Stara Gwardia
![]() |
|
Uslyszalam ostatnio kilka fajnych dowcipów i pomyslalam sobie, ze sie z Wami nimi podzielę.
Programista rozmawia ze swoim kumplem po fachu: - Słuchaj! Wczoraj na imprezie poznałem świetną dziewczynę! - Och Ty! Opowiadaj jak było. - No jak? Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy po drinku, zaczęliśmy się dotykać... - I co dalej? - No co? Ona mówi: „Rozbierz mnie natychmiast!" - Nie może być! - Zatem zdjąłem z niej górę i dół i położyłem ją na biurku tuz obok laptopa... - Nie gadaj! Kupiłeś laptopa? A procesor jaki Mąż i żona oglądają Milionerów. Mąż pyta żonę: - Może byśmy się pokochali? - Nie - odpowiada żona. - Na pewno, zastanów się jeszcze ? - pyta mąż. - Na pewno nie! - mówi żona - Czy to jest Twoja ostateczna odpowiedź ? - pyta mąż - Tak! - odpowiada żona. Na to mąż: - W takim razie chciałbym zadzwonić do przyjaciółki. Rozmawiaja 2 Rosjanki. Jedna pyta sie drugiej: -Jaki rodzaj seksu preferujesz? -Ja lubie po "Bozemu", a ty? -Ja lubie kochac sie na "rodeo". -Na rodeo? O co w tym chodzi? -Na poczatku kocham sie w pozycji "na jezdzca", a potem po 30 sekundach mowie, ze mam AIDS i probuje sie utrzymać ![]() W żeńskim internacie: - Dziewczęta - chłopcy do nas idą, ..szybko ściągnijcie majtki. Zrobiło się małe zamieszanie, szum i nagle: - Czy powariowałyście ! ? Nie te,!!! tylko te, które wiszą na sznurkach.!!! ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Dzwoni Jaro do agencji..........
-Halo? Agencja fotomodeli? -Tak. -Podobno szukacie pracowników? -Tak. -A dobrze płacicie? -Dobrze , ale przyjmujemy tylko z parametrami 90-60-90. -Super, wszystko pasuje: wzrost ,wiek i waga... W sklepie: - Jest wódka? - A jest osiemnaście ukończone? - A jest koncesja? - Oj masz, zażartować nie można... Babciu ! ...nie wiesz gdzie są tabletki LSD ?....leżały na lodówce - Pier... tabletki !...widziałeś tego smoka w kuchni ???? - Moja teściowa przypomina mi gazetę. - Dlaczego? - Bo wie o wszystkim i ukazuje się codziennie. -Co byś chciała dostać na urodziny? -Coś na moje cieniutkie paluszki, może coś na moją smukłą szyjkę, ewentualnie coś na uszka... -Mydło, OK! ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
- Wyjdziesz za mnie...
Ona... Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała: -Tak. <tak> On , nie przestając miętolić bokserek: - ...ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się.. Do jednorękiego mężczyzny podchodzi nieznajomy i pyta: - Co się panu stało? - Łapałem pociąg. - I co? Złapał pan? - Tak, ale mi się wyrwał. Kowalski kupuje żonie biustonosz. - Jaki rozmiar? - pyta ekspedientka. - Nie wiem. - Może taki jak grapefruit? - Nie. - Może jak pomarańcza? - Też nie. - To może jak jajko? - Otóż to! - woła uradowany Kowalski. - Sadzone Żona: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie? Mąż: Na pewno nie! Żona: Dlaczego nie? nie podoba ci się małżeństwo? Mąż: Podoba mi się. Żona: To dlaczego byś się znów nie ożenił? Mąż: No dobrze, ożeniłbym się. Żona: Naprawdę? (ma skrzywdzoną minę) Mąż: (głośne westchnie) Żona: Spałbyś z nią w naszym łóżku? Mąż: A gdzie indziej mielibyśmy spać? Żona: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia? Mąż: To by było chyba w porządku. Żona: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa? Mąż: Kije są do niczego, ona jest leworęczna... ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
W środku nocy mąż budzi żonę. W jednej ręce trzyma szklankę wody, w
