22 strony: « < 6 7 8 9 10 11 12 > »
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja tym razem z pytaniem do @Benedek - proszę powiedz jak sprawuje się Twoja zielona piękność? Wypatrzyłam coś takiego: https://www.olx.pl/oferta/maszyna-do-szycia-lucznik-436-CID628-IDCvepN.html Facet/ka od berniny milczy - może to dobrze, bo zauważyłam że maszyna ma chyba trochę poturbowaną obudowę lampki i przez to już jakoś mniej do niej wzdycham
![]() ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Jak człowiek szybko potrafi się wyleczyć ![]() Hmm może utworzymy nowy wątek dla fanów starych maszyn? Nie będziemy tu śmiecić . ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Jak się sprawuje ?
Już prawie dopracowałem ustawienia. Już nie pętelkuje , choć nadal ścieg od spodu jest ciut dziwny. Nie mam czasu aby tak porządnie nad nią popracować. Jeszcze nie uruchamiałem ściegów ozdobnych. Jakłucznik tutaj masz ładny egzemplarz modelu 441: https://www.olx.pl/oferta/walizkowa-maszyna-do-szycia-lucznik-441-prl-CID628-IDCzDgI.html#c0ddba07e4 Ja bym się tylko dopytał sprzedawcy co dokładnie jest w komplecie i czy np. w pudełku z częściami są takie małe sprężynki (mniej więcej wielkości bębenka). Wg. instrukcji montuje się je jakoś do(?) bębenka i to poprawia jakość szwów ozdobnych(?). Nie zgłębiałem jeszcze tematu. Wrzucę później fotkę. Jakby coś , w przypadku zakupu mogę Ci przesłać skan całej instrukcji. ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Poprawka do poprzedniej wiadomości.
Przyjrzałem się dokładnie i te sprężynki to po prostu części zapasowe (nic wspólnego z bębenkiem). A ściegi ozdobne - nitkę przeprowadza się przez specjalne ucho w bębenku. ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Benedek, przecież to sprężynki do naprężacza, ale jedna z nich chyba ma ułamany drucik. No cudny ten bliźniak (bliźniaczka?) Twojej zieloności. Przed świętami na pewno bym nie kupiła, a później ... pewnie już oferta zniknie. Podziwiam te stare egzemplarze ale przed ewentualnym zakupem muszę myśleć "zdroworozsądkowo" - czyli odpowiedzieć sobie szczerze czy potrzebna mi kolejna maszyna.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Teraz już wiem że to sprężynki do naprężacza , przyjrzałem się.
Myślenie "zdroworozsądkowe" jest przereklamowane , nie należy go nadużywać... ![]() ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Mam po Mamie Łucznika z podobnymi lub takimi samymi ściegami ozdobnymi, ale nowszą, myślę, że z początku lat osiemdziesiątych, w szafce. Muszę ją sprawdzić i pchnąć w jakieś dobre ręce.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Zachciało mi się torby "listonoszki" więc zrobiłem.
Materiał to stara bluza w kamuflażu Dopiero w trakcie naszły mnie pewne wątpliwości co do wyboru materiału (bawełna 100%) ![]() Ale już dokończyłem a teraz sobie myślę nad jakimś impregnatem albo woskowaniem... --- Ostatnio edytowane 2019-12-27 13:30:14 przez Benedek --- ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
To właśnie jest fantastyczne w umiejętności szycia (robienia na drutach, szydełkowania, ...): "zachciało mi się... więc zrobiłem (zrobiłam)".
![]() Chciałabym kiedyś dojść do takiego poziomu umiejętności. Chyba powinnam być dla siebie bardziej wyrozumiała i mniej wymagająca. Ostatnio wpadł mi w ręce but mikołajkowy (skarpeta na prezenty), który uszyłam dla synka, kiedy miał 3-4 latka, czyli jakieś 26 lat temu. Owszem, wszystko zrobione starannie, skarpeta uszyta z lnu w naturalnym kolorze, ozdobiona kolorowymi aplikacjami w kształcie choinek, gwiazd, księżyców,... z uszkiem do zawieszenia. Wszystkie aplikacje podklejone flizeliną i przyszyte gęstym zygzakiem (to były czasy Łucznika 723). Nie wiem, czy teraz takie dzieło byłoby w stanie mnie zadowolić. Mam dziwnie, bo czyjeś uszytki dużo częściej wzbudzają we mnie podziw i zachwyt, niż moje. Coś ze mną nie tak. Jestem dla siebie zbyt krytyczna.Przez to wolę nic nie szyć, niż uszyć byle jak, byle co (moim zdaniem). Muszę sobie przestawić w głowie i przypomnieć sobie dumę i zadowolenie sprzed lat. To napędza do dalszego działania. |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ale tutaj w sumie nic trudnego technicznie nie było.
Całość tylko pracochłonna ciut no i trzeba dobrze rozplanować. A torba to częściowo realizacja takiej jednej koncepcji która chodzi za mną od dłuższego czasu - szycie z większych kawałków. Nie chodzi o patchwork tylko o ubrania / rzeczy uszyte z pozszywanych pod różnym kątem większych kawałków o różnych kształtach i pochodzeniu , kolorze etc. Nie znam się , może jest na to jakaś konkretna nazwa ![]() Zobaczyłem to gdzieś kiedyś i nie chce się odczepić... ________________________________________________________
Mój Blog: https://benedeksewingarea.blogspot.com/ |
22 strony: « < 6 7 8 9 10 11 12 > »
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.