Administrator
![]() |
|
Anet Twój sposób jest wykonalny ale moim zdaniem bardziej pracochłonny ![]() ![]() Oups przypomniało mi się że tydzień temu zamówiłam półpergamin w papierniczym i nie odebrałam jeszcze.... ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
To prawda jest pracochłonny ale już jestem tak zaprawiona w bojach ,że idzie mi to bardzo szybko
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
Ja byłam uczona metodą ekonomiczną.
Potrzebne: fioletowe kalki A3 (albo A4 jak nie ma dużych) i stara gazeta codzienna. Dalej sprawa prosta - jadąc końcem ołówka albo długopisu (ze schowanym wkładem) kalkujemy wykrój na gazetę (wykrój - kalka - gazeta). Potem wycinamy i dalej jak pisała Susanna ![]() |
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Ja używałam pergaminu i gazet również tuz po mojej edukacji w tym zawodzie ,bo takich materiałów jak pergamin używaliśmy w szkole ,póżniej gazeta bo rzeczywiście ekonomiczniej było.Kiedy zaczęłam zabawę na dobre z szyciem używam szarego papieru ponieważ jest trwalszy ,zdarza sie często,że jakaś forma jest przeze mnie używana parę razy jako podstawa lub do przeróbek więc obracam ją kilkakrotnie,te formy które były z gazet są już dawno w koszu,no ale to wszystko zależy od wykorzystania wykrojów.Wiadomo jak jedna/jeden szyje dla siebie a druga/i zawodowo to ma inne potrzeby w tym zakresie
![]() |
|
Świeżynek
![]() |
|
No tak, ale robiąc dziurki w wykroju trochę się go chyba uszkadza? W takim wypadku kalkowanie wydaje się lepszym rozwiązaniem (czy przez papier czy przez kalkę). Bo gdybyś chciała tak zadziurkować wszystkie rozmiary, to czy coś by zostało z tego wykroju?
|
|
Stały Bywalec
![]() |
|
Dlatego nie używam radełka bo uważam,że w ten sposób niszczą się wykroje,używam zwykłej szpilki i nie dziurkuję blisko siebie,zdaje sobie sprawę ,że jest to metoda dla wprawnej krawcowej ,której wystarczy kilka punktów ,aby rozeznać się gdzie ,co z czym się je.Na początku mojej "krawieckiej kariery "tez była u mnie zabawa z kalkowanie i przerysowywaniem,ale jak pisałam wcześniej -gazety i pergaminy w mojej pracy nie zdają egzaminu.Radełka nie używałam nigdy,bo bałam się zniszczyć wykroje, uznałam,że szpilka będzie mniej "inwazyjna" .Tak wiec szary papier i szpilka sprawdza sie w 100 % w moim przypadku.
--- Ostatnio edytowane 2010-10-19 18:36:37 przez anettaart --- |
|
Świeżynek
![]() |
|
Mam mały problem z dokładnym przekalkowaniem formy z na pół-pergamin (możne kupiłam po prostu za gruby papier)
Jak wy sobie z tym radzicie ja mam pomysł żeby wziąć szybę i podświetlić ja od dołu wtedy będzie wyraźnie widać formę i nie będzie problemu ze zrobieniem formy. --- Ostatnio edytowane 2010-12-05 22:33:37 przez brzuch0 --- |
|
Mistrzyni Krawiectwa
![]() |
|
Faktycznie, trudno jest skopiować czerwone linie, a jeszcze trudniej - formy wypełnione różowawym kolorem. Poprawiam po prostu linie ciemnym pisakiem na arkuszach burdy przed kopiowaniem.
Podświetlany stół byłby idealny... Ania ________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.
http://uczeremchypl.shoper.pl/ http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/ |
|
Świeżynek
![]() |
|
Stół świetlny prawie gotowy. Jutro zamontowane zostaną świetlówki i jak już będzie wszystko gotowe pochwale się projektem mojego męża.
--- Ostatnio edytowane 2010-12-09 21:07:30 przez brzuch0 --- --- Ostatnio edytowane 2010-12-09 21:10:40 przez brzuch0 --- |
|
Świeżynek
|
|
A ja mam pytanie odnośnie półpergaminu, pergaminu... pytałam się o niego w papierniczych, ale Panie ekspedjentki robiły duże oczy i mówiły, że nie mają czegoś takiego, że maja tylko zwykły szary i odsyłały mnie do pasmanterii, a z pasmanterii znów byłam odsyłana do papierniczego.
Zapasy mojej mamy się kończą ![]() Aktualnie pomieszkuje w Poznaniu, mógłby mi ktoś z okolic poradzić, bardzo ładnie proszę ![]() |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.