Stara Gwardia
![]() |
|
Dzień dobry,
jak wiecie, moja mama kiedyś szyła baaaardzo dużo, ale od prawie 20 lat nie tyka się maszyny. Nawet na myśl o przyszyciu guzika, dostaje palpitacji serca ![]() ![]() Jak widać na pierwszym zdjęciu tunika nie wyglądała dosyć dobrze. 1. Mama ucięła rękawy do długości 3/4 i skróciła dół. 2. Obszyła i podwinęła i rękawy, i dół. 3. Z odciętych ścinek uszyła troczki. Ma prostokąty. 4. Zrobiła na nich dziurkę na guziki. 5. Przyszyła je powyżej łokcia pod spód rękawa. Po wewnętrznej stronie rękawa. 6. Następnie po prawej stronie rękawa powyżej łokcia przyszyła guziki i zapięła troczki spod spodu. 7. I tak powstały takie marszczenia na rękawach. Myślę, ze dosyć fajnie to wygląda. P. S. nie wiem, czy mi starczy zdjęć. W razie czego umieszczę je w osobnym wątku. |
|
Administrator
![]() |
|
Noo teraz tunika prezentuje się elegancko! Podobają mi się "zaczepy" na rękawach. Ja bym tuniczkę jeszcze trochę skróciła ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Bardzo ładne.. ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Fajna! Naprawdę zgrabnie w niej Twoja maam wygląda i kolor w sam raz na tę porę roku.
Mnie też ciagnie do przeróbek i jak jestem w sh i znajde coś za duzego, za szerokiego,to dla mnie nie problem. Nawet musze sie sama pilnowac, zeby za duzo takich ciuszków nie naściagac do domu! ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
|
|
A ja nienawidzę przeróbek. Wczoraj jednak w desperacji musiałam przerobić sukienkę, bo już nie miałam się w co ubrać ;P i jestem całkiem zadowolona z efektu a jak jeszcze poczytam i popatrzę na tak fajnie przerobione tuniki to może i polubię przeróbki ![]() ________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Też nie znoszę przeróbek choć ta tuniczka wygląda o wiele lepiej to fakt, ale czasem żal czegoś wyrzucić, w takiej formie w jakiej jest nie nadaje się do ubrania bo nas ośmiesza. Takie przerabianie to jeszcze jest do przyjęcia. Jak moje dziewczynki były małe zaczynały się dary z Holandii czy ktoś coś tam z rodziny zapytał czy nie chcemy bo mu żal wyrzucić, a już z tego nie korzysta, to moja mama zawsze tego czego nie wykorzystała dawała mi, bo ja sobie coś tam z tego zrobię. To moje przerabianie polegało na tym, że prułam dany ciuch na czynniki pierwsze potem kombinowałam jak zrobić żeby mi wystarczyło na to co potrzebuję. Kiedyś poprułam dwie kiecki i sto razy przerzucałam na stole elementy żeby mi wyszły trzy sukienki dla moich córek, takie same, ale każda innej wielkości.Teraz nie mam na to czasu, ale mimo tego, że to było bardzo pracochłonne sprawiało mi ogromna satysfakcję, jak miałam wizję, to siedziałam pół nocy żeby zrobić to co mam w głowie ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Jak wspomniałam wcześniej, było kilka tych przeróbek. Tej tuniki mama nie chciała kupić, bo uważała, że jest za stara na takie kolorowe i wzorzyste materiały. Ale przwie, że zmusiłam ją do wzięcia jej. I dobrze, bo wszystkim się podoba. Tutaj również był za duży dekolt dla mamy. Całe szczęście, że z tyłu były troczki.
1. Skróciła troczki z tyłu. Zaszyła boki. 2. Każdy ze sobą zszyła wzdłuż dłuższych brzegów. 3. Tak powstał dość duży prostokąt, składający się z dwóch mniejszych. 4. Wszyła go w dzióbek dekoltu i tak zasłoniła jego głębokość. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
No i fajnie, Ty musisz sie trochę wziąc za mamę, niech ona się zacznie Ciebie słuchać, to dobrze na tym wyjdzie! ________________________________________________________
|
|
Stały Bywalec
![]() |
|
A ja lubię przeróbki, bo w szybkim tempie można mieć coś nowego....
Magda...co do prucia, to może jestem nienormalna, mam trochę ciuchów do rozłożenia na czynniki pierwsze i czasem lubię sobie siąść i rozpruwać szwy.. bardzo mnie to relaksuje, wyciągam niteczki, piorę, prasuje i mam "nową" tkaninkę, no a w międzyczasie sobie podglądam jakiś film... Niektóre rzeczy jednak niestety trzeba ciąć przy szwie, bo przy pruciu i tak się robię dziury ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Administrator
![]() |
|
Wow śliczna ta tunika, taka orientalna ![]() ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.