Świeżynek
![]() |
|
Od jakiegoś czasu chodzi za mną pytanie: jakie igły do czego się używa? Wiem, że jest wiele rodzajów igieł, ale nigdy nie wiedziałam jaka jest różnica w używaniu tych z większym czy mniejszym oczkiem, dłuższych czy krótszych. Podobno niektóre są przeznaczone do fastrygi inne do obszywania, są igły do haftowania, te akurat wiem jak wyglądają, ale reszta? Zawsze brałam pierwszą lepszą igłę jaka wpadła mi w ręce, ewentualnie dobieram grubość żeby jej nie złamać. Czy "świadome" używanie igieł ułatwia szycie, czy jest to obojętne?
Przepraszam jeśli umieściłam wątek w złym miejscu, nie miałam pojęcia gdzie o tym napisać. |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Mówimy o igłach do ręcznego szycia?
Pewnie, jest dużo rodzajów. Ale - z powodu tematyki forum ![]() ![]() Ja - po prostu - lubię igły długie, cienkie, z długim oczkiem /takie do haftu/, nie wyginające się w ręku... I ZAWSZE mam pod ręką moją ukochaną cerówkę /tzn. niekoniecznie tą samą, ale jak mi się gdzieś "zapodzieje", to nie ruszam do szycia bez wbicia w igielnik kolejnej ![]() I nie tylko nożyczki nią ostrzę ![]() ![]() ![]() ![]() Wyciągam luźniejszą nitkę szwu właśnie igłą cerówką, a druga nitka odpada sama ![]() ![]() A druga cerówka - z ostrzejszym końcem - służy mi do wyciągania rożków w kołnierzykach, mankietach itp. Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Czeremcho, igły do szycia ręcznego to być może cała filozofia, bo ja w komplecie mam jakieś półkoliste itd. i nie mam pojęcia najmniejszego jak i do czego się je używa...
Co do praktyki to TEŻ uwielbiam długie i niekoniecznie bardzo cienkie, oczko jak na razie może być średnie, takie że wiem co trzymam w ręku i nawlokę - jeszcze - z łatwością, bez 'pomocy naukowych'. Ale mam wrażenie że temat "igły do maszynowego szycia", które są różnej grubości i mają różne oznaczenia jest jakiś zielony a mi potrzebny. Z tego co wiem są igły do skóry, stretchu, jeansu... Do skóry - wiadomo, używa się kompletu zakupionego pt. 'do skóry' z 'S' ...(???) Ale Susanna coś pisała że do jeansu używa się igieł po prostu grubszych... ![]() ![]() Które do czego? ![]() PS. Ja TEŻ mam coś z nadgarstkiem - tylko że wg. mnie było to uszkodzenie , znaczy postrzał nerwu w ręce na siłowni i następnie coś w rodzaju cieśni - nie mogłam rozprostować palców -bardzo wolno mogłam to tylko robic, a teraz, po użyciu shiatsu itp. prawie że zniknął bolesny 'guzek' na nadgarstku. Czy cieśnia właśnie tak wygląda? ![]() --- Ostatnio edytowane 2012-04-16 13:45:52 przez kora --- ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
|
Administrator
![]() |
|
Złote - dzianiny
Niebieskie - jeans 70 - jedwab 75-80 - cienkie tkaniny A te grubsze to w zależności co szyjesz. Naprawdę nie trzeba się jakoś restrykcyjnie trzymać oznaczeń, biorę to na logikę. Cieńsze do cienkich a grube do grubych ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Aha, żółte to kulkowe, do dzianin. To wiem, gubię często i posiadam troche w zapasie - są bez oznaczeń. Moje ponczo nie powstałoby bez, bo to grubo tkana wełna. Mowi sie, że 'normalna' igła rozerwałaby materiał.
Ale moje 'dzinsiaki' - cienkie, trochę tylko inaczej tkane szyłam normalną igłą. Mówisz o takim grubym, klasycznym dzinsie -te niebieskie są grubsze? No i czy da się je podmienić czymś? ![]() Misia ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
|
Administrator
![]() |
|
Kora ja bym jeansy szyła 90-tką. Jakbym nie miała niebieskiej ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Nie, zespół cieśni nadgarstka to drętwienie palców w dzień, utrata /częściowa/ czucia - więc wypadanie przedmiotów z rąk, zanik mięśni w kłębie kciuka, ale najgorsze są noce - kiedy budzi cię ból dłoni. Ból podobny do tego, kiedy zmarzniętą rękę włoży się do ciepłej wody. Odrąbać siekierą by się chciało...
Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
To u mnie widocznie jest to 'przyciecie' nerwu w stawie łokciowym, jednak, taki postrzał, który w trakcie ćwiczeń przybrał niebezpieczne rozmiary. A spodenki chyba nawet szyłam 90 - myślałam że to 80 - ale że miałam zbity, podwójny materiał na maszynie zmieniłam na 70 - patrzę a tam 90. Czyli poprawnie ![]() Pierwszy numer - to od grubości a drugi - na igle jest napisane: np. ORGAN (nazwa firmy) 90/14 Skąd ta 14 i dlaczego inne nr. to np. 9. ?? No i po co? ![]() ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Różne systemy oznaczania grubości ![]() http://sewing.about.com/od/sewingmachineindex/ig/Sewing-Machine-Needles/Needle-Sizes.--94.htm Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Dzięki, Czeremcho! THANK YOU!
A TERAZ powiedz, które igły na rysunkach są do czego , bo jak mówiłam rozróżniam do: jeansu (do stretchu teraz też widzę że są...Do skóry, jak mówiłam... Podwójne i potrójne - cholerstwo, bo trzeba wiedzieć jak ustawić ścieg ![]() ![]() Wing to po angielsku latać, szybować jak się to ma do maszyny? embroidery stitching - to jakiś rodzaj hafciarstwa, wyszywania, tak? Cekiny? Nie wpada mi do głowy nic co by sie nadawało na maszynę, w słowniku znalazłam "wyszywanie perłami" Ten "wing" wygląda coś jak stopka krocząca Łucznika - póki jest na obrazku wydaje sie drogie, ale potrzebne... ![]() PS> Czeremcho, moja znajoma leczyła się operacyjnie na cieśnię nadgarstka, z dobrym skutkiem! --- Ostatnio edytowane 2012-04-20 21:11:20 przez kora --- ________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne. |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.