Wersja do druku

2 strony: < 1 2

Avatar użytkownika
Administrator
Poczekamy tyle ile trzeba ;)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Niespodzianka
O K
SUS ty tu dowodzisz i ja to bardzo SZANUJĘ
A cierpliwość w tym zawodzie jest wskazana i wydaje mi się, że ja mam
POZDRAWIAM
________________________________________________________
  
Artur


Avatar użytkownika
Niespodzianka
________________________________________________________
  
Artur


Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Dopiero kilka miesięcy prowadzę swój punkt i na razie nie miałam żadnych zabawnych historyjek z klientami, ale jak tylko jakaś mi się zdarzy dam znać. :)
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Świeżynek
Właśnie przeczytałam wasze anegdotki, ja kiedyś szyłam w zakładzie krawieckim na usługach(płaszcze,garnitury)właśnie dobiegała 15 i ja jako pierwsza byłam gotowa pobiegłam do szatni po płaszcz i nieuwierzycie moje dziurki były pieknie zszyte ,podszewka popodszwana że z płaszcza zrobiła sie bąbka wiecie ile czasu zajeło mi prucie delikatnego płaszcza i od tej pory nigdy nie wychodziłam pierwsza bo wiedziałam że nasz prezes pełen humory znowu coś wymysli.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
to ja napisze co mnie wkurza w klijentach, stoje sobie w kolejce po jedną rzecz jak np. kiedyś stałam w kolejce w sklepie z tkaninami, żeby kupić flizeline czy coś w tym stylu, a przedemną stoji inna klijentka, i przez pół godziny wybiera tkanine na bluzke : "e ten nie bo drapie" "ten nie bo za jasny" " ten prześwituje" "to może ten a nie bo brzydka" dobre to wezme metr tego, pół metra tego i dwa metry koronki jak już kpbieta zrobiła zakupy i wyszła, prosze o sprzedawczynie o flizeline, a sprzedawczyni mówi "NIEMA" noż kóka wodna i tak poł godziny z stałam za "niczym" nic tylko płakać,a mój chłpak poszedł do sklepu pasmanteryjnego po "jedną agrafke" i przed nim też stoi kobita która robi zakupy przez bitne 20min. jak już przychodzi kolej mojego chłopaka on mówi "agrafke poprosze" w pasmanteri rozległ się jeden wieli smiech :/
________________________________________________________
porozmawiajmy o szyciu.


2 strony: < 1 2

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.