drugiej dwie aspiryny. Żo0na zdziwiona pyta: -Po co to przyniosłeś? -Na ból głowy. -Ale mnie nie boli głowa - mówi żona zaspanym głosem. Na to mąż: -I tu cię mam!...... Starsze małżeństwo opowiada dziatwie szkolnej swoje przeżycia wojenne. Starszy pan powiada o tym jak został ranny w czasie bohaterskiej szarży. - tylko teraz nie mogę sobie przypomnieć, czy dostałem kulką między łopatki, czy łopatką między kulki. A babcia dodaje: - A ja nie pamiętam, czy to ja wystrychnęłam Niemców na dudka, czy to Niemcy wydudkali mnie na strychu! Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta: - Kiedy miał pan ostatnio stosunek ? - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie. Wykręca numer i mówi: - Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks? - A kto mówi? W noc poślubną panna młoda mówi do swojego świeżo poślubionego: - Ponieważ jesteśmy teraz małżeństwem, musimy wprowadzić pewne zasady dotyczące seksu - Jeśli wieczorem mam uczesane włosy oznacza to, że nie mam wcale ochoty na seks, jeśli są w lekkim nieładzie, to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli są w nieładzie, to znaczy, że mam ochotę się kochać. - W porządku kochanie - odrzekł mąż - żeby wszystko było uporządkowane musisz wiedzieć, że wieczorem po powrocie z pracy zawsze piję drinka. Jeśli wypiję tylko jednego, to znaczy, że nie mam ochoty na seks, jeśli wypiję dwa to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli wypiję trzy, to stan twoich włosów nie ma znaczenia. Żona do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar! Mąż: - Taaa... Poszczęściło Ci się. Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar! Mąż kręci głową z podziwem: - Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam - i k...a nie mój rozmiar!! ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Spotyka się dwóch kumpli:
- Wiesz, jak piję, to mi potem leci krew z nosa. - Rozumiem, ja też mam nerwową żonę. Adam i Ewa spacerują po raju - Adam, kochasz mnie? - A co tu robić... Dziadek z wnuczkiem, już dobrze wyrośniętym, spacerują alejką parkową. Dziadek siada na ławce, a wnuczek na jego kolanach: - Choć raz usiadłeś mi na kolanach, dryblasie - cieszy się dziadek. - Bo ławka świeżo malowana - mówi wnuczek. ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ha ha ha
![]() To i ja coś dopiszę tylko powoli bo na razie nie widzę na oczy zalało mi je łzami ze śmiechu...ooooobrzuch mnie boli....dobra piszę W wojsku dowódca objaśnia: - Gdy skaczemy z samolotu liczymy do 5 i szarpiemy dłuższą linkę. Jeśli nic się nie otworzy, krótszą. Jak nadal nic ,czytać dalsze instrukcje. Jasio skacze. Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Piec. Ciągnie i nic. Łapie za 2, ciągnie i nadal nic. Wyjmuje książkę z instrukcją i czyta: - Zdrowaś Maryjo łaskis pełna... |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Siedzi dwóch kumpli przy piwie i jeden pyta drugiego:
- kto Cie poznał z Twoją żoną - wiesz to był przypadek nie ma nawet kogo winić-odpowiada tamten ![]() ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
|
|
To aktualnie ulubiony joke mojego męża
![]() i ten jest fajny: Żona mówi do informatyka: -Idź do sklepu i kup 5 parówek, a jak będą jajka to weź 10. Informatyk przychodzi do sklepu. - Dzieńdobry są jajka? Tak? To poproszę 10 parówek. |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Dlaczego mężatkom trudniej utrzymać dietę?
- Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka. - Mężatka wraca do domu, patrzy, co jest w łóżku i idzie - do lodówki. ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
to chyba o mnie
![]() ![]() a te, co uwielbia mój mąż, to: kumpel do kumpla: co się stało, że masz podbite oko i rozbity nos? - a, bo powiedziałem żonie "ty" - nie może być! - no tak, żona powiedziała do mnie: "dawno się nie kochaliśmy", a ja odpowiedziałem "chyba ty" oraz z kabaretu: - Marian, czy ty mnie kochasz, czy mnie nie kochasz? - Oczywiście! |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.