Świeżynek
![]() |
|
Witajcie!
![]() Jestem studentką psychologii i w przeciwieństwie do Was nie mam bladego pojęcia o szyciu ![]() ![]() ![]() Poprosiłam Mamę, żeby przekazała mi podstawy obsługi maszyny do szycia i w najbliższym czasie zapewne to się stanie. Dziś jednak spanikowałam na wieść o tym,że do pewnych rzeczy, krojów potrzebny jest overlock... I tu moje pytanie - czy na zwykłej maszynie da się "poszaleć", czy też ma ona dziś niewiele do zaoferowania? Proszę, trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi starczyło chęci i zapału ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Witaj!
Nawet nie wiesz, jak bliskie są mi Twoje obawy - sama kilka miesięcy temu myślałam, że szycie to czarna magia i wiedza tajemna ![]() Najważniejsze, to przełamać się i siąść do maszyny (mnie nawlekania i podstawowej obsługi nauczył mąż ![]() ![]() Ja też sądziłam, że overlock jest niezbędny, ale okazuje się, że jest to co prawda ułatwienie, lecz nie ma tragedii bez tego ustrojstwa. Podsumowując - odwagi! Pozytywne nastawienie jest najważniejsze. Od czegoś trzeba zacząć, a praktyka czyni mistrza ![]() Powodzenia! |
|
Administrator
![]() |
|
Nuage na wstępie witaj!
Bardzo fajnie czyta się Twój pierwszy wpis na forum ![]() ![]() Overlock jest ułatwieniem ale nie jest niezbędny (ja nie mam). Znajoma krawcowa dopiero niedawno kupiła overlocka a wcześniej szyła WSZYSTKO (i szyje nada) na starej singerze! A więc obrabiała na zwykłej maszynie także brzegi materiału. My ze swojej strony zapewniamy opiekę i doradztwo w razie pytań i wątpliwości ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Dziękuję za ciepłe przyjęcie
![]() ![]() Lada dzień zacznę swój trening - zacznę chyba od obszycia Mamie ścierek, niezbyt ambitnie, ale praktyczne i w razie czego nie będzie szkoda, jak coś popsuję ![]() ![]() Gdy już moje pierwsze "dzieło" powstanie, wrzucę zdjęcie, żeby poznać ewentualne rady i uwagi ![]() |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Witaj Nuage na naszym forum,
Pisze do Ciebie przedstawiciel "płci brzydkiej", który , tak się złożyło, że zajmuje się zawodowo szyciem damskim ubiorów, a szczególnie sukienek . Tak jak napisała Susanna, w szyciu pośpiech jest nie wskazany. Należy zaczynać od rzeczy najprostszych, trzeba oswoić się z maszyną do szycia i po wielu błędach i próbach napewno poczujesz ten "pociąg " do szycia , a jest to zajęcie dające wiele, wiele satysfakcji. A tak na marginesie, jak też muszę być socjologiem i psychologiem w stosunku do klientek dla których szyję, bo ich niektóre reakcje i komentarze mogą być skarbnicą dla socjologa. Serdecznie pozdrawiam, Wojtek |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Witaj Nuage
Wojtek ma rację trzeba być tez psychologiem w stosunku do klienta/klientki ,więc już dobry początek jest ![]() Nie taki diabeł straszny,a ile satysfakcji z czegoś co się zrobi samemu ![]() Życzę powodzenia |
|
Świeżynek
![]() |
|
Witam koleżankę! Ja też studiuję psychologię
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Wojtku: Nie wątpię, że w pracy z klientką potrzebne są "psychologiczne" umiejętności, jak empatia, przyjęcie cudzego punktu widzenia czy też umiejętność słuchania. Myślę, ze wykonujesz naprawdę świetny zawód, a uczucie, gdy szczęśliwa klientka dziękuje za spełnienie marzeń - bezcenne
![]() Anettaart: dzięki za mile słowo, w sobotę w końcu siadam do maszyny, mam nadzieję, ze mnie nie zje ![]() Caranta: Nawet nie wiesz, jak się ucieszyłam, gdy zobaczyłam Twój wpis ![]() ![]() ![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
IV, UW
![]() ![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.