Świeżynek
![]() |
|
No ja jednak szyję hobbystycznie (choć rzeczywiście ciężkie materiały) więc na przemysłowy overlock nie mogę sobie pozwolić. Szczególnie że mieszkam na końcu świata i na używane nie mam szans, a nowe są w kosmicznych cenach.
|
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Mam Merrylock 689, którego bardzo lubię i w moim odczuciu jest wręcz bardziej cichy, niż domowy tez plstikowy Singer8280..... ![]() ________________________________________________________
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Hej, też mam problem z moim merrylockiem.
Szyje na nim już jakiś czas i wszystko było do niedawna dobrze, ale ostatnio coś jest nie tak prawdopodobnie z lewą igłą. Najpierw nitka z tej igły przepuszczała miejscami nitkę z chwytacza (tylko od górnej strony materiału, widać to na zdjęciu opisanym nr 1), później problem się pogorszył i owe 'dziury' pojawiały się prawie na całej długości ściegu, pomagało dość mocne naciąganie materiału. Wczoraj próbowałam przeszyć 3 warstwy dość grubego polaru i nitka z lewej igły zaczęła iść luźno nad materiałem lub co chwila się zrywać (zdjęcie nr 2). Sprawdzałam na ściegu 3 i 4 nitkowym, wymieniłam obie igły, próbowałam różnych ustawień, nawlekałam kilkukrotnie igły, nic nie pomogło. Już nie raz szyłam podobne rzeczy i problem nie występował, a teraz jest coraz gorzej, bo i przy cieńszych przestaje sobie radzić. Przeczyszczę i naoliwię jeszcze maszynę, ale nie sądzę by to pomogło ![]() Jakieś sugestie? Czy może od razu oddawać do serwisu? |
|
Świeżynek
![]() |
|
Kochani i ja stałam się posiadaczką marryloa.
Próbowałam go w weekend uruchomić, cztery nitki miałam już nawleczone, tylko tą z czwartej szpulki musiałam przewlec. Nie doczytałam się o tym sposobie bez zdejmowanie płytki ściegowej - ale jeszcze wszystko przede mną. Problem w tym, że jak zaczynam szyć ściegiem overlokowym czteronitkowym to zrywają mi się nitki. Zrywa się właśnie ta z łańcuszka i nie wiem jak jedna górna nitka wychodzi z oczka igły ... Overloc był ustawiony na ścieg drabinkowy, przestawiłam dolny chwytacz na pozycję L, zamontowałam konwertor nic i kawałek szyje tylko samym łańcuszkiem, bez obrzucania brzegu .... Ech skomplikowane to wszystko - powinnam chyba spakować maszynę i pojechac do sklepu gdzie kupiłam - aby pokazali mi co i jak - bo boję się żeby czegoś nie zepsuć ;/ Co myślicie ??? |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.