18 stron: « < 12 13 14 15 16 17 18 >
Świeżynek
![]() |
|
Może zwyczajnie nie jest on stworzony do noszenia kolorowych rzeczy,nie każdemu wszystko pasuje,a w odcieniach szarości,czy granatach też można elegancko wyglądać.
|
|
Stara Gwardia
|
|
Historia pasków jest o wiele bardziej złożona. ![]() ________________________________________________________
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Też grałam w Uncharted, ale ostatnio przerzuciłam się na gry strategiczne
|
|
Świeżynek
![]() |
|
A jak oceniacie modę w wykonaniu młodych mężczyzn (18-25). Ja w skali 1-10 dałabym 2. Niektórzy wyglądają fajnie, ale większość to dresy, bluzy i pogniecione t-shirty.
|
|
Świeżynek
![]() |
|
Nie przepadam za szerokimi spodniami i bluzami z kapturami
![]() ![]() ![]() |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
A ja bardzo lubię facetów w dresach...ale takich, którym ten dres pasuje. Bo koleś z gigantyczną oponą i biustem nie mniejszym od mojego wygląda w dresie masakrycznie, podobnie jak szczuplinka bez grama mięśni. Ale fajnie zbudowany facet w luźnym i CZYSTYM dresie wygląda super. Może dlatego, że dres kojarzy się z treningiem, a trenowanie z ładną rzeźbą ciała...
W garniturze mężczyzna wygląda super...pod warunkiem, że umie go " luźno" nosić i nie ma w nim gracji " pinokia"...za to jeansy i fajne trykoty pasują każdemu ![]() To oczywiście moja subiektywna opinia...sama jestem "dresiarą" noszącą ciuchy " popping'owe", z racji mojej miłości do tańca...tańczę zawsze i wszędzie...więc wygodny, niekrępujcy ruchu strój to podstawa ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
A ja się cieszę, że mój Małż nie ma żadnego dresu. Nie lubię dresów. Ale irytuje mnie, że ubierałby się tylko na czarno, granatowo i szaro. Inne kolory są dla niego "pedalskie".
|
|
Krawiec-Filozof
![]() |
|
No to rzeczywiście radykał! Chociaż faktycznie facet strojący się jak papuga wygląda jakoś tak... no nie chcę nikomu uwłaczać, bo mam wśród znajomych zarówno drechów, jak i kilku gejów - każdy niech sobie nosi, co lubi, dopóki ja nie muszę za to płacić, nie? ![]() Pewnych rzeczy u facetów nie trawię, jak np. portek z krokiem w kolanach, czapek nocnikowych a'la "gangsta", obwisłych do tyłu wełnianych czapek, bardzo obcisłych rurek, przyciasnych i przykusych marynarek, białych skarpetek, ogromnych "metro-seksualnych" toreb przez głowę, dresów noszonych na co dzień, a do nich np. zwykłe kamasze ![]() Jestem bardzo tolerancyjny i pamiętam moje bunty młodzieńcze, kiedy byłem ostro "zapunkowany", dlatego daleki jestem od wyśmiewania, ale niektórzy kotlesie mnie po prostu doprowadzają do ataków śmiechu, a z kolei na widok innych rzygam, a także zarówno wymiotam ![]() Wracając do "pedalskich" kolorów - nie założyłbym w życiu niczego różowego, nawet skarpet, ale pomarańczowy polar już noszę. Nie założyłbym turkusowych portek w kratkę, ale żółte buty - jak najbardziej. W ogóle ubieram się raczej niepokornie, a tzw. modę męską mam w dolnej szufladzie i używam jej do przepychania zlewu za pomocą rączki. ![]() Według mnie pojęcie mody w odniesieniu do facetów jest grubo naciągane i kompletnie puste, pozbawione przełożenia na rzeczywistość. I to by było na tyle. ![]() Zbynczysław Nieszczególny ________________________________________________________
Maszyna do szycia składa się z:
1. maszyny zasadniczej 2. maszynisty https://www.facebook.com/Zibiasz |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Jejku, to ty wielu rzeczy w męskiej modzie nie znosisz!
Ja to w zasadzie tylko paru... Ale chyba raczej z modą nie związanych. Chociaż... Jeśli pod pojęciem modowym umieścić dobieranie elementów odzieży... To chyba największy problem faceci mają z butami, skarpetkami i co do czego pasuje. Do po wielokroć wyśmiewanych skarpetek do sandałów dołożyłabym ciemne, podciągnięte do góry skarpetki garniturowe do butów sportowych, w towarzystwie gołych łydek /czyli - górą albo spodnie krótkie, albo 3/4/. Zakładanie półbutów do takich spodni też. Poza tym... Kilka lat w Irlandii oswoiło mojego męża z różem i bladymi fioletami - nie miałby żadnych oporów przed założeniem czegoś w takim kolorze. No i nie zgodzę się ze stwierdzeniem o braku mody męskiej - widziałam tam znacznie więcej fajnie wystylizowanych chłopaków niż dziewczyn. I żadne z rzeczy, o których piszesz, nie przeszkadzały mi. Za to nie znoszę organicznie panów wędrujących w miejscach publicznych w upały w zupełnie rozpiętych koszulach z wystawionym brzuchem czy torsem - co kto tam ma. I podkoszulek na ramiączkach - do tego i podkoszulka i ciało muszą być perfekcyjne ![]() ![]() Mój mąż nosił latem podkoszulki, i owszem - wyleczył się z nich w Egipcie na wakacjach ![]() ![]() ![]() Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Administrator
![]() |
|
Eeee tam mój mąż też tylko preferuje ciemne kolory - cóż będę chłopa na siłę zmieniać, niech nosi to co lubi ![]() ![]() Polarów takich typowych też nie lubię ale takie sportowe, fajnie skrojone i odszyte to jak najbardziej ![]() Ooo podkoszulki na ramiączkach z takiej siateczki - coś strasznego ![]() ![]() Typowych sandałów ślubny nie założy ale za to latem zakłada takie sportowe obuwie a'la sandały, nie za bardzo wycięte i zawsze musi mieć skarpetki - teściowa mówi, że oboje tak mają z bratem od dzieciństwa i nie dała rady tego wyplenić ![]() A ze skarpetkami też problem rozwiązałam - zakupiłam mu chyba z 30 par takich samych, czarnych, dłuższych skarpetek (stopek w życiu nie założy!) i jak siada czy w jeansach czy w spodniach w kant to mu włochatych łydek nie widać ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
18 stron: « < 12 13 14 15 16 17 18 >
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.