Wersja do druku

Avatar użytkownika
Świeżynek
Szyję dopiero od bardzo niedawna i niestety bardzo rzadko. Moje umiejętności są skromne mimo iż jestem w ostatniej klasie technikum odzieżowego. Poziom nauczania trochę kuleje i dodatkowo jestem dość powolna w szyciu. Od jakiegoś czasu coraz bardziej nakręcam się na szycie, niestety cierpię na chroniczny brak materiałów, czasu, wykrojów i maszyny do szycia.
Uwielbiam modę alternatywną. Nie cierpię nudy i szarości. Inspiruję się modą wiktoriańską, gotycką, rokoko, punkiem, latami 50 i klasyczną elegancją, jednak nie lubię się ograniczać i wpasowywać w jakiś styl (przyznam jednak, że na co dzień jakoś niezbyt się wyróżniam). Uwielbiam pochlapane farbą, poszarpane ciuchy równie mocno jak falbanki, tiule i koronki. Ale takich sprzecznych miłości mam jeszcze więcej.
________________________________________________________
mój blog - Czarna herbata
Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Witaj !!! Jestem po technikum odzieżowym i wiem o czym mówisz ,że " poziom nauczania trochę kuleje "...Ale pomalutku sama do wszystkiego doszłam,metodą prób i błędów.
Pozdrawiam Ania
________________________________________________________
Każde serce ma ciemne zakątki,gdzie są boleści,głupstwa i szczęścia pamiątki.
Adam Mickiewicz
Avatar użytkownika
Administrator
Witaj!
No cóż ja też po technikum odzieżowym i po części zgadzam się z twierdzeniem o kulejącym poziomie nauczania. W szkołach zawodowych to się człowiek nauczył i szyć i konstruować formy. Ale dziewczyny uszy do góry! Damy radę, jest tylu ludzi, którzy nawet technikum nie skończyli a szyją wspaniale. Dla chcącego nic trudnego :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.