Świeżynek
![]() |
|
Witam
Mam pytanie dotyczące jeansu, który niestety ale w zetknięciu z wodą czy spoconym ciałem farbuje na niebiesko. Co mogę zrobić aby utrwalić kolor aby materiał nie farbował? Czy roztwór wody z octem utrwali kolor? Słyszałem że ten sposób daje radę ale zanim użyję tego czarodziejskiego przepisu chciałbym się upewnić czy to aby na pewno podziała ![]() Ramius ________________________________________________________
http://www.rogatywka.blogspot.com - blog krawiecki
http://www.sfotografowane.pl - blog reporterski http://www.fortwroclaw.pl - Oficjalna strona Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Tu i ówdzie ludzie piszą, że to działa. Na pewno - czy zadziała, zależy od składów tkaniny i barwnika. Na pewno ocet spodniom nie zaszkodzi ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Świeżynek
![]() |
|
tzn. tak. posiadam kawał materiału,który po prostu farbuje. Lepiej będzie wrzucić go do tego roztworu teraz czy po wykonaniu wyrobu? No i czy ocet jabłkowy może być? ;pp bo taki tylko jak narazie posiadam w domu ;p
aha no i jeszcze jedno pytanie. co zrobić z zapachem octu? ;p --- Ostatnio edytowane 2012-05-06 12:00:52 przez Ramius --- ________________________________________________________
http://www.rogatywka.blogspot.com - blog krawiecki
http://www.sfotografowane.pl - blog reporterski http://www.fortwroclaw.pl - Oficjalna strona Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Może być jabłkowy.
Zapach szybko wywietrzeje - zapach octu spirytusowego też. Możesz zrobić dekatyzację i utrwalenie koloru w jednym - przed szyciem, a w zasadzie - przed krojeniem. Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ocet do płukania nie zaszkodzi, ale nie sądzę żeby tu akurat pomógł. Reakcja chemiczna (czyli ocet, jako utrwalacz barwnika ) zachodzi z barwnikami stosowanymi do włókien pochodzenia zwierzęcego (wełna, jedwab). Bawełna jest pochodzenia roślinnego, to inne typy barwników.
Jeśli to faktycznie farbujące indigo, to nie ma innego wyjścia tylko kilka razy wyprać.-niejako "do skutku". I wielokrotnie wypłukać. Tak "walczyłam" z moją spódnicą (piszę o tym w moim wątku);materiał farbował ręce podczas szycia. Jeśli dostaniesz w sklepie takie chusteczki które pochłaniają barwniki podczas prania -to one też b. pomagają tzn. zmniejsza się ilość płukania/prania potrzebna do wybarwienia tkaniny. Przy czym ocet winny ma akurat b. znośny zapach, jeśli dodasz octu do płukania a potem jeszcze raz wypłuczesz to zapach powinien zniknąć. W ostateczności możesz do ostatniego płukania dodać zwykły płyn do płukania -perfumowany. Ale ja bym sobie darowała. ![]() Nie mogę dalej pisać -obowiązki "mamy" wzywają; ale jeśli coś jeszcze doczytam to dopiszę jutro. Powodzenia!
________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna |
|
Świeżynek
![]() |
|
Bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytanie ![]() Pozdrawiam serdecznie Ramius ________________________________________________________
http://www.rogatywka.blogspot.com - blog krawiecki
http://www.sfotografowane.pl - blog reporterski http://www.fortwroclaw.pl - Oficjalna strona Wrocławskiego Stowarzyszenia Fortyfikacyjnego |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.