Wersja do druku

Avatar użytkownika
Świeżynek
Już tłumaczę :)

Potrzebuję uszyć sobie osłonę na dłonie przed wiatrem i zimnem (ale nie deszczem). Będę je dość często zdejmował / zakładał, ale kiedy będą założone nie będę używał dłoni, więc nie muszą mieć palców. Czyli krój to jakby rękaw zaślepiony na końcu. Taki toporny - żeby tylko móc włożyć ręce na jakiś czas i schronić przed silnym wiatrem i chłodem. Na dłoniach będę miał oprócz tego cały czas cienkie rękawiczki.

Pomysły mam dwa:
- albo puch (nie wiem jeszcze czym obszyty)
- albo softshell na zewnątrz i sztuczne długowłose futro wewnątrz.

Poradźcie mi proszę czy dobrze kombinuję.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dziękuję, ale to nie do końca to samo. Mam trochę inne założenia:
- brak deszczu / wilgoci
- brak naciskania na materiał / nie ma problemu zbijania.

Czy coś takiego jest warte uwagi?:
http://efutro.com.pl/product-pol-164-GRZYWACZ.html

--- Ostatnio edytowane 2017-01-28 16:30:31 przez stoickov ---
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Ja bym chyba szła w tym kierunku:

http://www.rayster.pl/index.php?tyt=3&n=0&w=29
a na wierzch to nawet imitacja skóry.
________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Świeżynek
Łapawice będą bardzo luźne, dlatego zastanawiałem się nad takim długim włosiem a nie barankiem, żeby wiatr tam nie szalał. Tylko nie wiem jak się takie sztuczne "grzywacze" sprawdzają.

Aha, zapomniałem o ważnym kryterium - waga. Zależy mi na lekkości.
Puch byłby idealny, ale jeśli byłyby na tyle luźne żeby dało by się je zakładać bez pomocy drugiej ręki, to boję się, że w środku nie byłyby przytulaśne. Dlatego pomysł z futrem.

--- Ostatnio edytowane 2017-01-28 17:21:52 przez stoickov ---

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.