Stara Gwardia
![]() |
|
Bardzo, ale to bardzo interesuje mnie, czy jako krawcy/krawcowe jestescie w 100% zadowoleni ze swoich dziel. Ja zawsze sobie cos zarzucam, ze nie wyszlo tak idealnie jak sobie moja wyobraznia na to pozwala. Macie podobne problemy? Odpowiedzcie, prosze ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
To nie przerost ambicji, to norma ![]() Zawsze mam coś do zarzucenia swoim "dziełom", zwłaszcza, gdy szyje dla siebie. Mniej się wtedy staram, czy co? ![]() I nie cierpię wracać do nich, żeby poprawić. Męczę tak długo dany nie wychodzący element, aż wyjdzie. Przynajmniej - aż będzie najbliższy ideałowi. A i tak często jestem niezadowolona. Inna rzecz, że mam już takie zwały ciuchów ![]() ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
dobrze wiedziec ![]() ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Administrator
![]() |
|
Niestety często po uszyciu chciałabym coś zmienić w danym ciuszku. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Czasem to wina materiału, który powinien być super i hiper a po uszyciu jakoś źle się z nim czuję ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
rozumiem to doskonale ![]() wlasnie... po herbacie. czasmi jeszcze jest mozliwosc sprocia, ale delikatny material to troche ciezko (tafta cienutka itp.) tez musze uwazac bo jak niedlugo wezme sie za szycie sukni to nie daruje sobie jakiegos bledu w kroju ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Każdy twórca miewa takie odczucia. W każdej dziedzinie. Muzyce, grafice, malarstwie, pisarstwie, krawiectwie... To uczucie pomaga w samodoskonaleniu swoich umiejętności ![]() ________________________________________________________
Przeszyj to sam ~ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
dobrze powiedziane ![]() ________________________________________________________
|
|
Administrator
![]() |
|
Święte słowa. ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
|
|
Nigdy nie jestem zadowolona - ale ostatnio patrzę na swoje dzieła łaskawszym okiem, bo wiele błędów widocznym dla mnie nie jest widocznych dla innych. Dystans jest potrzebny, nie można się zadręczać narzucaniem zbyt wysokiej poprzeczki. ________________________________________________________
|
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
Bardzo trafnie określiła to Al w swojej wypowiedzi. Nie ma na to recepty. Raz uszyje się ciuszek bez problemów i podoba się, a raz już po uszyciu coś by się zmieniło. Ale z reguły jest to za póżno.
Ja opieram się na opiniach klientek, jeżeli klientka jest zadowolona z uszytej sukienki, to dalej nie wnikam. Jeżeli ma jakieś uwagi, to wtedy próbuję coś zmienić ( o ile to możliwe), ale w związku z tym ,że szyję dużo na zamówienia klientek, specjalnie nie zastanawiam się czy po uszyciu coś zmienić, jest tych ciuszków dużo i po prostu, jak klientka przyjęła, to dalej nie wnikam. Oczywiście bywają sukienki, szczególnie wieczorowe lub ślubne, gdzie chętnie nie oddałbym takiej kiecki właścicielce, bo tak mi się podoba. Ale na pewno krytyczne podejście do własnego szycia, może być inspiracją na dalsze poszukiwania ciekawych rozwiązań lub zmian. Nie wpadam w samouwielbienie, że doskonale szyję, ale też nie podchodzę do każdej sukienki czy bluzki krytycznie. --- Ostatnio edytowane 2011-02-09 00:21:22 przez Wojtek --- |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.