Wersja do druku

6 stron: 1 2 3 4 5 6 >

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Witajcie. Szyję już kilka dobrych miesięcy, jednak to, co teraz funduje mi moja maszyna jest dla mnie czymś nowym i bladego pojęcia nie mam, co robić. Otóż: szyłam wczoraj taki cienki ale nie elastyczny materiał, który się rozłaził. Nagle od spodu zaczęły się tworzyć długaśne, powyciągane nitki zamiast normalnego ściegu. Chociaż naprężacza użyłam do tej pory tylko raz, pomyślałam sobie, że trzeba naprężyć nitkę. Ustawiałam naprężacz na każdy możliwy sposób, od 0 do 9. Przy 9 nitka była maksymalnie naprężona, a wcześniejsze długaśne nitki od spodu zamieniły się w malutkie odstające pętelki. Jako, że skończyły mi się pomysły na ratowanie maszyny, poszłam spać. Dziś dowiedziałam się, że napręża się również nić dolną (poważnie, nie wiedziałam o tym! :P), więc pełna nadziei przystąpiłam do reanimacji. Prawie 3 godziny przy tym spędziłam! I udało mi się odpowiednio naprężyć nić do tkaniny pościelowej, ale do innych materiałów to naprężenie już nie pasuje! Powiedzcie mi, czy to normalne? Czy Wy do każdego innego materiału zmieniacie naprężenie? Wydaje mi się, że to strasznie męczące i DZIWNE, bo do tej pory naprężałam nitkę tylko raz, a szyłam już różne materiały.
Ostatnio często szyję filc i zastanawiam się, czy to przypadkiem nie on jest winowajcą. Na niego nie mogę ustawić ŻADNEGO naprężenia, ciągle od spodu tworzą się pętelki, im bliżej 0 tym dłuższe, im bliżej 9, tym krótsze. Ale są ZAWSZE, co mnie dziwi, bo wcześniej szyłam ten filc normalnie, przy 'klasycznym' naprężeniu.
Co w tej sytuacji zrobić? Jak ustawić naprężenie, żeby pasowało ono do każdego rodzaju materiału, od cienkiego, takiego,jak fizelina, do grubego, takiego jak filc.
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy maszyny domowe w wyższej cenie (mam na myśli takie za minimum 1500 zł) mają mocniejszy silnik, niż te za 400 zł? Zastanawiam się, czy nie kupić sobie lepszej maszyny, takiej, która bez problemu (a przy tym materiale miewam ich mnóstwo i prawie za każdym razem łamię igłę) przeszyje filc? Z tego co wiem, to nie tylko ja szyję filc, a tylko ja mam z nim problemy... Więc może to wina maszyny?

*****
http://anecioweszycie.blogspot.com
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Anecia, szyjesz bardzo gruby, techniczny filc...

Maszyna domowa nie jest przeznaczona do takich zadań. I zawsze w opisie maszyny domowej są słowa o tym, że jest ona przeznaczona do szycia materiałów cienkich i średniej grubości.

Nie na darmo jest kategoria maszyn do krawiectwa ciężkiego. I chodzi tu nie tyle o wagę materiałów, co ich grubość. Nawet, jeśli są to materiały miękkie.

Wstawienie super mocnego silnika do małego fiata nie zmieni go w ciężarówkę...

Ania

--- Ostatnio edytowane 2012-03-06 12:29:10 przez czeremcha ---
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Szczerze mówiąc ,to ja jeszcze nigdy nie zmieniałam naprężenia dolnej nici w bębenku (nawet nie wiem jak się to robi)i czy faktycznie jest tak ważne jak naprężenie górne?
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
A, jeszcze jedno mi się przypomniało - podniesienie stopki zwalnia talerzyki naprężacza nici.

Pisałaś kiedyś, że twój filc ma pół centymetra grubości, o ile pamiętam. Dwie warstwy dają centymetr - stopka zatem nigdy nie jest prawidłowo opuszczona. Być może dłuższe szycie takiego grubasa rozregulowało naprężacz /rozjechała się sprężyna albo coś w ten deseń/.

Najtańszym sposobem sprawdzenie tego będzie chyba kupno i wymiana naprężacza - do tego nie trzeba być super mechanikiem /skoro mój mąż sobie poradził ;-)/. Mechanik może zaśpiewać więcej.

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Czeremcho, jesteś skarbnicą wiedzy o krawiectwie! Czy jest coś, na co nie znasz odpowiedzi? :)

Rozmawiałam dziś z mistrzynią krawiectwa w swojej pracy (pracuję w zakładzie krawieckim) i powiedziała mi dokładnie to, co Ty Czeremcho. Że mój Singerek za 360 zł w ogóle nie jest przystosowany do szycia filcu. Postanowiłam więc dać maszynie święty spokój. Za namową mojej Mamy zasiadłam dziś do Singera mojej babci, starego, żelaznego, wbudowanego w stół, którego napędza się własną nogą! I wiesz co? Uszyłam wszystko, co miałam do uszycia! Czyli 10 kopertówek z filcu. Piorunem mi to poszło! Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Także tymczasowo problem został rozwiązany :)

No właśnie, tymczasowo. Przecież nie będę ciągle latać do malutkiego pokoju babci, żeby szyć filc. Znalazłam więc taką maszynę:


Obejrzałam kilka filmików i jestem pod ogromnym wrażeniem, jeśli chodzi o możliwości tej maszyny!
Spójrz sama:



Co myślisz o tej maszynie? Dałaby radę szyć filc? Mnie się wydaje, że filc to pikuś przy drewnie, czy blaszce metalu...

*****
http://anecioweszycie.blogspot.com
Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Avatar użytkownika
Mistrzyni Krawiectwa
Tylko czy będzie miała tak wysoki wznos stopki, nie wpływający na talerzyki naprężacza? 8 warstw dżinsu to jednak nie 1 cm...

Zadzwoń do Arka AGD, przedstawiciela handlowego i serwisanta Singera na Polskę. Panowie z serwisu odpowiedzą na chyba wszystkie twoje pytania ;-)
Po co masz się wypruwać na maszynę, jeśli nie spełni twoich wymagań?

Ania
________________________________________________________
Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy.

http://uczeremchypl.shoper.pl/

http://szycie-z-czeremcha.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Anecia ,te stare maszyny napędzane nogą przeszyją wszystko(uczyłam się na takiej szyć),a jaki mają urok jeśli chodzi o wygląd:)Może nie spiesz się z kupnem ,a póki możesz ,to korzystaj z maszyny po babci?Pośpiech jest złym doradcą.
Avatar użytkownika
Administrator
Dziewczyny orientujecie się czy maszyna domowa da radę przeszyć filc 550g/m² grubość 4 mm?
Nigdy nie szyłam filcu, kompletnie się nie orientuje.
________________________________________________________
* eTasiemka.net - tkaniny bawełniane, dzianiny, pasmanteria :) DBUQBP - zakupy tańsze o 10%

* Susanna szyje - mój blog :)

Avatar użytkownika
Stara Gwardia
Mam Singera 4411 Heavy Duty. Tą maszyną szyję dokładnie taki sam filc, o którym wspominasz. Początki nie były łatwe i szycie było dla mnie średnio przyjemne. Dużo, bardzo dużo czasu i pieniędzy musiałam poświęcić na rozgryzienie tej maszyny. Ale już wiem, co i jak, i szyję torebki bezproblemowo.

*****
http://anecioweszycie.blogspot.com

6 stron: 1 2 3 4 5 6 >

Zaloguj się aby napisać odpowiedź.