Wersja do druku

3 strony: 1 2 3 >

Avatar użytkownika
Świeżynek
Chciałabym uszyć bluzę i spodnie dresowe do biegania. Nie wiem z jakiego materiału możnaby je uszyć. Chciałabym, żeby nie był zbyt cienki, no taki normalny dresowy ;) Co polecacie, w jakiej mniej więcej jest on cenie?

--- Ostatnio edytowane 2013-01-24 19:42:22 przez Kinga95 ---
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Nie jestem znawczynią materiałów, ale ja bym spróbowała z weluru... Na allegro jest spory wybór.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Od czasu kiedy w szkole nosiłem dres wiele się zmieniło. Teraz do zastosowań sportowych używa się tkanin technicznych, a strój sportowy dobiera się tak jak przy wyprawie w góry, czyli potówka(bielizna termoaktywna najczęściej z merylu) pod spód a softshell na zewnątrz. Nawet coś takiego jak goretex jest przestarzałe. Wiem, że ceny materiałów technicznych są kosmiczne, ale jak by nie patrzeć to i tak ułamek ceny sklepowej ubrań z nich wykonanych. Tutaj masz rozpiskę materiałów z jakich są szyte bardzo dobre ubrania rowerowe. Materiały te są chyba nieosiągalne dla zwkłego zjadacza chleba, ale warto się zaznajomić przynajmniej z właściwościami, żeby wiedzieć czego szukać w podobnych materiałach, bo tkaniny sportowe jakieś tam są jednak osiągalne. Warto też się przyjrzeć konstrukcji ubrań sportowych. Teraz dres to nie jedna tkanina a kilka. Tu jest dobry przykład. Co prawda to jest potówka, ale bluzy czy spodnie projektowane sąo te same wytyczne. Tam gdzie się człowiek poci jest siatka odciągająca wilgoć (na przykładzie są to pachy centrum pleców i kark, na spodniach by była za kolanami) dodatkowo siatka jest na przedrmionach (te takie łezkowate pola, na spodniach były by to zewnętrzne części ud, w spodniach endury mam tą siatkę zapinaną jak kieszenie na zamek, co pozwala mi dostosować chłodzenie do warunków) bo pozwala to na schłodzenie organizmu (człowiek biega to się grzeje). Na ramionach te ciemniejsze plamy to materiał który jest wiatroodporny. Z kolei cała reszta jest wykonana z materiału który jest przewiewny, ale trzyma ciepło (w modzie ostatnio jest użycie w tym miejscu materiału na bazie wełny z merlinosów), na łokciach i kolanach dodatkowe ocieplenie (bez tego w niższych temperaturach stawy by się zatarły), a ściągacze klasycznie ze spandexu. Tak to zwykły dres wykonany z weluru obecnie jest czymś w czym można leciec w kosmos. Ale trzeba przyznać Ze take rozwiązanie się spawdza. Dojeżdżam do pracy ok 30 min rowerem i drugie tyle z powrotem, plus czasami jeszcze jakaś praca fizyzna w zakładzie się trafi i raz że się nie poce tyle ile w bawełnianym t-shircie, jak się spocę to skóra jet sucha bo tkania wyciąga pot, a dodatkowo tkanina suszy się w przeciągu kilku minut, więc po pocie nie ma an śladu, a ja mogę bez przebierania się w pracy (zakłą do tego nie jest przstosowany) nie być uciążliwym dla współpracowników. Alternatywą dla bluzy i spodni dresowych może być jakiś cienki półprzepuszczalny materiał podszyty siatką z dzianiny, która to będzie odciągała oraz zamykała w sobie pot i parę (sic! nawet nie pocąc się możemy być mokrzy). Mam nadzieję że pomogłem.
Avatar użytkownika
Administrator
Wczoraj kupiłam tkaniny na spodnie z dresu. Wygląda jak welur ale Pani w sklepie powiedziała, że to nika bawełniana. Powstanie też z tego sukienka i być może bluza (jak starczy).
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Nika... Czyli znów kalka z niemieckiego... "Nickystoff" to właśnie nasz bawełniany elastyczny welur. Po co wprowadzać "nową" nazwę?

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Administrator
Mozę nie znała niemieckiej nazwy?
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Podejrzewam, że taką nazwą posługuje się dostawca ;-)

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Administrator
Też będę używać tej nazwy - łatwiejsza w wymowie ;)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria :) rabat10 - z tym kodem zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Ubolewam B-)

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stały Bywalec
Zacznę od żartu: Czeremcho, jeśli Susanna kupowała tkaninę na Śląsku, to użycie takiego słowa można, potraktować jako coś normalnego. U nas na Śląsku ;) funkcjonuje sporo "spolszczonych" niemieckich wyrazów i nawet mówiący po polsku czasem jedzą "wurszt", jadą samochodem na "tanksztelę" lub idą "poszpilać" na kompie ;););).

Ok, a teraz tak na poważnie. Ja ostatnio kupiłam tkaninę dresową w Textilmarze (niestety, tej mojej już nie ma). http://sklep.textilmar.pl/dzianina-dresowa-c-289.html?osCsid=410417debd3957842177978c03700ef2.

Jest ok, chociaż trochę sztywna (właśnie się dekatyzuję, więc zobaczymy jaka będzie po wyschnięciu). Nie będzie z niej dresu, będzie coś nietypowego ;), więc mi w 100% odpowiada.
________________________________________________________
Moda w praktyce - senczyna.com

3 strony: 1 2 3 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.