Szpec od maszyn
![]() |
|
Raczej nie jest to usterka, "skrzeczenie" przeważnie powstaje przy źle spasowanych, lub przeciążonych plastykach (paski, przekładnie zębate itp.), co nie powinno dziwić w tej klasie maszyn.
Kiedyś przed laty Lidl sprzedawał maszyny Silvercrest produkowane w Korei Południowej, w tej klasie cenowej "biły" na głowę konkurencje - to właśnie te maszyny zrobiły reklamę Lidlowi. Niestety koszty produkcji w Korei Południowej wzrosły i maszyny dla Lidla produkowane są w Wietnamie, przy czym zamawiający jako priorytet (podobnie jak właściciel nazwy Łucznik z Wrocławia) stawiają niską cenę - maszyny te stały się bardziej gadżetami, niż maszynami funkcjonalnymi. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Tak z czystej ciekawości...
Te z Korei Południowej były dobre bo zamawiający zażyczył sobie przede wszystkim jakość ? Czy tak po prostu tam produkują ? ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Szpec od maszyn
![]() |
|
Nie potrafię odpowiedzieć. Właściciele marek maszyn do szycia składają u azjatyckich producentów maszyn zamówienia z zachowaniem tajemnicy handlowej, strzegą jej jak niepodległości. Na zewnątrz wyciekają szczątkowe dane, zbyt nikłe by mieć jakąś pewność w temacie.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Aha.
Tak mnie zastanawiało czy jest jakaś dolna granica jakości której tacy producenci nie przekroczą nawet jeśli zamawiający chce oszczędzać ile się da ( bo nie , bo nie będziemy produkować totalnej tandety z napisem "Made in Korea" , bo coś tam jeszcze) czy... takowej nie ma ![]() I ciekawe czy występuje tam zjawisko - jedna jakość dla zamówień zagranicznych a druga na rynek krajowy ? Ot takie rozważania przy filiżance kawy popularnej marki (która ponoć za granicą jest dużo lepsza). ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.