Wersja do druku

2 strony: 1 2 >

Avatar użytkownika
Stały Bywalec
To moje ostatnie "dzieło". Sukienka ogrodniczka dla córeczki uszyta ze starego płaszcza i nieużywanej apaszki. Jestem samoukiem, mało doświadczonym, dlatego wybaczcie niedociągnięcia. Niektóre z nich zauważyłam dopiero na zdjęciach (krzywo wszyta kieszonka :() W sumie niektóre do poprawienia, ale zaczynam właśnie od ubrań dziecięcych , bo można im chyba wiele wybaczyć.
Z tyłu niestety musiałam wszyć gumkę, bo sukienka okazała się za szeroka, a po bokach nie dało się jej zwęzić.

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
piękna sukienusia. i to z podszewką!:) fajnie wyszła. miałaś dobry pomysł na zwężenie jej przez wszycie gumki. zrobiłaś też ładne dziurki na guziki: mnie jeszcze krzywo wychodzą (ale w teorii ich obrębiania jestem świetna), a i jeśli mam zrobić ich więcej niż jedną, to każda jest inna, więc unikam jak ognia i wbijam zatrzaski ;)
poza tym, z każdą uszytą rzeczą, sama zauważysz, że będziesz szyć coraz lepiej. ja tak mam. :]
Avatar użytkownika
Niespodzianka
Witaj JOLU
Pierwsza inicjacja na tym forum bardzo udana-córcia też.Najważniejszy jest pomysł i za to gratuluję.Szlifuj cierpliwość i nie zrażaj się niepowodzeniami, a za parę lat będziesz się z tego śmiała.Ogólna ocena=5+B-)POZDRAWIAM
________________________________________________________
  
Artur


Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Córcia zadowolona i uśmiechnięta a sukienka wyszła dobrze i ciekawie .Szyję już wiele lat ale nadal sie uczę :) następna wyjdzie idealnie :)
________________________________________________________
"Nadzieja ma skrzydła ,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów "
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Takie sukienki bardzo lubię. Ślicznie w niej córcia wygląda.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
ładny ciuszek :D
też uczę się szyć dla małych dzieci (2 roczne damy w rodzinie)pierwszy ciuszek jaki uszyłam dla dziecka - po dwóch tygodniach patrzenia i samokrytyki - wyrzuciłam (he, he)teraz zaczynam robić pewne postępy :D (bo już nie wyrzucam)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Takie ogrodniczkowe sukienusie bardzo mi się podobają i chyba są takie wygodne,np łatwo zmienić pampersa itp :D i do tego na podszewce- dla mnie podszewka to czarna magia brrr
Avatar użytkownika
Administrator
Jolu nie zrażaj się - moim zdaniem sukienka wyszła ślicznie a córcia prezentuje się w niej doskonale :) Im więcej będziesz szyć tym większą wprawę zdobędziesz :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Tak na prawdę to chyba nie jest do końca podszewka, bo wszyłam ją tylko na górze i na dole, czyli w miejscach gdzie może być widoczna lewa strona sukienki. Na zdjęciu nie widać dokładnie, ale na tej "podszewce" są przeszycia, więc chyba nie jest ona taka prawdziwa.
Dzisiaj oglądałam ubranka dla dzieci w sklepie "Zara". Niektóre są prześliczne i już myślę jakby tu uszyć podobne dla córci :p , bo ceny tam są obłędne.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Droga Jolu początki są zawsze trudne,poradziłaś sobie super.

2 strony: 1 2 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.