Wersja do druku

61 stron: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Tego Singera widziałam już wcześniej. Z jednej strony połączenie nowoczesnych funkcji ze historycznym już designem przykuwa uwagę, cieszy oko i powoduje westchnienia pożądania. Z drugiej strony przypomina mi starego, tak starego że aż strach, Singera na którym szyła babcia mojej koleżanki. To był stolik z kutymi nogami i pedałem do deptania na którym stała piękna czarna maszyna ze złotymi detalami. Pamiętam że pierwszy raz jak zobaczyłam tego Singera, to było jak wizyta w galerii sztuki, coś tak fantastycznie zupełnie innego od szarego kanciastego Łucznika mojej mamy.

Jakoś nie mogę się pogodzić z tym że teraz Singer nie jest postrzegany jako topowa marka. Tak samo zresztą jak Łucznik.
Aż mi się westchnęło sentymentalnie :-)
________________________________________________________
http://sewquest.blogspot.com - wyzwanie rzucone samej sobie :-)
Avatar użytkownika
Świeżynek
Czy ja jestem w temacie? Pierwsze kroki stawiałam na nożnej Singer.Szyłam na niej dłuuugie lata. Jest piękna. I kiedy na nia patrzę, widzę Mamę,dom i takie tam różności.Ma stopki! tylko nie wiem jak z nich korzystać. Konkludując,to agerotyp nowoczesnych maszyn.Na stoliku postawiłam moją Janomkę 6600P, a kolano zakonserwowane,na strychu. Powiem Wam,że ta moja nogą napędzana szyje cichutko i łagodnie. Ale mimo wszystko wolę nowoczesne.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Ja zakochałam się w moim Singerze od pierwszego wejrzenia. Dostałam Curvy 8770 od męża, który nie ma pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, ale przyznam ze udało mu się. Szyję na nim kilka miesięcy i jestem bardzo zadowolna, maszyna jest cicha (wczesniej mialam Łucznika model Zofia), płynna i ułatwiająca życia. Nie sprawiała mi żadnych problemów a ostatnio po szyciu sciegiem overlockowym bylam w szoku. Bez zadnej specjalnej stopki ścieg wyszedł cudnie. Planowalam dokup overlocka ale teraz widze że nie potrzebuje :-) Tyle co do domowego użytku wystarczy mi to co mam. Na zofii uczyłam się szyć więc mam do niej sentyment, ale to jak przesiadka z maluszka na mercedesa :) Ogólnie polecam bardzo :)
________________________________________________________

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Moja maszyna
Avatar użytkownika
Świeżynek
ja bym chciala podpytac o doswiadczenia i opinie o singerze serenade :) bo ma sie pojawic w ofercie lidla, za 360zl i powiem szczerze ze troche sie na to czaje :)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Mi z singerów najbardziej podoba się SINGER 1408,a to dlatego ,że ma bardzo prostą i super ładną budowę ,nie jest skomplikowany co do wyboru ściegów itd.No i cena nawet ,nawet:D - link: http://allegro.pl/maszyna-do-szycia-singer-1408-super-promocja-i2542999707.html
________________________________________________________
"Świat jest dobry ,ludzie w większości nie"
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Serenade to maleńka maszyna - zabawka prawie porównaj jej wielkość z wielkością dłoni człowieka na filmie:

http://www.youtube.com/watch?v=TBiwMQuj4IM

Dla porównania z 4423

http://www.youtube.com/watch?v=ndjqC1icvhQ&feature=fvwrel

________________________________________________________
"Inteligencja jest jak nogi, masz za dużo to się potkniesz" Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Coś mi się znowu nie zgadza z opisem.

http://www.krawmat.pl/pl/p/SINGER-1408/94

Wycwanili się i piszą, że maszyna ma regulację szerokości ściegu. Tyle, że nie jest to regulacja płynna. Wystarczy powiększyć detale na zdjęciu i przyjrzeć się pokrętłu zmiany ściegów.

"Regulacja" taka sama, jak w Oli i maszynie z Argosa, którą kupił Piotr.

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Z najprostszych Singerów to już ten byłby lepszy:
http://www.krawmat.pl/pl/p/SINGER-8280/97
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Świeżynek
Ja mam Singera 2808c i jestem zadowolona. Kupiliśmy go w 2005 roku w Tesco i od razu wylądował na gwarancji bo strzelał igłami. Szyję na nim od roku. Wcześniej stał kilka lat i nikt na nim nie szył. Ja jestem bardzo zadowolona. Uszyłam na nim nawet płaszcz z wełnianego filcu. Maszyna jest szybka i łatwa w obsłudze. Może trochę za głośna ale da się wytrzymać ;-)
Avatar użytkownika
Świeżynek
Witam! Chciałbym kupić żonie maszynę do szycia i w związku z tym proszę o poradę, którą mam wybrać. Dodam, że żona jest po szkole krawieckiej ale nie szyje zarobkowo. Maszyna ma mieć regulację długości ściegu, funkcję overlok i przede wszystkim ma się nie psuć. Ograniczają mnie również śroki finansowe na jej zakup - do ok.500 zł. Wśród moich typów są: Singer 4210 lub 3321 ewentualnie 8280, Brother BQ25 lub JUKI HZL-27Z. Początkowo były też Łuczniki ale czytałem o nich wiele złych opinii. Proszę o wskazanie możliwie najlepszej opcji a może jakaś inna propozycja.
Z góry bardzo dziękuję.

61 stron: < 1 2 3 4 5 6 7 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.