Stara Gwardia
![]() |
|
To jest tak czasochłonne, że trudno mi uwierzyć, żeby pracownia krawiecka mogła sobie na to pozwolić. Wiem, że w dużych zakładach robią to jeszcze inaczej, ale jak w niewielkiej pracowni przenosicie formę na druga stronę materiału? ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Na drugą stronę materiału przenoszę tylko końcówki zaszewek i oznaczenia naszycia kieszonek. Robię to w ten sposób. Złożone razem dwie warstwy przebijam szpilką i na drugiej stronie oznaczam mydełkiem w miejscu gdzie przeszła szpileczka. ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Eh, kiedy ja będę mieć taką miarę w oczach?... ![]() ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja nie mam miary w oczach, tylko szyję na szerokość stopki, lub przy pomocy dokręcanej do maszyny linijki. ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
No, tak, ale masz w ogóle wyczucie i doświadczenie. Ja bym się i tak pogubiła, ale może z czasem... A ile zostawiasz w takim razie zapasu na szwy? ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Szyjąc dla siebie robię 1cm szwy, a jak szyję dla kogoś to zazwyczaj 1,5cm z tym, że na ogół kroję ze sprawdzonych szablonów, a czasami gdy wykonuję jakiś bardzo nietypowy element to kroję sobie próbkę z zastępczego materiału i dopiero po naniesieniu poprawek z właściwego. ________________________________________________________
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Ja często kopiuję w inny sposób, rysuję zaszewki, kieszonki lub co tam potrzeba kredą krawiecką, potem przykładam drugą część wykroju popukam , poklepię
![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Ja postępuję identycznie jak Iwona,strugam kredę nożem żeby rysowana linia była cienka i precyzyjna i maluję po tkaninie aż miło. Czasami tak się rozpędzę że mam potem problem ze starciem tej kredy, wtedy w ruch idzie szczoteczka do zębów,ale trzeba uważać bo nie każdą tkaninę można potraktować tą szczoteczką. Najczęściej to wystarcza chociaż czasem szew kopiowy jest niezbędny.
|
|
Administrator
![]() |
|
Ja też robię tak samo jak Iwona z ta różnicą, że kopiowanie elementów na drugiej części materiału zaznaczam szpilkami i łączę linie.
A co do zapasów to szyje dla siebie i zostawiam 1-1,5 cm max. ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
|
|
A ja robię inaczej.
obrysowuję wszystko miękkim ołówkiem (7b)i nanoszę wszystkie detale - zaszewki, kieszenie ładnie schodzi w praniu, a na niektórych materiałach już podczas szycia lekko się ściera... oczywiście nie sprawdza się na materiałach typu szyfon... |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.