Wersja do druku

4 strony: < 1 2 3 4

Avatar użytkownika
Administrator
Małe uaktualnienie :)
Otóż przez 3 tygodnie byłam właścicielką Łucznika 834. Nabyłam go za 270 zł, jechałam w jakieś mega śnieżycy. Ogólnie spoko maszyna, niezły stan techniczny i wizualny. Myślę sobie - oto maszyna na lata. Nie dalej jak 3 dni temu odezwał się do mnie młody chłopak z Rudy Śl. który hobbystycznie naprawia stare (i tylko stare) maszyny do szycia a następnie sprzedaje. Ma na sprzedaż świetnego walizkowego Łucznika z dodatkowymi ozdobnymi ściegami ale bez wolnego ramienia więc u mnie odpadał (jakby ktoś chciał to mogę dać namiar). No więc odezwał się, że ma na sprzedaż Singera 7136 produkowanego na rynek włoski. Spodobała mi się ta maszyna ale miałam przecież Łucznika 834 więc mówię, że się trochę spóźnił. Pogadaliśmy jednak trochę i stwierdził, że on by się zamienił bo tego Łucznika szybciej sprzeda niż włoskiego Singera. Tak więc w poniedziałek wybrałam się do Rudy Śląskiej (jak zwykle w śniegu, wietrze i deszczu) i wymieniliśmy się maszynami.
Wypróbowałam i jestem zadziwiona jest cicho i płynnie ta maszyna szyje, jak dobrze wygląda. Jest po prostu wyregulowana, naoliwiona i wyczyszczona. Cudownie się na niej pracuje!
Życzę temu młodemu chłopakowi aby szybko sprzedał mojego byłego Łucznika i aby rozwijał pasję do naprawy maszyn bo ewidentnie ma do tego dryg i predyspozycje.
W załączniku zdjęcia mojego cudeńka.
Także teraz zawiozę mojego drugiego Singera 833 do czyszczenia bo nie był czyszczony od przeszło 2 lat. Mam dwie super maszyny na których mam nadzieję długo pracować :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane i pasmanteria :) GTMWYF - z kodem rabatowym zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!

4 strony: < 1 2 3 4

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.