Wersja do druku

4 strony: < 1 2 3 4 >

Avatar użytkownika
Administrator
Na youtube są kursy szycia. Zerknij do wątku Trinny, ona ostatnio szyła :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane i pasmanteria :) GTMWYF - z kodem rabatowym zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Stanik stanikowi nierówny...to tak jak z biustem. To cudo, co ostatnio szyła Trinny jest super na mały biust, który w zasadzie sam się trzyma na miejscu. Większe rozmiary miseczek to już wyższa konstrukcyjna szkoła jazdy, stanik musi podtrzymać, unieść i jeszcze samemu się nie rozpaść:) Do tego nie może być uszyty z byle czego, bo nie wytrzyma naprężeń i zwyczajnie się rozleci, a dobre materiały to wyższa cena...Po fali uświadomienia stanikowego, która parę lat temu zaczęła zalewać Polskę wiele dziewczyn zyskało wiedzę o swoim biuście a i tabelki rozmiarowe się wreszcie rozrosły.. Kto by pomyślał jeszcze 10 lat temu, ze istnieje taki rozmiar jak 65H?

Z szyciem staników jest gorzej jeszcze się nie spotkałam z kursem bieliźniarskim, który by tego uczył(znaczy konstrukcji większych rozmiarów). Jedna z moich teorii spiskowych jest fakt, że bieliźniarki nie chcą się taką wiedzą dzielić, bo przecież wykształciłyby sobie konkurencję...:(

Jeśli jednak nie mam racji i są takie kursy albo któraś z was zna tajniki tej wiedzy, to dajcie znać, chętnie na taki kurs pójdę:)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Oj istnieją takie rozmiary sama mam 80 G a córka 75 I , oj i trudno kupić coś porządnego :(bo albo za wąskie zapięcie albo za słabe szelki a czasami i jedno i drugie :zalamka:Kiedyś w naszym mieście była super bieliżniarka ale niestety teraz już wiekowa emerytka :(nawet nie wiem czy zdradziła komuś swoją wiedzę :bezradny:Może nadszedł czas aby faktycznie opanować tę sztukę :mysli:
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Jak zobaczyłam ostatnio w sklepie tabelkę z rozmiarami biustonoszy na ponad 60 okienek to mi się oczy zaszkliły z wrażenia, że to już...WSZYSCY wiedzą, że alfabet stanikowy nie kończy się na D. Jeszcze tylko pensje w Polsce wzrosną i będzie stanikowo jak w raju:)
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
. Jeszcze tylko pensje w Polsce wzrosną i będzie stanikowo jak w raju:)
Oj te pensje :(cena porządnego stanika waha się u nas w małym mieście jakim jest Rybnik od 200 zł w górę :beczy:
Ja poluje na wyprzedaże :oczko:
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Widzę, że dobrze trafiłam z moim problemem :)
Też ostatnio wzięłam się za szycie bielizny, pierwsze próbne cudo już jest i biorąc pod uwagę okoliczności i materiały z jakich powstało jest superhipergenialne.
Teraz problem jaki napotkałam po drodze i mam nadzieję, że ktoś pomoże w rozwiązaniu za obustronnym zadowoleniem. Nabyłam droga kupna książkę o konstrukcji bielizny, tyle, że po angielsku, a ja no gawari pa angielski :oczko: Męczę się z nią już ładnych kilka dni i kiepsko to widzę, może znalazłby się ktoś chętny do pomocy w tłumaczeniu w zamian za możliwość skorzystania potem z tego tłumaczenia? :)

I w ogóle zachęcam do samodzielnego szycia biustonoszy, to łatwiejsze niż się zdaje, a koszt pojedynczej sztuki jest naprawdę niewielki w porównaniu do gotowców.
________________________________________________________
Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

http://goraloveszycie.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
A możesz powiedzieć co to za książka? Jakie zakresy rozmiarowe pozwala skonstruować? Do tej pory w sieci widziałam bieliźniane wykroje burdy czyli koszulki nocne...
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A ja powiem tak :najlepiej chodzić bez stanika i wtedy problem jest z głowy :)
Tak na prawdę nie tylko na duży biust ciężko coś odpowiedniego kupić, bo z tymi małymi też są problemy. Ja jeszcze z żadnego mojego stanika nie byłam zadowolona w 100%. Jak już uda się znaleźć coś co pasuje i z obwodem i miseczką i fiszbiną, która ładnie pod pachę wchodzi to mnie znowu w okolicach mostka tak ciśnie, że po kilku godzinach najchętniej bym go na środku ulicy ściągnęła i wyrzuciła do kosza.
Najlepiej byłoby samemu szyć i jeszcze mieć w tym jakieś doświadczenie, bo stanikiem też sobie można krzywdę zrobić, mniejszą lub większą.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Książka taka

nie doszłam jeszcze co dokładnie tam jest, na pewno są gotowe wykroje od rozmiaru 30A-F do 38A-F, ale jakoś inaczej rozmiarówkę liczą, zaczynają od AAA, czyli np moje D/E to ich B/C.
Konstrukcja chyba nie zakłada żadnych ograniczeń rozmiarowych.


Oj chciałabym chodzić bez stanika, ale lepiej nie straszyć społeczeństwa:boisie: Też mam ten problem z ciśnięciem w mostek, który o dziwo nie występuje w tym co uszyłam, mimo, że fiszbiny wyjęte z takiego w którym 5min nie wytrzymywałam.
________________________________________________________
Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

http://goraloveszycie.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Książka wygląda bardzo obiecująco. Szkoda, że mój angielski jest średni...:(

4 strony: < 1 2 3 4 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.