Wersja do druku

13 stron: « < 6 7 8 9 10 11 12 > »

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
:oklasky: misterna robota.Ile cm mają te kwadraty???:):krzyk:
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Aniu, kwadracik ma 2x2cm a paski miały szerokość 3,5 cm.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Tak mi się zdawało ,że to 2cm ale nie chciało mi się wierzyć w to co widzę😁
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Wow, że Ci się chciało;) Wesołe bardzo te podkładki, a misterną pracę podziwiam, mnie poniżej 5 cm nie chce się schodzić.
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nie chce Ci się? A kto ślęczał nad narzutą zszywając mikroskopijne heksiki?:):):)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ale one miały 5 cm i jak zaczynałam to nie miałam pojęcia, że to tyle pracy, a potem głupio było rzucić robotę;)
Pochwalę się, wreszcie uruchomiłam żelazko parowe, poprasowałam i pociełam materiał na kołderkę dla mojej chrześniaczki (spod starej stopy jej wystawały;))
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Ojj, dzieci i wnuki, to takie fajne i wdzięczne projekty można robić - moja śp. mama spełniała się w szyciu mi bluzeczek, spódniczek, w latach 80 nie było nawet innych szans, bo półki były puste, a ja miałam wszystko - spódniczki ludowe, dżinsowe modne ołóweczki... eeeh... do dzisiaj korzystam za skarbów ciotuni - krawcowej, co to dzieliła z mamą fanklub i ... materiały firmy "Odra":)Dziewiarskie maszyny miałam ww małym palcu, bo się próbowało wszystkiego samemu, dziadkowie miód, wujowie wędliny :) Każdy sam się kręcił, choć wszystko "dla ludzi " było tylko na bazarze Różyckiego w Wawie, albo w Peweksie.
Przypomniałaś mi siłą rzeczy te czasy, wojny niby koniec niby początek..
Psychiatrów nie szukaj, im bardziej jesteś zakręcona pozytywnie, tym bardziej "pobudzona" (vide filmy np. z Bruce Willisem czy R. Gere :))
Ja się wypowiedziałam dziś na jakimś forum, wyszło że jestem hobbystką kartomancji i - mimo że to fajny a nawet "leczniczy" przerywnik życiowy zaczęło się knocić, bo jak na górze, np. rządzie, tak i na dole - chrzanią ludziska proste. I podlizać się chcą nie wiadomo komu. Kiedyś nie było tego stresu, bo pieniędzy też nie było,każda kreatywna głowa to był cud - pieniądz w garści, pomnażali tacy ludzie majątek - i przed wojną - a dzisiaj to "zakręcenie"
Ja bym chciała się takich paszczworków się nauczyć jednokolorowych - ale żeby z tego obrazek był. Widziałam całe obrazy naklejane na płótno, artystką jestem z zamiłowania cały czas, przede wszystkim takich wzorów "paradoksalnych", -a'la Escher. Podziwiam, że chce ci się wykańczać te narzuty ręcznie - ja to jestem "szybki Bill", mam na maszynach ścieg heksa do paczworków i mi starcza. Pomysł mam jeszcze inny szyciowy, na Bercię i Czikusię ale może najpierw pokażę, jak już wykończę coś :)
Fajne, jak się widzi, to się chce kołderkę taką mieć :), albo serwetki :( Ale cierpliwości mi brak :(

--- Ostatnio edytowane 2018-09-06 20:32:21 przez Koma ---
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Nie wiem po co i dla kogo to zrobiłam - ale zrobiłam. Takie... przydasie :):D. Jest jeszcze trochę miejsca w szufladzie.

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Avatar użytkownika
Świeżynek
Ale piękne... Ja nie byłabym w stanie takich maleństw uczynić.

13 stron: « < 6 7 8 9 10 11 12 > »

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.