Świeżynek
![]() |
|
A jak to się stało, że zaczęliście zajmować się szyciem?
Zaczęło mnie nurtować takie pytanie, może ktoś ma ochotę opowiedzieć o początkach tej przygody? Pozdrawiam Olga |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
co mnie skłoniło do podjęcia się szycia? otóż ekonomia.
Jak moje dzieci były jeszcze małe i zaczynały raczkować, baardzo potrzebowałam cieniutkich bawełnianych spodenek dla nich. Przeglądałam pobliski ciucholand, rzadko znajdowałam co najwyżej pojedyncze sztuki, a ja potrzebowałam mieć jednocześnie wiele! par dla moich bliźniaków. W zwykłych sklepach odbijałam się od albo dżinsów, albo grubych dresików (a ceny!? - porażały wysokością)- jedno i drugie było zbyt ciepłe dla chłopców... słowem - czarna rozpacz. Aż któregoś dnia, mój mąż przydźwigał od teścia maszynę po swojej Mamie. Rozprułam więc jedne leginsy, które kupiłam na ciuchach za całego zeta, miałam wykrój; stare podkoszulki jako tkanina na porcięta, mięciutkie i cienkie, i zaczęłam szyć. Szło mi opornie, maszyna pętelkowała, wzdłuż szwów miałam dziury (zła igła) - to było straszne ![]() teraz tamta praktyka owocuje, bo i szyję w lepszym tempie, i jestem coraz bardziej zadowolona z wykończenia poszczególnych dzieł. ![]() --- Ostatnio edytowane 2011-02-08 19:01:53 przez pajesia --- |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
moja przygoda zaczela sie rok temu ![]() ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Moja rogata dusza się ujawniła pod koniec podstawówki. Do tej pory mama mi szyła, ale ja postanowiłam nie prosić jej o uszycie czegoś, tylko zacząć samej. Zawsze byłam taka - "nie będę się prosić"...
Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
|
|
Oj, to strasznie dawno było ![]() ![]() ________________________________________________________
|
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Jako mała dziewczynka szyłam spódniczki lalom taki prostokątny kawałek materiału w który wciągałam nitkę fastrygą ściągałam sznurki i wiązałam z tyłu.Przeróżne miały kiecki te moje lale,a ścinki przywoziłam od mojej babci,która była dla mnie KIMŚ WYJĄTKOWYM dlatego,że szyła suknie ślubne więc byłam taka dumna że mam taką babcię!!!!To było moim marzeniem uszyć suknię ślubną i jako pracę dyplomową wybrałam taki właśnie temat uszyć suknię ślubną i zaprezentować się w niej na pokazie mody do tego teczka techniczno-technologiczna wszystko z wynikiem celującym!!!!To było piękne przeżycie.....ach...............Do dziś spełniam to moje marzenie szyję te białe kiecki tym szczęśliwym dziewczynom i to jest piękne!!!!Śmieję się mówiąc do męża IDĘ DO MOJEJ BIAŁEJ ROBOTY!!!!Wklejam zdjęcia z mojego dyplomu dla wspomnienia
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Ekstra.
Próbuję sobie ostatnio przypomnieć jak to się stało, że ja zaczęłam szyć. U mnie w domu nie szyło się wcale, mama podobno coś robiła w tym zakresie, ale to chyba jeszcze zanim się urodziłam ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Bardzo fajny temat ![]() U mnie wszystko zaczęło się od mamy. W czasach PRL'u mama szyła dla nas różne ciuszki, była oczywiście samoukiem a korzystała z cudem zdobytych Burd. Bratu nawet uszyła piękny garnitur do I Komunii ![]() Moja babcia też szyła ale sporadycznie, na starej, nożnej maszynie a że mnie pilnowała jak rodzice byli w pracy to przyszywałam np. guziki do kartki papieru ![]() ![]() Gdy przyszedł czas wyboru szkoły średniej zastanawiałam się czy iść na złotnika czy krawcową. Szkoła krawiecka była bliżej no i tak oto zostałam technikiem odzieżowym, który mimo uwielbienia szycia - nie szył zbyt dobrze. Na czas studiów "porzuciłam" szycie aby po 7 latach do niego wrócić. I teraz już nie porzucę, uwielbiam to, poza tym względy ekonomiczne dla mnie też są ważne! Mam dojście do tanich tkanin wiec ciuszek uszyty jest dużo tańszy niż w sklepie ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Piękne te Wasze wspominki.
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Honiu fajowa ta Twoja historia. Gdyby jednak mąż wystawiał materiały na allegro to daj znać ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.