. Bez kieszonki i gazy też może być. To opcja. Maskę trzeba zmieniać, prać, dezynfekować parą. Najlepiej mieć kilka. Jeszcze nie szyłam, dojrzewam.

--- Ostatnio edytowane 2020-03-23 14:59:11 przez Fides ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
No tak filmiki.
Dziękuje
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Witaj Maria, ja szyję.Obejrzałam parę filmików i z każdego coś "odgapiłam". Robię tak: wycinam prostokąt o wymiarach ok.32 x 19 cm i podwijam na krótszych bokach, następnie te boki zaginam "na styk" do środka. I mam teraz 2 warstwy. Robię 2 zakładki - taką kontrafałdę, w której będzie wejście do kieszonki. Te zakładki tak na oko, żeby krótszy bok maseczki miał mniej więcej 9 cm. Wszystkie gumki i tasiemki już wykończyłam dlatego obszywam (jak widać na zdjęciu) lamówką z materiału. Szyję z tkanin bawełnianych bo to chyba najbardziej wskazany surowiec do tego celu. Tak jak napisał(a) Fides - trzeba takie maseczki często zmieniać, prać, prasować itd. Szyję na potrzeby szpitala w którym pracuje ktoś z rodziny. Stwierdził ten ktoś - że lepsza taka maseczka niż żadna. No to szyję, dla dobra ogółu:):)

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Bardzo ładne, wiązane, takie są wygodne, prawda?

Jakłuczniku, przy okazji, jestem kobietą, matką i żoną. Wiem, że mój login nie określa płci, ale taki sobie sama wybrałam. Skróciłam login go jednego wyrazu, ale pełny składa się z trzech:

Fides - Wiara, Spes - Nadzieja, Caritas - Miłość (Miłosierdzie)

Pozdrawiam : )
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Z tego, co czytałam, nie musi być maska, może być zawiązana chustka (bandana), jak u kowboja, szalik, generalnie chodzi o to, żeby się zasłonić.

https://mustsharenews.com/cloth-face-mask/

https://www.vox.com/the-goods/2020/3/20/21188369/face-masks-short-supply-coronavirus-donations

Violino64, może w powyższych artykułach znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie. Wczoraj dopiero przeczytałam, że uszyłaś swoją maskę z filtrem.

Przeczytałam, że jest taki szpital, który sterylizuje uszyte, podarowane maski i ich używa. I o takim, który nie przyjmuje takich masek, bo nie mają atestu (nie są sterylne, z odpowiedniego materiału i tak dalej). Przynajmniej dla jednego szpitala to ma sens.

Przeczytałam, że pielęgniarka położna robiła sobie maskę z ręcznika papierowego. Ma to swoje zalety, jest łatwe do spalenia i do zastąpienia.

--- Ostatnio edytowane 2020-03-25 09:56:05 przez Fides ---
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
tak więc trwają... te trzy. Piękne motto obrałaś, Fides.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Przeczytałam, że jest taki szpital, który sterylizuje uszyte, podarowane maski i ich używa. I o takim, który nie przyjmuje takich masek, bo nie mają atestu (nie są sterylne, z odpowiedniego materiału i tak dalej). Przynajmniej dla jednego szpitala to ma sens.
Pewnie w jednym szpitalu mają bardziej "nóż na gardle" jeśli chodzi o zaopatrzenie a w drugim mniej ?

Ile u Was za maseczkę w aptece ? U mnie 14,50 za szt. :bezradny:

________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nie wiem, nie pytałam o maski. Pytałam o spirytus salicylowy i rękawiczki, i nie było. Pół litra spirytusu rektyfikowanego ma cenę ponad 70 złotych, przed epoką koronawirusa to było około 50 złotych. Choroba minie i kiedyś wygaśnie, martwią mnie skutki gospodarcze.

2 strony: < 1 2

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.