Świeżynek
![]() |
|
Wszyscy krawcy z którymi rozmawiałam mówią, że żeby było idealnie trzeba wiele lat osiem godzin dziennie pracować, dlatego już nie poprawiam tysiące razy. Ale wciąż nie jestem zadowolona, prawie zawsze niestety.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Podobny wątek kiedyś poruszyłam w moich uszytkach. Dlatego powtórzę tylko to, co napisałam wtedy, bo nic się nie zmieniło. Nie wiem, czy Ty też tak macie, że kiedy coś uszyjecie, to przestaje się Wam to podobać? Ja mam tak. Może nie każda rzecz, ale chyba tylko jedna mi się naprawdę podobała. A z innymi było, jak z gotowaniem obiadu. Kiedy gotuję i próbuję, to podczas obiadu już nie jestem głodna. A tutaj, kiedy szyję, to po uszyciu ta rzecz przestaje mi się podobac. I nie wiem od czego to zależy. Czy po prostu napatrzę się na nia, czy może nerwy podczas szycia mną kierują?
|
|
Administrator
![]() |
|
Manuskrypcie mam podobnie ale ostatnio się to zmienia (na szczęście). Co mogę powiedzieć... bardziej się staram pod czas szycia, nie szyję na złamanie karku, świadomiej dobieram tkaniny, staram się jak najlepiej wykończyć każdy ciuszek ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
no wlasnie tez tak mam. wydaje mi sie, ze najprawdopodobniej napatrzylismy sie na swoja uszytke. zauwazmy, ze kupujac ubranie w sklepie na pierwszy rzut oka nie dostrzegamy ustrojstw. przynajmniej ja tak mam ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
ja szyjąc dla siebie często bywam niezadowolona, ale bywają i perełki z których jestem dumna ![]() jak szyję dla kogoś to zawsze lepiej mi to wychodzi (mniej na skróty), jestem samoukiem (no prawie) ale pracuje w usługach tego typu już od 7 lat w tym przez 2 szyłam głównie suknie ślubne. teraz bardziej zajmuje się przeróbkami (od tego zaczynałam). bywają rzeczy które po prostu się nie chcą dać zrobić, męczysz się z tym pół dnia a tu i tak do ideału bardzo daleko, sięgasz po drugą taką samą rzecz i w moment wychodzi super... nie wiem od czego to zależy ale pewnie też dla kogo to robimy i jak bardzo mamy natchnienie w danym momencie. poniżej zdjęcie mojej córy w sukience na nasze ślub ![]() ![]() suknie ślubną też sobie sama szyłam... tydzień przed ślubem ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
coś mi opbrazów cześniej nie wczytało ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
bardzo ladnie ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
ja też ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Administrator
![]() |
|
Wikunia masz zabójczy uśmiech ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
och dziękuję zawstydzasz mnie ![]() a materiał to kryształek, błyszczy się tylko zależy z której strony patrzysz ________________________________________________________
|
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.