Stara Gwardia
![]() |
|
Cudna ta maszyna i w idealnym stanie , ja narzie tylko marzę o takiej bo nie stać mnie na kupno
![]() ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Wiola gratuluje zakupu ![]() ![]() --- Ostatnio edytowane 2012-04-03 17:04:39 przez monikowo --- ________________________________________________________
|
|
Stara Gwardia
|
|
Dzięki ![]() ________________________________________________________
|
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Powiedzcie mi, jak to w praktyce wygląda? Taka maszyna marzy mi się od lat (nie mogę sobie wybaczyć, że gdy byłam świadkiem wyrzucania takiej maszyny u babci nie przewidziałam, że będę kiedyś szyć), jest w okolicy dobra oferta, tylko na ile praktycznie korzysta się w takiej 100 letniej maszyny? Z jakimi materiałami sobie radzi? Stabilne, elastyczne, cienkie, grube, koronki, wstążki? I boję się jeszcze, że nie dam rady jej obsłużyć - nawlekanie, regulacja... wypatrzyłam taką http://tablica.pl/oferta/rast-gasser-maszyna-do-szycia-IDTUVn.html#b0b495fd i z chęcią sprawiłabym sobie jako przedwczesny prezent urodzinowy, a potem machnęłabym drewniane części ciemniejszą lakiero-bejcą.
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Ja mam podobnie - była też taka u babci, mniej ozdobna.
Pamiętam, że mama szyła na niej wszystko, czego nie chciał wziąć Łucznik: skóry, grube jeansy, kożuchy itp. Była nie do zabicia - nic na niej nie robiło wrażenia. Najwyżej szyła wolniej. Za mały byłem, by wnikać dlaczego tak. Myślę, że trzeba by zrobić sobie wycieczkę, zabrać trochę próbek materiałów i sprawdzić. Ale na pewno na to też wpadłaś ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Odkopię napewno - może w długi weekend majowy ![]() Tylko maszyna babci jest w stoliku - jak się go całego rozłoży to zajmuje kawał miejsca. i na dodatek dziadek pomalował go jakąś brzydaczną farbą :> Wymyśliłam, że kupiłabym taki piękny, metalowy stolik z innej maszyny (widziałam na allegro) i wmontowała go w niego tzn. mąż wmontowałby ![]() ![]() Niemniej maszyna babci jest Czeska i nie jest w takim idealnym stanie, jak Twoja Wiolu. Ale szyła na niej babcia więc jest bezcenna. Dark jak TY coś napiszesz to normalnie nie wiem co odpisać ![]() Wygenerowałeś piękne słowa i zmusiłeś nas do refleksji. A my szyjąc najlepiej jak potrafimy i wkładając w naszą pracę/hobby całe serce upiększamy trochę świat i nie godzimy się na zalewanie nas "byle czym" ![]() I tutaj dochodzi do głosu sztuka, potrzeba piękna, kreatywność - czyli to co najlepsze ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Stara Gwardia
![]() |
|
A ja cała noc śniłam o starej maszynie
![]() ![]() ![]() |
|
Administrator
![]() |
|
Miały dusze tak ja stare auta ![]() ________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny i pasmanteria ![]() * Susanna szyje - mój blog ![]() |
|
Zaaklimatyzowany
![]() |
|
Okej, czyli ciężkie materiały szyje lepiej niż nowe domowe maszyny, ale ponowię najważniejszą dla mnie kwestię: jak z materiałami delikatnymi, cienkimi?
|
|
Stara Gwardia
![]() |
|
Szyje.
Ale jako właścicielka i starej i super-nowoczesnej; do praktycznego szycia wolę te nowsze. To nie tylko kwestia szycia ciężkich materiałów; ale i to, że masz praktycznie tylko jedną rękę zajętą napędem (chyba iż maszyna jest nożna bądź z silnikiem doczepionym; bo i takie modele istnieją). Czyli gdybym ja miała coś sugerować, biorąc pod uwagę WYŁĄCZNIE aspekt praktyczny szycia: może niekoniecznie najnowszy model ale na pewno NIE antyk. ________________________________________________________
pozdrawiam,
Anna |
Zaloguj się aby napisać odpowiedź.