Wersja do druku

5 stron: < 1 2 3 4 5 >

Avatar użytkownika
Świeżynek
Dzięki za szybką odpowiedź.
Niestety, nici wymienione na nowe, talerzyki sprawdzone 😉
Zrywa mi tylko z lewej igły.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dzięki za szybką odpowiedź.
Niestety, nici wymienione na nowe, talerzyki sprawdzone 😉
Zrywa mi tylko z lewej igły.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Fajno,że się odezwaliście,niezależnie od wątku ,działa telepatia, widzę...
Igły , mówisz do 820D5 dobra "norma"- czy EL to krótsza? To był powód dla którego z racji chorób byłam zmuszona do pytań. Na razie ładnie wychodził i ten, i 2 nitkowy. Nie wiem jednak - macie doświadczenia.
Te igły z Organa i te ze Schmetza są takie same. To samo pudełka z overlocka.
Głupieję coś od tych kręgow,i stanów zapalnych w lumbago..
Jakie macie dane - normalne standarty - idento ze starym pudełkiem - czy z tych krótszych?

@Agfa
Zerknij na ustawienie igieł, nie kwękaj.
Ja jestem za instrukcją, bo ona wiele mi tłumaczy, ale mój system ustawiony w fabryce w Radomiu optycznie-szyje bez zarzutu.
Wygląda też że krzywo może założyłaś igłę,albo nić nie zauważyłaś że ma inną drogę.Zielony -niebieski.
Sprawdź dokładnie.Mój był niewłaściwie nawleczony i opadła nitka. Dwa - czy igły są włożone poprawnie?
Czy są proste, identyczne i "do końca"?. Igielnica - czy jest prosto pod kątem 90'?

Ja nawet obudowę " ustawiłam" - ale maszyna szyje dalej,są to - nie plastikowe-części metalowe, i jeśli jest dobrze ustawione każde szydełko, to powinien szyć na optykę patrząc -poprawnie cały system.
Nie obchodzą mnie również "niedosłyszane" prawa pracownicze.,czy dot. Łucznika legendy, sławny bo tani Merrylock to firma chińska.
Może niestety być tak, że "złota rączka" kłamie...bo dlaczego "wyłączył" tu jedno szydełko?


JEŚLI DOBRZE SYSTEM JEST USTAWIONY, TO POWINIEN "DZIAŁAĆ" NA WSKAZANYCH OPCJACH.

--- Ostatnio edytowane 2021-11-02 16:34:53 przez Koma ---
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Świeżynek
Dzięki. Dodałaś mi siły do dalszych prób.
Jutro wieczorem siadam do majsterkowania 😉
Zdrowia życzę
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
W razie czego istnieje zawsze jeszcze autoryzowany serwis radomski, aczkolwiek nawet jeśli wymienią może drogie części door to door to opłacasz ty całego kuriera. Oni zrobią coś dobrze to nie ma u nich gwarancji czym to ci odeślą z powrotem - mimo genialnej wprost sprawności raz odesłali mi drogą maszynę kurierem gdzie "młody " nie pozostawil po sobie nawet awiza.
Na szczęście niby była na gwarancji, ale lagi przez całe pudło , gdzie metal przeszedl jakimś cudem pod wysięgnikiem nie zapomnę. Jeden się zatem cacka, a do drugiego miałam intuicję, ale zrobili to " za dobrze", chcieli być lepsi a wyszło na gorsze. Od tej pory nie wypuszczam IzabelkiII z rąk.

Spróbuj może z kontrolą nitek,bo często nić z mikrowęzełkiem nie przechodzi przez materiał. Należy popróbować z każdym szydełkiem z osobna,z igłami tak samo.Dzięki temu będziesz miała lepszą wiedzę,co jest źle, bo wyjdzie w okamgnieniu. No i zdejmij jedną igłę - ciekawe, czy po umieszczeniu tylko jednej z samego boku, dalej będzie taka "grzeczna".
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
A ja coś znalazłam, notabene przy wypowiedziach Tisi.:D
Ja mam zatem Organy i Schmetze w dużym opakowaniu...

Na stronie Łucznika bowiem jest wszystko jak mówił pan w serwisie...ale wspominał, że 720 D5 i 820 D5 są...takie do siebie podobne.No a ja na chybcika zatopiłam ostrze w igłach,i wyglądały jak mówił serwisautoryzowany - idento bo krótsze. Teraz jednak widzę, że pudełka i igły Schmetz i te Organ'a półpłaskie jak również te niby są owerlocka są idento.

