Wersja do druku

4 strony: < 1 2 3 4 >

Avatar użytkownika
Świeżynek
W ubiegłym roku trafiła mi się nie lada gratka - dostałam zlecenie na uszycie stroju historycznego (mundur kawalerzysty francuskiego z epoki napoleońskiej). Początkowo miałam obawy czy podołam takiemu wyzwaniu, w końcu podjęłam się zadania. Pracy było co nie miara - trzeba było zachować wszelkie istotne detale. Samych guzików do przyszycia było niemalże setka - pod koniec pracy palce były już nieźle skłute. Efekt końcowy oceńcie sami...

Sam klient był zadowolony i do dziś używa kostiumu na rozmaitych pokazach - inscenizacjach historycznych.

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Niesamowite !!
Piękna rzecz, ale musiałaś się napracować....
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Świetny jest ten strój. Podziwiam.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Administrator
FENOMENALNIE! Boże jakie to piękne!! Naprawdę masz kobieto talent, sprostałaś niełatwemu zadaniu!
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) DBUQBP - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Mistrz Krawiectwa
Teresko, pięknie uszyłaś ten uniform. Wiem ,ile to pracy Cię kosztowało, ale efekt fenomenalny, jak określiła to Susanna !! Ja kiedyś, kiedyś miałem propozycję pracy w jednym z dużych warszawskich teatrów.
Pokusa szycia takich różnych kostiumów była we mnie ogromna, ale płace były bardzo niskie w porównaniu z tym co zarabiałem w prywatnej pracowni. I zrezygnowałem, ale szycie takich strojów jest fascynujące.
Jeszcze raz gratuluję i podziwiam !!
Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Strój dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Podziwiam Twój talent i cierpliwość!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Niesamowite, jak Ty to zrobiłaś? Właśnie szycie takich strojów mnie "kręci". Nie uszłam w życiu ani jednego :D dopiero czekam aż podszkolę swoje umiejętności dostatecznie, by poczuć się na siłach zabrać za coś podobnego... Gratuluję, piękna robota!
________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. :)
Avatar użytkownika
Niespodzianka
Kochana gratuluję wyzwania Mistrzostwo widać,że masz pazur w szyciu
poprzeczkę wysoko sobie podniosłaś
Twoji klienci na pewno są w 100% zadowoleni podziwiam tak 3maj
Pozdrawiam
________________________________________________________
  
Artur


Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Tereso powiedz mi czy wykrój kombinowałaś sama czy skopiowałaś z jakiegoś źródła .
________________________________________________________
"Nadzieja ma skrzydła ,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów "
Avatar użytkownika
Świeżynek
Kolega syna przyniósł mi fotkę munduru. Na tej podstawie robiłam wykrój. Było ciężko, ale jakoś się udało... Klientowi spodobało się, bo teraz ciągle coś przynosi do uszycia - to pokrowiec na szpadę, to różnego rodzaju osłonki na sprzęt. Z tego też powodu mam niezłą łamigłówkę... Ale cóż - klient nasz pan... A tak w ogóle to bardzo lubię takie łamigłówki, chyba to rodzinne - babcia też była niezłym konstruktorem. A reszta rodziny to typowe antytalenty do szycia...
Tak w ogóle to biorąc się do szycia musi u mnie "pracować" moja wewnętrzna wyobraźnia. Pozdrawiam

4 strony: < 1 2 3 4 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.