Wersja do druku

3 strony: 1 2 3 >

Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Mam swój wątek w dziale patchworków, ale nie chciałam wrzucać tam wszystkiego. W ramach postanowień noworocznych obiecałam sobie co najmniej jeden uszytek w miesiącu.

W kwietniu popełniłam spódniczkę. Powstała z resztek po narzucie ślubnej szytej 2 lata temu, częściowo z amerykańskiej bawełny(fioletowy pasek i kremowy wierzch) oraz polskiej bawełny(kwiatowa warstwa pod spodem). Marzyła mi się spódniczka z koła i jednocześnie z kontrafałdami. Instrukcję znalazłam w internecie, ale wykrój zrobiłam sama. Powstała dziecięca wersja w rozmiarze 134, na tyle wystarczyło tkanin. Zapinana na kryty zamek i naszywany zatrzask, żaden guzik mi się nie podobał.:)

Będzie w niej już na święta pomykać Emilka, córka mojej przyjaciółki.

--- Ostatnio edytowane 2017-04-07 13:18:58 przez Drozdzikowa ---

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Bardzo ładna i jak dopracowana :okok:
I jaki śliczny zatrzask, jeszcze się z takim ozdobnym nie spotkałam.
Gratulacje :)
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Zatrzaski kupiłam w goldpolu, niestety w internetowej wersji nie maja wszystkiego, za to na miejscu raj...:D Widziałam, że Czeremcha ma takie w ofercie u siebie w sklepie, ale na przesyłkę musiałabym czekać. Mam szczęście mieszkam w stolicy i mogę wszystko pomacać:)

--- Ostatnio edytowane 2017-04-07 13:19:51 przez Drozdzikowa ---
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
To prawda. Ja do niedawna mieszkałam w Łodzi, w materiałach mogłam przebierać :). Teraz mieszkam w Szczecinie i zostają mi tylko sklepy internetowe :(. Chociaż , żeby nie zapeszać, powoli coś zaczyna się poprawiać. Jednak nie jest to zagłębie włókiennicze :(
Dzięki za namiar, powoli kompletuję zamówienie u Czeremchy, ale nie przyszło mi go głowy, żeby patrzeć na zatrzaski. Tym bardziej dzięki.
Pozdrawiam ciepło.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Bardzo ciekawie wygląda :) i jakie piękne materiały ;)
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Właśnie w Szczecinie 2 lata temu zamawiałam tę amerykańską bawełnę u dziewczyny z B-craft. Nie wiem jednak czy ma opcję stacjonarną. Jestem do tej pory zachwycona jakością tej kremowej bawełny, cieniutka jak bibułka, ale splot gęsty. Pierwsze zatrzaski widziałam u Marchewkowej na blogu, i się zainspirowałam. Gdybym mogła, to wydałabym na materiały i pasmanterię wszystkie oszczędniości, ale M. dal mi ultimatum i musze wykorzystać zasoby z szafy. Oj, szmatoholizm jest strasznym nałogiem.:)
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
O widzisz, ja się tym sklepem interesowałam jak jeszcze moje córa była mała i nie było jeszcze wtedy sklepu stacjonarnego, a teraz widzę, że jest :). Super. Coś się jednak rusza w tym mieście.
A mój M. też nie jest w stanie zrozumieć mojej pasji, taki minimalista z niego :bezradny:. Na szczęście ma inne dobre cechy ;). Ale pewnie gdyby nie on, zamiast mieszkania mielibyśmy skład hand-made'u. Bo zawsze coś się może przydać :rotfl:
Avatar użytkownika
Administrator
Bardzo dobre postanowienie noworoczne :D I bardzo ładna spódniczka.No takiej to jeszcze nie widziałam :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane i pasmanteria :) GTMWYF - z kodem rabatowym zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Ja tez nie widziałam podobnej nigdzie, urodziła się w mojej głowie:) Marzyła mi się taka z półkola, ale miałam za mało tkaniny w kwiatuszki, potem miało być koło, ale wydawało mi się, że gryzą się z kremowym... W końcu wpadła na taką nieoczywistość. Wyszła obfita i ciężka, chyba przez lamówkę na szwach.

Nie wiem jak się będzie nosiła, bo Emilka dostanie ją na święta i nie będę miała okazji zobaczyć (chyba, że jej Mama mi prześle zdjęcia).
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
I wtedy przyszedł maj... oto moje kolejne dzieło-majowe:) Narzuta i poduszka do kompletu. Mój 4,5-latek idzie na urodziny za tydzień i rozmyślaliśmy nad prezentem. Co dać dziecku, które ma wszystko? Wszystko, to znaczy każdą zabawkę o jakiej marzy (w rodzinie mają dużo chętnych dziadków, cioć i wujków do kupowania zabawek) i stanęło na czymś, czego raczej nie kupi...:) Podpytałam o wymiary łóżka żeby mieć pogląd na rozmiar i wyszło, że jest takie samo jak łóżko mojej córci:) i na zdjęciach będzie ładniej wyglądać. Maj zaliczony...uff

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!

3 strony: 1 2 3 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.