Wersja do druku

40 stron: « < 34 35 36 37 38 39 40

Avatar użytkownika
Świeżynek
W sumie doceniłbym (gdybym miał) więcej rodzajów obszywania dziurki - mam tylko jeden. Hmmm, nawet to niegłupie.
________________________________________________________
Szycie to jest życie
Avatar użytkownika
Świeżynek
Mam pytanie: czy ktokolwiek na tym forum miał możliwość szycia na maszynach klasy premium? Konkretnie chodzi mi o Janome 6700 (lub starszej 6600)? Czy mógłbym poprosić o podzielenie się wrażeniami?
________________________________________________________
Szycie to jest życie
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Mam 6600 od lat i mogę ją polecić z czystym sumieniem. Jest świetna, dużo wybacza maszynistce, a jej jedyną wadą (przeze mnie zauważoną) jest "wybrzydliwość" jeśli chodzi o nici (na polskich potrafi się sfochać i albo pętelkuje, albo produkuje brzydki ścieg).
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Świeżynek
A czy jest też problem z grubszymi nićmi typu Nokton 30 lub Tytan 60?
________________________________________________________
Szycie to jest życie
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A czy jest też problem z grubszymi nićmi typu Nokton 30 lub Tytan 60?
Szczerze mówiąc nigdy nie używałam grubych nici, chociaż znając maszynę nie powinno być problemów jeśli nici są gładkie, bo mam wrażenie, że jej "fochy" dotyczyły nici które nie były doskonałe i miały jakby minimalne grudki.

Zawsze możesz zapytać specjalistów od Janome z https://www.maszyny-do-szycia.com/ lub https://www.ultramaszyna.com/ (w Łodzi kupowałam tą Janomkę i hafciarkę, a w Warszawie covera - zarówno Pan Sławomir jak i Pani Jolanta znają się na rzeczy).
________________________________________________________
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Co do grubszych nici musisz patrzeć na dziurkę,im mniejsza igła tym węższa dziurka , również sposób nawlekania nie jest obojętny, inaczej podejdą do tego ludzie z automatem, inaczej posiadacze starszych Łuczników.

Ja mam swoją - też automata ze ściegami, który haftuje i też jestem zadawolona, tym niemniej stary Łucznik880 sprawia(- Ł mi po prostu frajdę)... jakrównież jestem b. przywiązana teraz do Izy i owerloczka D850, do którego teraz zabrakło igieł, więc bez problemu radziłam sobie na 1-dnej...

Najchętniej mialabym je wszystkie teraz po paru latach, z bezpieczniejszym niebem nad Wawą znów przy sobie, bo zarobek robi się na maszynach np. typu owerlock, ale obluzowania" raptem mamy, a ja tą "grypę jelitkową" i kotek przechorowaliuśmy dawniej już - kiziulek ze 40 st. gorączki, a ja jakbym nie zauważyła...Odporność hartowałam wcześniej, razem z psem chodziliśmy przy -15, -20 w mokrym futrze i T - shorcie... EEEch, gdzie te czasy.

--- Ostatnio edytowane 2021-10-03 16:21:25 przez Koma ---
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Hej, a polecicie jakiś model do 2 tys dla początkującej ;) ?

40 stron: « < 34 35 36 37 38 39 40

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.