"Najbardziej uniwersalne igły, jakie mamy w swojej ofercie. Doskonałe do szycia tkanin naturalnych (bawełnianych, lnianych, wełnianych i ich mieszanek) oraz tkanin z włókien sztucznych (wiskozowych i ich pochodnych). Ścieg powstaje równomierny, idealnie prosty, bez przepuszczania.

Igły uniwersalne do tkanin HA*1 Łucznik z kolbą półpłaską pasują do maszyn do szycia z obecnej oferty sprzedażowej jak również overlocków Łucznik FN 2-9, 620D, 720D-4, 820D-3 oraz 820D-5.

Igły HA*1 Łucznik są pakowane po 5 sztuk występują w 4 rozmiarach (od grubości 70 do grubości 100):

70/10 - 1 szt.
80/12 - 1 szt.
90/14 - 2 szt.
100 - 1 szt.

Przy doborze rozmiaru igieł zasada jest prosta - wybieramy zawsze rozmiar najmniejszy z możliwych, żeby nie dziurawić niepotrzebnie szytego materiału. Musimy jednak pamiętać, że to właśnie rozmiar igły decyduje o wielkości oczka, a te musi być na tyle duże, żeby nitka mogła swobodnie się poruszać.

PAMIĘTAJ!

Na bieżąco należy kontrolować czubek igły. Gdy zauważysz jakiekolwiek ślady zużycia, wymień igłę na nową. Stan igły wpływa na jakość ściegu, uszkodzony czubek igły może zniszczyć szytą tkaninę. Igły powinny być przechowywane w oryginalnych opakowaniach, zapobiegających ich uszkodzeniu.



Igły półpłaskie do tkanin HA*1 pasują do wielu modeli maszyn do szycia Łucznik, między innymi:

Łucznik Alicja 420, Anna 510, Anna 2000, Amelia II 2005, Balladyna 2020, Carmen, Diana 417, Dorota, Ewa 2014, Ewa II 2014, Everyday, Gabriela 875, Helena 2060, Izabella II 888, Jagoda 787, Julia 2009, Julita 777, Justyna 2010, Karolina 2040, Kornelia 2004, Katarzyna 444, Karina 910, Lidia 2016, Laura 555, Lena, Magdalena 2050, Maja 827, Malwina 2070, Maria 418, Marilyn 2018, Maryla 2012, Milena 419, Mini, Marta 712, Martyna 2080, Natalia 2007, Ola 830, Olga 418, Otylia 2006, Paulina 511, Paulina 512, Patrycja 2090, Polonia 2018, Telimena II 2030, Teresa, Weronika 2008, Wiktoria, Zofia I 2015, Zofia II 2015 i inne."

Wygląda na to, że bez kontroli to ja jestem, a owerlock jak się "przypiąć"to pasuje...

________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Macie cynk do czego służą te mniejsze,dziurki, z przodu? Też wyglądają jak wejścia igieł, tylko że krócej jest, ja nie używałam, bo mam wstawioną igiełeczkę w te dłuższe, pasującą jak EL -1 wyraźnie do firmy Organ.

I jak się ropoznaje "zło",bez bicia mówię, bo jakieś "schrzanione" to wiadomo, ale normalna maszyna nie czwarty wymiar, tam się igły'zużywają", choć moje leciwe 90-14 wyglądają ciągle jak za dawnych lat i ..."jadą po wszystkim"

Wszystko co mam nazywa się Organ albo Schmetz, odpadła nawet ta machina ze starego Łucznika, bo dziurawi jak i nowoczesne.
Wszystko wygląda jak w nowoczesnych systemach, ale w owerlockach jest tudniej, na ślepca zmienialne, moim schorzeniem nie chcę juz się "próbować", wolę poczekać,chociaż te dziurki, opuszczone w jednym systemie - półpłaskie wyraźnie, może działają jak w D720?
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Są cztery wejścia na igły. W tabeli jest podane, które wejścia są potrzebne w zależności od wybranego ściegu.
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
I długość jest ta ta sama? Przy czym używasz tych samych igiełco do Balladyny?:oczko:
________________________________________________________
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko bardzo nudne i czasochłonne.
Avatar użytkownika
Zaaklimatyzowany
Do owerloka mam osobne igły kupione na stronie Galeria Łucznik zgodnie z opisem. Masz cztery mocowania. W dwóch igła wystaje mniej a w dwóch bardziej. Nie wiem co to daje ale tak producent wymyślił więc pewnie miał w tym cel.

5 stron: < 1 2 3 4 5 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.