Stara Gwardia
|
|
Mąż elektryk/elektronik powiedział, że zakłócenia w głośnikach nie mają nic wspólnego z brakiem uziemienia i że żadna maszyna nie ma uziemienia ze względu na specjalne zabezpieczenia konstrukcyjne (oczywiście już zapomniałam jak to się fachowo zwie ![]() Aha, i jeszcze dodał, że wyświetlacz na maszynie na 99% się nie przepali, więc Agaaffek, możesz się nie stresować ![]() Dzięki dziewczyny za wszystkie wypowiedzi ![]() ![]() Tak w sumie to nie ma wyjścia - jeśli chce się ułatwienia, trzeba się przekonać do nowoczesności ![]() http://pl.strima-atelier.com/image/1024830/JANOME-DC3030-Maszyna-do-szycia-wieloczynno%C5%9Bciowa-sterowana-komputerowo.jpg Szyło się bajecznie ![]() ![]() ![]() ![]() Nie było wyjścia, budżet na maszynę dla teściowej uległ zwiększeniu i chyba skończy się na elektroniku... ![]() ________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
No to mnie pocieszyłaś, ale nawyk pewnie zostanie. Co do elektroniki. To niedawno padła mi lodówka, przyjechał pan i pierwsze co zrobił, to obwąchał panel sterowniczy na okoliczność przepięć w czasie burzy. No właśnie okazało się, że panel jest do naprawy (sprawnie to panu poszło), bo mechanika wytrzyma jeszcze 5-7lat.
Aire masz rację fajnie się szyje na elektroniku, na początku szukasz okazji gdzie tu jeszcze wcisnąć "ozdóbkę". A jeszcze przypomniało mi się (tak a propos,buntowania się maszyny), że szyłam czaprak (derkę na konia): drelich, 2cm gąbki tapicerskiej, podszewka bawełnina, do tego lamówka drelichowa i pikowanie - "jakoś poszło Ośle, jakoś poszło..." ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett |
|
Stara Gwardia
|
|
Oooooooo, te 2cm gąbki zrobiły na mnie zdecydowane wrażenie! To już jestem raczej pewna decyzji ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Aire - ja słyszałam o krawcowej, która taką maszynę komputerową (Elny albo Janome, ale jeden z najdroższych modeli, bo obiło mi się o uszy, że ok. 3 tys kosztował) wykorzystuje w swoim zakładzie. I zachwycone klientki wybierają i przebierają we wzorkach, które można uszyć. Więc to nie jest chyba tak, że elektronika nadaje się jedynie dla hobbystek i jest delikatniejsza.
|
|
Stara Gwardia
|
|
Wojtek chyba kiedyś pisał, że mają w zakładzie elektroniczne - jakieś te super wypaśne (pewnie oprócz innych). Ale już nie pamiętam dokładnie ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
|
|
Wojtek pisał o Janome 6600 bodajże - ale to półprzemysłówka, to i chyba wytrzymałość inna? ![]() Ale... Im bardziej zagłębiam się w net, tym bardziej mi się wydaje, że krytykują elektroniki głównie ci, którzy nigdy takich nie używali... ________________________________________________________
|
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.