Stały Bywalec
![]() |
|
Opowieść pierwsza.Wczesnym popołudniem zostawiłam firmę na pastwę losu i wspólnie z mężem (on swoją też zostawił i też na pastwę) wybraliśmy się na poszukiwanie wiosny. Jak co roku o tej porze pojechaliśmy nad Bug bo kochamy te dzikie okolice.Jechaliśmy tzw."nadburzanką" czyli drogą idącą wzdłuż rzeki.Nie wyobrażacie sobie jakie potężne rozlewiska są tam zawsze o tej porze roku. Miejscami droga znikała pod wodą i nie byliśmy pewni czy przejedziemy.Ale nie utonęliśmy, upapraliśmy się tylko po pachy w błocie bo trzeba było naciąć bazi, a najpiękniejsze jak na złość rosły w polu a nie nad szosą. Widziałam stado saren pasących się beztrosko ale jak wysiadłam z auta żeby je sfotografować to uciekły cholery jedne. Nad głowami co chwila przelatywały klucze żurawi-piękny widok,ale mój aparat ich nie dosięgnął niestety. Gniazda bocianie których tam mnóstwo prawie wszystkie już zamieszkane a i brzęczące komary widziałam i słyszałam,ale jeszcze nie "tną" na szczęście. Mówię Wam dziewczyny cuda prawdziwe, aż się dusza raduje!
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Wiosna, wiosenka, nareszcie! ![]() ![]() ![]() ![]() ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Oczywiście jako dowód w sprawie wstawiłam zdjęcia z wycieczki które się nie wstawiły. Ja mam jednak dwie lewe do tej techniki.Może tym razem?
|
|
Administrator
![]() |
|
Wow oczyma wyobraźni widzę te rozlewiska, sarny, bociany i bazie ![]() ![]() U nas skromniutko, słoneczko świeci i jest ciepło. Mnie dopadło przeziębienie i ogólnie podły nastrój. Niemniej właśnie przypomniałaś mi, że trzeba poszukać bazi do palmy na niedzielę i do wazonu. Tylko gdzie ja je znajdę ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Sus!Nacięłam tych bazi od cholery i ciut ciut więc chętnie się z Tobą podzielę,jutro Ci podrzucę,chętnie odwiedzę Śląsk.Byłam tam raz i to co utkwiło mi najbardziej w pamięci to LUDZIE! Wszyscy z którymi się zetknęłam byli przesympatyczni,otwarci,bardzo życzliwi-u mnie na wschodzie ludzie są inni,nie wypada mi pisać jacy więc napiszę-niestety nie tacy jak WY-Ślązacy.A w kwestii pisania to rzeczywiście bardzo lubię. W podstawówce z pasją pisałam chłopakom z klasy wypracowania-po 5zł. za sztukę,na poprawienie oceny było drożej.Całkiem nieźle zarabiałam bo chłopakom nie chciało się uczyć.W końcu sprawa się wydała bo polonistka szybko rozpoznała mój "styl",mało brakowało a obniżono by mi ocenę ze sprawowania.Niecnego procederu jednak nie zaniechałam bo przecież musiałam pomóc kolegom w potrzebie.W liceum odnosiłam nawet sukcesy w konkursach literackich,ale pisarką nie zostałam,bo się zakochałam i nie w głowie mi była nauka.Za karę zostałam nauczycielką w myśl powiedzenia"bodajbyś cudze dzieci uczył", ale nie żałuję!Zdrówka dużo życzę i poprawy nastroju.
![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
No a dziś wiosna kaprysi. :P ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Jagódko,u mnie na wschodzie cieplutko i słoneczko świeci,właśnie wróciłam z działki nad jeziorem.Lody puściły całkowicie,ptactwo drze się wniebogłosy,mnóstwo spacerowiczów-aż się dusza raduje
![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Uwielbiam wiosnę również ,wybraliśmy się ostatnio z moimi chłopakami na pierwszą wycieczkę rowerową po święconce ,było słonecznie . Strasznie senna wróciłam od nadmiaru tlenu .
Od jutra zaczynam sezon rowerowy ,już zacieram rączki bo uwielbiam wiosnę i latoooo. A wiosnę znalazłam na wsi u rodziców ,wychowałam się nad jeziorem przy lesie i z wielka przyjemnością wracam tam co niedziele .Życie toczy się tam w zwolnionym tempie .Bociany też już przyleciały . A w mieście mam też miejsca ,gdzie można poczuć się prawie jak na wsi ,jest cudnie .A będzie jeszcze piękniej . Wzięłam się też za balkonowe kwiatki . --- Ostatnio edytowane 2010-04-06 19:07:06 przez migotka --- ________________________________________________________
"Nadzieja ma skrzydła ,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów " |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Nad jeziorem przy lesie... Zazdroszczę, migotko. To mój pomysł na raj. ![]() ________________________________________________________
Szyję sobie hobbystycznie. ![]() |
|
Mistrz Krawiectwa
![]() |
|
W pierwszy dzień Świąt pojechaliśmy z żoną nad Wkrę (kierunek Ciechanów), aby fotografować bociany. Owszem chodziły sobie po łąkach, po rozlewisku, ale jak tylko żona wycelowała aparat, to odlatywały i tak trzy razy. Za to sfotografowała bociani seks w gnieżdzie (Sodoma i Gomora w biały dzień !!!), jak obrobi zdjęcia to wkleję.
|
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.