Wersja do druku

6 stron: 1 2 3 4 5 6 >

Avatar użytkownika
Świeżynek
Postanowiłam założyć nowy wątek, żeby w nim móc dzielić się z Wami swoimi pracami. Stary wątek z poprzednimi uszytymi ciuchami zostawiam pod adresem:
http://ekrawiectwo.net/board/thread/92980/moja-pierwsza-marynarka/?page=1

A więc po pierwsze - uszyłam płaszcz, jak już wcześniej wspominałam. Czekam na zimowe warunki, by móc się nim w pełni cieszyć. Wykrój skroiłam na podstawie płaszcza z H&Mu, jednak efekt końcowy nieco się różni. Osobiście jestem ogromnie zadowolona, tym bardziej, że na początku nastawiałam się, że taki krój kompletnie mi nie wyjdzie i nie będzie do mnie pasować :)

Zapraszam każdego po instrukcję do szycia:
http://www.konturek.blogspot.com/2014/08/oversize-coat-instrukcja-szycia.html

Już nie mogę doczekać się zimy :D

Wracam do szycia. Trzymajcie się! :)
________________________________________________________

Załączone obrazy

Obrazy zostały zmienione. Kliknij przycisk 'Opublikuj' aby zapisać te zmiany!
Avatar użytkownika
Administrator
Wow ale czadowy kolor i krój! Cudny! Już nie mogę się doczekać stylizacji z tym płaszczem w roli głównej :)
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane i pasmanteria :) GTMWYF - z kodem rabatowym zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Mam problem z tą instrukcją... :mysli: Pod kątem merytorycznym... :mysli:

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Świeżynek
Instrukcję robiłam po raz pierwszy, także na pewno nie uniknęłam błędów. Zależało mi, by przede wszystkim była w miarę zwięzła i skupiłam się na najważniejszych etapach szycia płaszcza, wiele szczegółów pominęłam świadomie i nie. Edytuję ją od czasu do czasu i dopisuję poprawki, jednak informuję - to nigdy nie będzie w pełni profesjonalna instrukcja.

Ale mimo wszystko cieszę się, że zdecydowałam się obrać taki kierunek na blogu, bo marzyłam od tym od kilku lat.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Jak na instrukcję - za dużo w niej błędów...

Trochę za szybko zabrałaś się za instruowanie innych...

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Po tym co napisała Ania myślałam że będą tam naprawdę błędy , a dla mnie ta instrukcja jest zupełnie czytelna , może dlatego że ja umiem szyć . Ktoś kto nie szył nigdy płaszcza rzeczywiście moze nie zrozumieć o co chodzi. Po zdjęciach widać że ściegi są równe, praca jest czysta i ogólnie bardzo ładne szycie. Bardziej pochwalam taka instrukcję niż gdy ktoś kto nie umie szyć (a dużo takich) uczy innych.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Błędy są. I to poważne. Od nazewnictwa /kompletnie źle użyte sformułowania/ przez wykonanie.

Widać niewielkie umiejętności i intuicyjne szycie - a intuicyjne w tym przypadku określiłabym jako "przypadkowo wygląda jak powinno", co wcale nie znaczy, że jest uszyte dobrze.

Trochę na zasadzie "gdzieś dzwonią, ale w którym to kościele...".

Nie mam nic przeciwko temu, że ktoś szyje jak umie - i potem to prezentuje, ale to dużo za mało, żeby uczyć innych.

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Ito, nie mówi mi, że rozcinasz miejsce na kieszeń przed przyszyciem patek. Nie mów mi, że szyjesz wypustkę kieszeni w ten sposób, ani że wdajesz kołnierz, "żeby dobrze leżał", podczas gdy robi się coś zupełnie innego, żeby to osiągnąć. No i na zdjęciu widać, że kołnierz leży źle. Te trzy miejsca są wręcz przykładem szkodzenia szyjącym.

Chyba że "wdawanie" jest tu tak samo źle zrozumiane i opisane jak "obrzucanie" - oba słowa znaczą zupełnie coś innego niż to, co zrobiła Konturek. W 100 % dotyczy to pojęcia "obrzucanie", bo do końca nie wiem, czy "wdawać" też oznacza tu to, co powinno...

I potem ktoś sięgnie do innych opisów - i nie będzie się mu zgadzało...

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Świeżynek
Dobrze, poprawię błędy i będę tak pracować nad instrukcjami, by użyta nomenklatura była jak najbardziej poprawna i zrozumiała. Pozdrawiam.
________________________________________________________
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
@Konturek
Trudno jest przygotować instrukcję - samo fotografowanie co chwilę postępów, potem opis... bardzo dużo pracy. Błędy to element nauki.
Zabrakło mi zdjęć z etapu wszywania podszewki - łączenia z kołnierzem i obłożeniem przodu. Z jakiego flauszu uszyłaś płaszczyk, będziesz go mogła prać w domu?

Fides

6 stron: 1 2 3 4 5 6 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.